Są samochody, które imponują liczbami, i takie, które zapamiętuje się zmysłowo – ciszą kabiny, miękkością ruchu, spokojem, jaki wnoszą w podróż
Volvo konsekwentnie redefiniuje pojęcie luksusowej mobilności, a model ES90 jest najbardziej wyrazistym dowodem tej zmiany.
Polak jest mistrzem nostalgii. Coraz częstsza jest także nostalgia za PRL.
Chociaż ma już ponad siedemdziesiąt lat, nadal wygląda świetnie.
Na początku byli surferzy i ich wielkie kombi.
Trójmiejski klasyk wjechał tym razem na szyny, i to nie byle jakie, bo zabytkowej zajezdni w Nowym Porcie.
Jeszcze kilka lat temu rozmowy o chińskich samochodach toczyły się w tonie lekkiego pobłażania. Dziś to przeszłość
Lincolny zawsze były fajne. Takie amerykańsko-luksusowe, a jednak jakieś inne od Cadillaców.
Gdy po raz pierwszy zamknąłem drzwi nowej Mazdy 6e, odniosłem wrażenie wszechogarniającego spokoju i harmonii.
Chiński gigant motoryzacyjny GEELY, właściciel m.in. Volvo, Lotusa czy londyńskich taksówek LEVC, wchodzi oficjalnie na polski rynek.
Zawsze miło popatrzeć na świetnie utrzymanego klasyka.
Zaprojektował go Paul Bracq – francuski wizjoner, odpowiedzialny za najbardziej niemieckie w wyrazie Mercedesy i BMW.