Na początku byli surferzy i ich wielkie kombi.
Lincolny zawsze były fajne. Takie amerykańsko-luksusowe, a jednak jakieś inne od Cadillaców.
Jeszcze kilka lat temu rozmowy o chińskich samochodach toczyły się w tonie lekkiego pobłażania. Dziś to przeszłość
Gdy po raz pierwszy zamknąłem drzwi nowej Mazdy 6e, odniosłem wrażenie wszechogarniającego spokoju i harmonii.
Chiński gigant motoryzacyjny GEELY, właściciel m.in. Volvo, Lotusa czy londyńskich taksówek LEVC, wchodzi oficjalnie na polski rynek.
Zawsze miło popatrzeć na świetnie utrzymanego klasyka.
Zaprojektował go Paul Bracq – francuski wizjoner, odpowiedzialny za najbardziej niemieckie w wyrazie Mercedesy i BMW.
Kojarzone w Polsce najczęściej ze szpiegowskimi filmami z lat 80.
Volvo odświeża swojego bestsellerowego SUV-a
Przez lata był dostępny wyłącznie w Chinach, teraz w końcu trafia na europejskie drogi.
Ten Maybach nie pozostawia miejsca na niedopowiedzenia. 585 koni mechanicznych, 800 niutonometrów momentu obrotowego i sprint do setki w 4,1 sekundy
Kabrioletem do Portofino? Czemu nie, zwłaszcza kiedy taka podróż ma się odbyć pięknym, odrestaurowanym klasykiem