Od dawien dawna zarezerwowany był dla najwyższych sfer. W „Oresteji” Ajschylosa położono go przed Agamemnonem wracającym z wojny trojańskiej. Później rozkładano go przed królami, prezydentami, aż do początku XX wieku, kiedy po raz pierwszy zagościł na premierze „Robin Hooda” w Hollywood. Od tamtej pory jest stałym elementem Oskarowej gali. Wybieg dla blichtru i próżności. Ale kto nie chciałby się znaleźć na czerwonym dywanie? Zobaczcie jak wygląda w interpretacji ilustratorek.

Marta Chubata

Ilustratorka, graficzka i studentka

Rysuję, bo wtedy czuję się sobą.

Mój pierwszy rysunek przedstawiał moją rodzinę

Natura, ludzie i medytacja pobudzają moją kreatywność.

Artysta dojrzewa, kiedy przestaje przejmować się opinią innych.

Największe wyzwanie to ufać sobie.

Czerwony dywan – gładki czy we wzór? Minimalistyczny, ale z charakterem.

Jak znaleźć się na czerwonym dywanie? Być sobą.

Z kim lub z czym na czerwony dywan? Z dobrą energią.

W czym na czerwony dywan? W czymś niezapomnianym.

Czerwony dywan i co dalej? Świadomość, że to dopiero początek.

Yuliia Vasylenko

graficzka, projektantka i fotografka, miłośniczka herbatę i natury.

Rysuję, bo mogę zanurzyć się w swoim własnym świecie i odnaleźć wewnętrzną równowagę.

Mój pierwszy rysunek przedstawiał pewnie coś bardzo prostego — miałam wtedy tylko 3 lata.

Przyroda i codzienne obserwacje pobudzają moją kreatywność.

Artysta dojrzewa, kiedy kiedy przestaje się bać i zaczyna podążać własną drogą, szukając swojego stylu.

Największe wyzwanie to rozwój.

Czerwony dywan – gładki czy we wzór? Klasyczny, nowy, nieskazitelnie czysty.

Jak znaleźć się na czerwonym dywanie? Dzięki systematycznej pracy, odwadze i silnej samodyscyplinie.

Z kim lub z czym na czerwony dywan? Z tymi, którzy są blisko i naprawdę mnie wspierają.

W czym na czerwony dywan? W tym, co lubisz najbardziej i w czym czujesz się swobodnie.

Czerwony dywan i co dalej? Wspomnienia, doświadczenie i motywacja, by iść dalej.