„Straszny Dwór” inaczej
Nowa premiera w Operze
Bałtyckiej
„Straszny Dwór” inaczej
Nowa premiera w Operze Bałtyckiej
„Straszny Dwór” uchodzi za najdoskonalszą operę Stanisława Moniuszki i jeden z filarów polskiego dziedzictwa muzycznego. Dzieło porównywane do „Pana Tadeusza” Mickiewicza powstało w latach 1861–1864, w dramatycznym okresie poprzedzającym Powstanie Styczniowe. Nic dziwnego, że w operze dominują wątki szlacheckie, patriotyczne i moralizatorskie – miały one wzmacniać ducha narodu pod zaborami.
Premiera w 1865 roku – w czasie żałoby narodowej i surowych represji – wzbudziła niepokój. Carska cenzura uznała treści patriotyczne za zbyt niebezpieczne, dlatego po zaledwie trzech przedstawieniach zdjęła tytuł z afisza.
Pamiętne kawalerskie śluby
Fabuła jest pozornie lekka – dwaj oficerowie, bracia Stefan i Zbigniew, wracają ze służby wojskowej przysięgają pozostać kawalerami, aby w każdej chwili móc służyć ojczyźnie. Zgoła inne plany ma stryjenka Cześnikowa, która znalazła im już przyszłe żony i dlatego próbuje odwieść braci od wizyty u przyjaciela ich ojca, twierdząc, że jego dwór w Kalinowie jest nawiedzony. Stefan i Zbigniew, ignorując przestrogi, jadą do Miecznika i zakochują się w jego pięknych córkach, Hannie i Jadwidze, a te testują ich odwagę. Cała intryga kończy się złamaniem ślubów kawalerskich, podwójnymi zaręczynami i radosnym mazurem.
Nie sposób w tej opowieści nie widzieć nawiązania do „Ślubów Panieńskich” Aleksandry Fredry. Jan Chęciński, autor libretta, wykorzystał lekką intrygę komediowo-miłosną, ale wzbogacił ją o treści patriotyczne godne Opery Narodowej. Moniuszko z kolei mistrzowsko połączył bogactwo polskiego folkloru i tańców narodowych ze standardami opery europejskiej, tworząc tym samym dzieło na światowym poziomie. Efekt: jeden z najważniejszych i najczęściej wystawianych tytułów operowych w Polsce.




