Inwentaryzacja i identyfikacja bez błędów

RFID zmienia zasady gry

Jeszcze niedawno inwentaryzacja w dużych firmach zajmowała całe tygodnie i wymagała dziesiątek pracowników. Dziś, dzięki technologii RFID, ten sam proces można przeprowadzić w ekspresowym tempie, bez: pomyłek, przenoszenia ciężkich palet i przy znacznie niższych kosztach. System radiowej identyfikacji RFID od gdyńskiej firmy ISS RFID pozwala błyskawicznie zinwentaryzować tysiące przedmiotów i ma zastosowanie w wielu branżach.

Pracownik uzbrojony w podręczny czytnik mobilny pewnym krokiem wchodzi do magazynu, przechadza się między regałami i niczym dyrygent wykonuje ręką swobodne ruchy w powietrzu. W zaledwie kilka sekund system bezbłędnie identyfikuje setki przedmiotów na raz, automatycznie odhaczając je na cyfrowej liście, bez potrzeby dotykania choćby jednego pudełka czy szukania naklejek z kodem. To tak, jakby pracownik zyskał rentgen w oczach, który błyskawicznie zamienia chaos zaplecza w precyzyjny raport gotowy do wysłania. A pomyśleć, że jeszcze niedawno myśl o inwentaryzacji wywoływała wizję nieprzespanych nocy, wielogodzinnego przekładania ciężkich palet i kolumn cyfr, w których nietrudno o błąd.

Tę radykalną zmianę umożliwia system RFID (Radio-Frequency Identification) - nowoczesna metoda identyfikacji radiowej, która zamiast wzroku wykorzystuje fale radiowe. To one, niczym niewidzialny łącznik, przesyłają w ułamku sekundy dane między przedmiotem oznaczonym znacznikiem RFID a czytnikiem. W ten sposób wyeliminowana zostaje konieczność bezpośredniego kontaktu wzrokowego z produktem, która do niedawna była wyznacznikiem pomyślnej identyfikacji. Nic dziwnego, że coraz więcej branż interesuje ta nowoczesna i niezwykle skuteczna forma cyfrowego nadzoru nad majątkiem. Na polskim rynku liderem we wdrażaniu tych rozwiązań jest gdyńska firma Inteligent Security Solutions RFID (ISS RFID), z jej usług korzystają sektory takie jak: logistyka, przemysł, handel, transport czy opieka zdrowotna.

Rewolucja radiowa w praktyce

W przeciwieństwie do tradycyjnych kodów kreskowych, RFID pozwala na błyskawiczny odczyt z odległości kilku metrów. I to nawet jeśli towary są w kartonach czy pojemnikach.

Tagi mogą przybierać różne formy: od klasycznej etykiety z chipem, przez minimalistyczne i niemal niewidoczne naklejki typu inlay, które można ukryć pod opakowaniem lub wewnątrz produktu, aż po wytrzymałe hard tagi. Te ostatnie, zamknięte w obudowach, pozostają odporne na skrajne warunki atmosferyczne. Mechanizm działania jest prosty: antena pobudza tagi znajdujące się w jej zasięgu, a te odsyłają sygnał z zapisanymi informacjami z powrotem do systemu.

W rezultacie technologia RFID to nie tylko znaczne przyspieszenie kontroli towarów, ale przede wszystkim bezpieczeństwo i trwałość danych. Dzięki możliwości hasłowania (czyli cyfrowego zabezpieczenia informacji przed niepowołanym odczytem lub zmianą) oraz wielokrotnego użycia znaczników, przedsiębiorcy zyskują pełną kontrolę nad łańcuchem dostaw oraz stały dostęp do trwałych informacji o produkcie.

Z XX w XXI wiek

Choć technologia radiowa może wydawać się nowością, korzenie RFID sięgają lat 40. XX wieku. To wtedy, w czasie II wojny światowej, została zastosowana przez Brytyjczyków. Aby odróżnić swoje samoloty od maszyn wroga, opracowali oni system IFF, który skutecznie umożliwił identyfikację za pomocą sygnałów radiowych. Z biegiem lat system ewoluował, wykraczając poza zastosowanie militarne i zaczął pojawiać się w przestrzeni cywilnej, początkowo w przemyśle. Prawdziwy przełom w rozwoju RFID przypadł na lata 90. i początek XXI wieku. To wtedy zaczęto produkować mniejsze komponenty, spadły koszty produkcji. Technologia stała się bardziej dostępna dla firm, skutecznie odpowiadając na potrzeby logistyki, magazynowania i zarządzania łańcuchem dostaw. Przyspieszająca era cyfrowa oraz rosnąca dynamika handlu sprawiły, że zainteresowanie technologią RFID weszło w nową fazę. W świecie, gdzie dane są nową walutą, przedsiębiorcy nie szukają już tylko sposobu na szybsze liczenie towaru, ale narzędzi do pełnej, cyfrowej analityki procesów. Odpowiedzią na te potrzeby są systemy wdrażane przez gdyńską firmę ISS RFID.

Realne oszczędności

ISS RFID rozwija technologię RFID od ponad dziesięciu lat. Na swoim koncie ma prestiżowe nagrody – w tym Best Startup 2018 w projekcie Space3ac - i współpracę z gigantami z branż retailu, automotive i produkcji. U podstaw gdyńskiego biznesu leży trzydziestoletnie doświadczenie firmy-matki, Silny & Salamon, eksperta branży zabezpieczeń, pakowania i logistyki. ISS RFID od lat cyfryzuje logistykę, integrując swoje rozwiązania z systemami klientów jak popularne SAP, ERP czy MS Salesforce.

– Potencjał technologii RFID polega na tworzeniu informacji użytecznych zarządczo dzięki naszemu oprogramowaniu, które odpowiednio przetwarza zebrane z tagów RFID dane. W zależności od zdefiniowanych potrzeb wygenerowane informacje pozwalają lepiej zarządzać firmami – podkreśla Adam Silny, prezes firmy ISS RFID i współzałożyciel Silny&Salamon.

W obliczu współczesnych wyzwań gospodarczych technologia RFID staje się dla przedsiębiorców sposobem na budowanie przewagi konkurencyjnej i optymalizację procesów. Wdrożenie systemu ISS RFID pozwala na radykalne oszczędności: koszty inwentaryzacji spadają nawet o ponad 90 proc., a magazynowania o 40 proc. Kluczem jest monitorowanie w czasie rzeczywistym statusu każdego elementu, a w rezultacie eliminacja pomyłek związanych z ręcznym skanowaniem. A wszystko to prowadzi do dokładniejszych wysyłek i krótszego czasu inwentaryzacji.

Skuteczność RFID zależy jednak od precyzyjnej analizy – jeszcze przed wdrożeniem - i zbadania potrzeb. Eksperci z ISS RFID kładą szczególny nacisk na etap pilotażu, który pozwala uniknąć najczęstszego błędu w branży tj. niewłaściwego doboru tagów do specyfiki produktu lub środowiska (np. wilgoci czy temperatury). Kluczowym wyzwaniem pozostaje również płynna integracja RFID z istniejącymi w firmach systemami. Gdy wiedza inżynierów spotyka się z doświadczeniem logistyków, inwestycja szybko się zwraca, a firma ma pełną kontrolę nad towarem i łańcuchem dostaw.

Wszechstronność technologii RFID sprawia, że wykracza ona daleko poza ramy zwykłego magazynu. W praktyce oznacza to nie tylko błyskawiczną inwentaryzację środków trwałych (czyli całego wyposażenia firmy) ale też pełny nadzór nad produkcją i przepływem towarów. System pozwala na bieżąco monitorować stany magazynowe i czas zalegania towaru na półkach, a także skutecznie zabezpieczać przesyłki i kluczową dokumentację, dając przedsiębiorcy pełną kontrolę nad każdym etapem życia produktu.

Dlaczego RFID?

RFID to krok naprzód w stosunku do tradycyjnych metod identyfikacji.
Znacznie automatyzuje proces, który wcześniej wymagał dużego nakładu pracy ludzkiej, umożliwiając przekierowanie personelu do innych zadań.

Inwentaryzacja bez chaosu

Tradycyjna inwentaryzacja, kojarzona z mozolnym spisem i błędami ludzkimi, coraz częściej ustępuje miejsca cyfrowej automatyzacji. Przedsiębiorcy i instytucje odchodzą od ręcznego skanowania kodów kreskowych na rzecz Systemu Inwentaryzacji i Lokalizacji (SIL) RFID od firmy ISS RFID. To autorskie rozwiązanie, łączące mobilne skanery z intuicyjną aplikacją, pozwala na błyskawiczny, zdalny odczyt danych i precyzyjną lokalizację majątku w czasie rzeczywistym.

Skuteczność tego systemu potwierdza przykład ośrodka rehabilitacyjnego w Gdyni. Przy blisko 800 elementach wyposażenia - od specjalistycznego sprzętu medycznego po meble – technologia radiowa znacznie skróciła czas spisu i wyeliminowała pomyłki. Zarząd placówki docenia przede wszystkim prostotę obsługi oraz praktyczne funkcje, takie jak możliwość tworzenia fotokatalogu wyposażenia bezpośrednio w aplikacji.

– W porównaniu do spisu z natury czy kodów kreskowych, RFID to duży krok naprzód w zakresie efektywności procesu inwentaryzacji. Odczyt odbywa się automatycznie, nawet z kilkunastu metrów i obejmuje wiele znaczników jednocześnie. W przypadku kodów kreskowych niezbędny jest bezpośredni kontakt skanera z etykietą, a więc zazwyczaj fizyczne sięganie po dany przedmiot. Nasz system to zupełnie inny komfort pracy i ogromna oszczędność czasu dla personelu – podkreśla Adam Silny.

W rezultacie System Inwentaryzacji i Lokalizacji RFID sprawdza się zarówno w mniejszych firmach, jak i w dużych przedsiębiorstwach, o zdecydowanie większej skali działania.

Zamiast 30 dni - 48 godzin

Prawdziwym testem dla technologii radiowej są wymagające warunki zakładów produkcyjnych. Potwierdzają to wyniki pilotażu przeprowadzonego przez ISS RFID u jednego z czołowych producentów żywności. Celem było sprawdzenie, jak system poradzi sobie z inwentaryzacją 10 tysięcy elementów wyposażenia i urządzeń rozproszonych między halami produkcyjnymi, magazynami a biurami. Wyzwanie było spore: inżynierowie musieli dobrać odpowiednie znaczniki spośród kilkudziesięciu rodzajów tagów, uwzględniając wilgoć, skrajne temperatury oraz zakłócenia generowane przez urządzenia na liniach produkcyjnych.

Wyniki nie budzą wątpliwości co do efektywności rozwiązania. Tradycyjna inwentaryzacja tak wielkiego majątku zajmowałaby zespołowi kilkadziesiąt dni – dzięki technologii RFID czas ten skrócono do… zaledwie 2 dni. Jeszcze większą dysproporcję widać w raportowaniu: proces, który dotychczas trwał 5 dni, po cyfryzacji zajął zaledwie 5 minut.

Kluczowym elementem wdrożenia okazało się autorskie oprogramowanie ISS RFID, które współgra z systemem SAP. Przedsiębiorca docenił szczególnie funkcję „radaru”, która ułatwia odnalezienie konkretnego urządzenia w gąszczu maszyn dzięki analizie siły sygnału radiowego. Jak podkreśla Adam Silny takie testy są fundamentem bezpiecznej transformacji cyfrowej i pozwalają firmom sprawdzić technologię w boju bez ryzyka finansowego.

Potencjał RFID w handlu detalicznym

W branży handlowej systemy ISS RFID mogą znacznie pomóc w przyjmowaniu, wydawaniu i inwentaryzacji wyposażenia oraz majątku firmy między magazynem a sklepami.

Zamiast ręcznego spisywania elektroniki czy wyposażenia, pracownicy korzystają z inteligentnego systemu, który w czasie rzeczywistym widzi, gdzie znajduje się dany przedmiot. Z kolei na magazynie stacjonarne anteny automatycznie pilnują wydań i przyjęć towaru, co eliminuje pomyłki przy kompletowaniu dostaw.

Natomiast na zapleczach sklepów najlepiej sprawdzają się czytniki mobilne RFID - ISS Neo. Pozwalają one szybko odnaleźć konkretną rzecz za pomocą funkcji „radaru”, która naprowadza pracownika na sygnał radiowy przedmiotu. Co ważne, system działa sprawnie nawet bez dostępu do internetu, dzięki czemu inwentaryzacja przebiega płynnie i bez przestojów, pozwalając zaoszczędzić czas i uniknąć niepotrzebnych strat.

Pilotaż w autonomicznych sklepach potwierdził, że technologia ISS RFID radykalnie usprawnia inwentaryzację i kontrolę cennego sprzętu (od serwerów po AGD), co przekłada się na mniejsze straty i lepsze wykorzystanie zasobów. Po udanych testach system trafi teraz do kolejnych sklepów i magazynów sieci, pokazując, że technologia RFID sprawdza się w nowoczesnym handlu.