Sangria

Mieszkanie wakacyjne w Gdańsku

Projekt: Szydlik Wnętrza

Jakub Nanowski

Letni wypad nad morze… Zapewne większość z nas wyobraźnia przeniesie na piaszczystą plażę z widokiem na lazurową wodę, a na skórze poczujemy ciepło Śródziemia. Ciesząc się smakami i zapachami soczystych owoców, przyłączymy się do wesołej biesiady z rodziną i przyjaciółmi przy lampce wina. Ta wizja i energia towarzyszyły projektantom podczas tworzenia wakacyjnego mieszkania na gdańskiej Wyspie Spichrzów.

- Od pierwszej rozmowy z Inwestorami wiedzieliśmy, iż mieszkanie będzie nietuzinkowe. Bogate w kolory i akcenty przywodzące na myśl Maroko i jego gorący, egzotyczny klimat. Z drugiej zaś strony eleganckie, poprzez nawiązania do modernizmu i charakterystycznymi dla niego naturalnym drewnem oraz miękkimi, a jednocześnie stanowczymi kształtami. Dzięki temu połączeniu, mieszkanie jest energetyczne, nastraja do aktywności. Z drugiej zaś strony, pozwala na wytchnienie po dniu pełnym wrażeń - opowiada Rita Jankowska z Szydlik Wnętrza.

Jakub Nanowski

Na 67 metrach kwadratowych zaprojektowano układ podporządkowany krótkim, intensywnym pobytom, bez zbędnych stref przejściowych i z maksymalnym wykorzystaniem każdego fragmentu przestrzeni. Kluczowa była reorganizacja nieregularnego, romboidalnego rzutu, w którym żadna ze ścian nie spotykała się pod kątem prostym. Zamiast walczyć z geometrią, architekci „wyprostowali” ją wtórnie, poprzez system przedścianek i zabudów stolarskich, które jednocześnie ukrywają instalacje i pełnią funkcję szaf.

Jakub Nanowski

Strefa dzienna została zaprojektowana jako jeden ciąg funkcjonalny – salon z rozkładaną sofą, duży stół jadalniany i otwarta kuchnia pracują na wspólne odczucie przestronności. Stół nie jest dodatkiem, to centralny punkt mieszkania, ustawiony tak, by naturalnie organizował ruch i codzienne użytkowanie. Kuchnia, utrzymana w jasnej tonacji, odbija światło i optycznie powiększa przestrzeń, co przy tym metrażu ma realne znaczenie.

Jakub Nanowski

Najbardziej charakterystycznym rozwiązaniem funkcjonalnym jest środkowa sypialnia. Zamiast klasycznego ustawienia mebli, zastosowano łóżko wpisane „na styk” między dwie ściany – z dostępem z obu stron i dwoma niezależnymi wejściami. To rozwiązanie pozwoliło ograniczyć komunikację do minimum i oddać więcej metrów na salon, który pełni rolę głównej przestrzeni dziennej i nocnej dla gości.

Jakub Nanowski

Kolorystyka nie jest przypadkowa ani dekoracyjna, pracuje warstwowo. Pojawiają się nasycone barwy inspirowane południem, zestawione z naturalnym drewnem i miękkimi, zaokrąglonymi formami mebli. W praktyce oznacza to konkret: kolorowe płaszczyzny ścian, mocniejsze akcenty stolarki i detalu oraz spokojna baza materiałowa, która stabilizuje całość.

Jakub Nanowski

W projekcie pojawia się też wyraźny motyw detalu, m.in. drzwi z kolorowymi przeszkleniami, które wprowadzają światło i kolor do wnętrza bez konieczności używania dodatkowych dekoracji. To element, który pracuje zarówno funkcjonalnie, jak i wizualnie – filtruje światło i buduje klimat, zamiast być jedynie ozdobą.

Jakub Nanowski

„Sangria” nie jest więc tylko nazwą projektu. To metafora mieszanki smaków, kolorów i emocji, które razem tworzą coś więcej niż sumę składników. Każdy zabieg, od korekty geometrii, przez układ funkcjonalny, po dobór materiałów, wynika z konkretnych założeń użytkowych: cztery miejsca do spania, otwarta przestrzeń dzienna i maksymalna czytelność układu mimo trudnego rzutu.

Ale dość opowieści! Zapraszamy na eklektyczną podróż w głąb wnętrzarskiego przepisu na Sangrię. Smacznego!

Jakub Nanowski