Album „Belle Époque” Polskiej Filharmonii Kameralnej Sopot

Harmonia przed burzą

Nasycona liryzmem i ekspresją muzyka przełomu XIX i XX wieku znalazła swe ujście w nowym albumie Polskiej Filharmonii Kameralnej Sopot. „Belle Époque” to muzyczna podróż zachwycająca czystością brzmienia i starannie wyważonymi emocjami – poruszający obraz świata w przededniu wielkich zmian historycznych. Premiera albumu już 16 stycznia w Sopocie.

Polska Filharmonia Kameralna Sopot od 40 lat nieprzerwanie realizuje misję upowszechniania kultury muzycznej, oferując trójmiejskiej publiczności bogaty i różnorodny repertuar. Nową energię i artystyczną świeżość wniósł do zespołu w 2024 roku Szymon Morus, pod którego batutą powstał właśnie premierowy album „Belle Époque”. To istotna pozycja w dorobku orkiestry, nagrana w legendarnym Studiu S2 Polskiego Radia w Warszawie z udziałem znakomitej mezzosopranistki Karoliny Sikory.

Twórczy dialog w duchu epoki

Tzw. „piękna epoka” to czas od końca XIX wieku aż do 1914 roku, nazwany tak nostalgicznie przez tych, którzy przeżyli wojenny koszmar, a którym poprzedzający go okres jawił się idyllicznie. Nic dziwnego – był to czas pokoju i stabilizacji, rozkwitu sztuki, elegancji i beztroski.

Artystycznie to moment najwyższego docenienia ludzkiego głosu jako głównego środka ekspresji, osiągającego mistrzostwo w operze i pieśni, a swój najpełniejszy wyraz znajdującego w kulcie divy i tenora. Komponowane wówczas utwory miały ukazać potęgę ludzkiego instrumentu jako nośnika duszy i jej najgłębszych emocji.

W ten nurt idealnie wpisuje się album „Belle Époque”, którego centralną postacią jest znakomita mezzosopranistka Karolina Sikora. Jej głęboki głos o aksamitnej barwie bezbłędnie oddaje zmysłowy i nieco melancholijny klimat przełomu wieków. A jednocześnie kunsztownie współgra z Polską Filharmonią Kameralną Sopot, z którą tworzy spójny dialog. Partia wokalna i brzmienie instrumentów przenikają się, tworząc niezwykle sugestywną opowieść o świecie u progu wielkiej zmiany.

Podróż przez emocje

Program albumu stanowi mozaikę dzieł wielkich mistrzów, ukazującą różne odcienie epoki – od czystego piękna po smutek. I tak Richard Strauss zachwyca pieśniami „Cäcilie” i „Morgen!” – to perły liryki będące osobistym wyznaniem miłości do żony; głos unosi się w nich nad orkiestrą lekko i szlachetnie, niczym jedwabna nić. Z kolei Giacomo Puccini w utworze „Crisantemi” pokazuje swój wielki operowy kunszt – choć grają tu tylko instrumenty, można w nich wyraźnie usłyszeć emocje i lament bliskie ludzkiemu śpiewowi.

Polski akcent wnosi Mieczysław Karłowicz; jego młodzieńcza „Serenada” to urzekająca świeżością esencja pięknego brzmienia i talentu do budowania nastrojowych, lirycznych fraz. Całość dopełnia twórczość Maxa Regera. Jego „Lyrisches andante” to poruszająca instrumentalna liryka o ogromnym ładunku emocjonalnym – przejmujący zapis wrażliwości kompozytora u progu życiowego zakrętu.

Współczesnym dopełnieniem jest „Efekt motyla – Hommage à Puccini” Macieja Zakrzewskiego. To jedyne na płycie dzieło z XXI wieku, które choć zaczyna się cytatem z „Madame Butterfly”, szybko zmienia się w nowoczesną kompozycję o niemal rockowej energii. Utwór ten stanowi pomost między historią a współczesnością, udowadniając, że piękno belle époque wciąż inspiruje dzisiejszych twórców.

Album „Belle Époque” zabrzmi w pełnej krasie 16 stycznia, kiedy to będzie miało miejsce jego premierowe wykonanie w Sali Koncertowej Polskiej Filharmonii Kameralnej Sopot. Tam też będzie można go nabyć. Równocześnie jego sprzedaż w formatach CD oraz winyl prowadzona jest u wydawcy DUX oraz w sieci Empik.