Połączenie bezkompromisowej awangardy z portową tożsamością, teorii sztuki z intuicyjną zabawą, nieszablonowej postaci z gdyńską historią - najnowsza wystawa w Muzeum Miasta Gdyni to nie tylko hołd dla Kazimierza Ostrowskiego, ale przede wszystkim zaproszenie do wejścia w głąb jego wielobarwnego, pełnego energii świata.
Wystawa „Kachu Totalny” to kulminacja wieloletniego, projektu badawczego nad twórczością Kazimierza Ostrowskiego. Artysta, przez dekady związany z Gdynią, stał się bacznym obserwatorem jej rozwoju i kronikarzem, który zapisywał portowe dzieje na płótnach i miejskich ścianach. W stulecie Gdyni jego dorobek wraca do mieszkańców i przyjezdnych w formie widowiskowej retrospektywy.
- Ostrowski był artystą totalnym - malarzem, twórcą realizacji monumentalnych, projektantem tkanin, pedagogiem, a do tego niezwykle barwną postacią, którą do dziś wspominają kolejne pokolenia uczniów i przyjaciół. Naszym zadaniem było raczej stworzenie możliwie pełnego portretu artysty niż encyklopedycznego katalogu jego dokonań – mówi kuratorka wystawy Agnieszka Drączkowska-Gradzik.
Jak sama przyznaje, największym odkryciem okazały się prywatne archiwa rodzinne. Niepublikowane wcześniej szkice, fotografie, notatki czy osobiste dokumenty pozwoliły zobaczyć Kacha przez pryzmat jego codzienności, relacji i czystego procesu twórczego.
W stoczni, Kazimierz Ostrowski, II poł. XX w.




