No i mamy to. Końcówka roku tradycyjnie należy do świąt Bożego Narodzenia.
Zacznę od obowiązkowej formuły, że moim celem nie jest uprzedmiotowienie kobiety, a zastanowienie się czy istnieje kobieta idealna w ciele, umyśle i duszy.
Coraz częściej słyszy się o lawinowym upadku biur projektowych. Mówi się o tym w Trójmieście, mówi się o tym w Warszawie.
Patrzymy coraz więcej, a widzimy coraz mniej. Obrazy przewijają się przed nami szybciej, niż jesteśmy w stanie je zrozumieć.
Są takie zawody, najczęściej związane z pieniędzmi publicznymi, w których bardzo łatwo jest postradać zmysły.
Budujemy w Polsce społeczeństwo obywatelskie w którym aktywne, samoorganizujące się zbiorowości obywateli działają niezależnie od władzy państwowej
Do napisania tego tekstu zainspirowały mnie dwa wydarzenia, które odbyły się tego samego dnia latem w Trójmieście
Pewnego dnia – jakieś dwa lata temu – przeżyłem kryzys. Było bardzo niefajnie.