Organizacja eventu plenerowego w Trójmieście od lat wiąże się z trudnym kompromisem. Wybór reprezentacyjnej lokalizacji w centrum miasta najczęściej oznacza walkę z brakiem przestrzeni, zgiełkiem i brakiem prywatności. Z kolei ucieczka na łono natury wymaga wielokilometrowych dojazdów, co bywa uciążliwe dla gości i skomplikowane logistycznie. Na szczęście istnieje miejsce, które całkowicie przełamuje ten schemat.

Tuż przy kultowej gdyńskiej restauracji Tłusta Kaczka kryje się wyjątkowe miejsce – zielony teren oferujący kameralność i absolutną ciszę w samym sercu metropolii. Sąsiedztwo malowniczego pola golfowego, otoczenie natury oraz bezprecedensowy gabaryt tworzą enklawę, która od pierwszego wejrzenia robi na gościach ogromne wrażenie.

Jednak nawet najbardziej spektakularna sceneria straci na znaczeniu, jeśli oprawa kulinarna nie dorówna randze wydarzenia. Większość imprez plenerowych wciąż kojarzy się z kompromisami: jednorazowymi naczyniami, podstawowym menu z grilla i daniami transportowanymi w pojemnikach termoizolacyjnych z odległych kuchni. Przestrzeń przy Tłustej Kaczce całkowicie zmienia zasady gry. Głównym atutem tego miejsca jest stacjonarne zaplecze gastronomiczne legendarnej gdyńskiej restauracji. Dania trafiają na stoły gości prosto z kuchennego pieca, co gwarantuje świeżość, idealną temperaturę i estetykę wydania znaną z najlepszych lokali fine dining.

– Przede wszystkim nie uznajemy kompromisów jakościowych – niezależnie od tego, czy serwujemy obiad w restauracji, czy catering w plenerze dla kilkuset osób, pracujemy na tych samych, najwyższej klasy produktach – mówi Sławomir Żbikowski, współwłaściciel restauracji. – Kluczem jest elastyczność i brak schematów. Całkowicie dostosowujemy ofertę do profilu wydarzenia i specyfiki gości. Organizujemy wydarzenia zarówno dla klientów biznesowych, jak i prywatnych. Inne menu przygotowujemy na dynamiczny turniej sportowy na polu golfowym – gdzie świetnie sprawdza się przerwa kawowa i wykwintny finger food – a zupełnie inne na elegancką galę pod gołym niebem. Modyfikujemy tylko formę podania pod wymogi pleneru: kaczka w plenerze częściej pojawia się np. w formie soczystego udka lub piersi niż całej kaczki dzielonej przy stole, bo dbamy o komfort jedzenia.

Doświadczenie to dopełnia bezpośrednia bliskość pola golfowego i możliwość organizacji profesjonalnej Akademii Golfa. To elegancka, nieformalna formuła integracji, w której pod okiem ekspertów goście mogą poznać tajniki tego sportu, spróbować swoich sił i wziąć udział w kameralnych rywalizacjach.

– Golf to genialna forma integracji, która naturalnie łączy pracę nad ciałem i umysłem, a przy tym po prostu daje mnóstwo satysfakcji. To doskonały sposób na nawiązywanie relacji w swobodnej, eleganckiej atmosferze – mówi Robert Sokołowicz, trener w AG. – Co ważne, ten sport jest absolutnie dla każdego, pozwalając na spędzenie wartościowego czasu również z najbliższymi, a kiedy trzeba – dodaje wydarzeniu szczypty zdrowej rywalizacji. Do dyspozycji gości Tłustej Kaczki oddajemy klasyczny driving range oraz najnowszej generacji symulator TrackMan Golf. Dzięki temu każdy gość eventu – nawet jeśli pierwszy raz trzyma kij w dłoni – może w bezpiecznych i nowoczesnych warunkach poczuć prawdziwe golfowe emocje.

Kompleksowość bez kompromisów

I znów – nawet najpiękniejsze otoczenie natury i restauracyjny fine dining potrzebują odpowiedniego zaplecza technicznego, by zamienić ambitną wizję w bezbłędnie zrealizowane wydarzenie. W przypadku imprez plenerowych kluczowe staje się wyeliminowanie jakiegokolwiek chaosu organizacyjnego. Dzisiejszy klient biznesowy szuka partnera, który dostarczy kompleksowe rozwiązanie. Właśnie dlatego Tłusta Kaczka działa w ścisłym partnerstwie z uznanymi agencjami i wykonawcami – m.in. WHATEVENT, ART KOWALIK oraz ENTERTEAM. To strategiczne połączenie sił sprawia, że zielone tereny przy polu golfowym mogą w krótkim czasie przeobrazić się w zadaszone, nowocześnie wyposażone miasteczko eventowe o dowolnej skali.

– Wbrew powszechnej opinii największym wyzwaniem eventów plenerowych nie jest pogoda, lecz logistyka. Jeżeli infrastruktura nie została zaprojektowana pod konkretną lokalizację, każda zmiana oznacza kolejne telefony, przesuwanie harmonogramu i niepotrzebny stres organizatora – mówi Karol Majcherkiewicz z WHATEVENT. – My eliminujemy ten problem jeszcze na etapie projektu. Doskonale znamy tę przestrzeń, wiemy, gdzie rozstawić technikę, hale namiotowe czy strefy gastronomiczne, aby wszystko funkcjonowało naturalnie i bezkolizyjnie. Dzięki temu klient nie koordynuje kilkunastu firm – ma jednego partnera, który odpowiada za całość realizacji. Nawet jeśli w dniu wydarzenia trzeba podjąć szybką decyzję, jesteśmy w stanie reagować natychmiast, bo cała produkcja znajduje się pod jedną odpowiedzialnością.

Samo zaplecze techniczno-logistyczne tejże agencji obejmuje pełen wachlarz rozwiązań: od wielkoformatowych ekranów LED, zaawansowanych systemów oświetlenia i nagłośnienia, po realizację wideo na żywo oraz profesjonalną obsługę konferansjerską. W zależności od potrzeb na terenie mogą pojawić się eleganckie hale namiotowe, kompletne meble eventowe, a także zaplecze sanitarne, medyczne oraz certyfikowana ochrona.

WHATEVENT wnosi do tej współpracy również potencjał kreacyjny. Oznacza to, że oprawa multimedialna, pokazy artystyczne, reżyseria gal czy dedykowane programy integracji zespołowej są projektowane w harmonii z architekturą krajobrazu oraz ofertą kulinarną.

– Ograniczeniem przestaje być miejsce, a pozostaje jedynie wyobraźnia. Możemy stworzyć elegancką galę dla kilkuset gości z realizacją multimedialną na poziomie produkcji telewizyjnych, konferencję, premierę produktu, festiwal rodzinny czy wielostrefowy piknik firmowy z dziesiątkami atrakcji działających równolegle. Szczególnie ciekawie wypadają wydarzenia, które łączą kilka formatów jednocześnie. Goście mogą rozpocząć dzień konferencją biznesową, następnie wziąć udział w Akademii Golfa, zjeść kolację przygotowaną przez Tłustą Kaczkę, a wieczorem uczestniczyć w widowiskowej gali lub imprezie firmowej z koncertem, oprawą multimedialną, atrakcjami i artystami. Dla nas najważniejsze jest jednak to, że wszystko odbywa się w jednym miejscu. Goście nie tracą czasu na przemieszczanie się, a organizator otrzymuje wydarzenie, które wygląda jak szyte na miarę – dodaje.