Muzyczny początek roku
Pierwsze miesiące 2026 roku pokazały, jak daleko sięgają muzyczne ambicje Blugrass. Koncert argentyńskiej wokalistki Karen Souzy w Sopocie wprowadził sopocką publiczność w klimat eleganckiego latin jazzu – aksamitny głos artystki i nastrojowe aranżacje stworzyły wieczór, który bardziej przywodził na myśl tętniący życiem klub w Buenos Aires niż osnuty lodem Bałtyk.
Karnawałowe „Black&White Party” udowodniło z kolei, że Blugrass potrafi bawić się konwencją. Stylowa formuła wydarzenia, energetyczna muzyka na żywo w wykonaniu Izabeli Płóciennik z zespołem, a także parkiet pełen gości sprawiły, że ten wieczór stał się czymś więcej niż tematyczną imprezą – była dopracowanym spektaklem, w którym każdy detal miał znaczenie.
Emocji nie zabrakło również podczas jubileuszowego koncertu Mietka Szcześniaka, który odbył się w walentynkowy wieczór. O swoich czterdziestu latach na scenie piosenkarz opowiedział śpiewająco – z klasą, wrażliwością i charakterystyczną dla siebie lekkością. Publiczność otrzymała wieczór pełen wzruszeń i romantycznych momentów, ale również pozytywnej energii.
Tango i fado, czyli muzyczne podróże
A już niebawem w sopockiej sali kolejne muzyczne przystanki. 7 marca, w wieczór poprzedzający Dzień Kobiet, wystąpi zespół Bandonegro, a wraz z nim argentyński wokalista Carlos Roulet. Muzycy zabiorą publiczność w świat tanga – zmysłowego, namiętnego, pełnego napięcia. Ich koncerty to połączenie wirtuozerii i scenicznej ekspresji, które idealnie odnajduje się w eleganckich wnętrzach sali Blugrass Hall.
Szczególnym wydarzeniem będzie też występ Fábii Rebordão (19 kwietnia) – jednej z najbardziej wyrazistych współczesnych interpretatorek fado. Jej niezwykły głos, głęboki i pełen emocji, niesie w sobie melancholię nocnej Lizbony, ale też wrażliwość w nowoczesnym wydaniu. To koncert dla tych, którzy w muzyce szukają autentyczności i miłosnych historii zapisanych między dźwiękami.



