Honda CRX II
Ognisty sen pięćdziesięciolatków
Honda CRX II
Ognisty sen pięćdziesięciolatków
Kiedy pojawiała się w ulicznym peletonie dużych Fiatów, Wartburgów i Polonezów, błyskając sygnalizacyjną żółcią, kocią czernią, soczystą czerwienią, nastolatkowie tracili dla niej głowę, natychmiast zapominając o Bogusiu Lindzie, Darku Kordku, Renacie Dancewicz, Kasi Figurze, czy nawet Katarzynie Śmiechowicz. Nie, nie chodzi nam wcale o Ferrari, tylko o drapieżne Hondy CRX II generacji. Kręcące się do siedmiu tysięcy obrotów i dźwięczące prawie tak, jak triumfujący wówczas w F1, napędzany japońskimi silnikami, McLaren.
To był niezwykły rok. Wprowadzona wówczas Mała Konstytucja regulowała funkcjonowanie państwa w zakresie władzy ustawodawczej, wykonawczej i stworzyła podstawy działania samorządu terytorialnego. Parlament stał się areną sławnej „Nocy Teczek”, rolnicy założyli „Samoobronę”, a rząd wprowadził podatek VAT. Przeciętny Polak, próbujący się znaleźć w pstrokatych początkach wilczego kapitalizmu, bardziej interesował się otwarciem w Warszawie pierwszej restauracji Mc Donald’s, fundując sobie przy okazji na Mikołaja pierwszy numer polskiego Playboy’a z burzącą krew w żyłach, krajową playmate, Malwiną Rzeczkowską. W takich okolicznościach, ówczesny polski importer Hondy, postanowił wprowadzić na polski rynek absolutnie abstrakcyjne wówczas coupé 2+2, które choć niemłode (premiera 1987), korzystnie skonfigurowane cenowo, okazało się być całkowitym zaprzeczeniem ówczesnych trendów na rynku. Odwaga przerodziła się w sukces. Stylowe, efektowne i bardzo dobrze jeżdżące auto trafiło w potrzeby świeżutkiej krajowej klasy posiadającej. Dokładniej – żon i córek. Z tego powodu dynamicznego CRX-a można było wkrótce spotkać zaparkowanego na przykład pod centrum handlowym „ETC”, lub kilka lat później, gdyńskim „Klifem”. I choć produkcja drugiej generacji CRX-a zakończyła się w tymże 1992 roku, w kolejnych latach w ramach prywatnego importu ściągnięto z zachodu dziesiątki takich samochodów. Co więcej, popularna „dwójka”, zdecydowanie pobiła w Polsce, pod względem popularności, nowszy model CR-X Del Sol.




