Opera w drodze
Historia poszukiwań
Opera w drodze
Historia poszukiwań
Budynek „ujeżdżalni”, która z czasem stała się Sporthalle, wzniesiono przy skrzyżowaniu dzisiejszych alei Hallera (w głębi po lewej) i Zwycięstwa
Ze zbiorów dr. Klaudiusza Grabowskiego
Dyskusje o tym, gdzie ulokować w Gdańsku gmach opery trwają od kilkudziesięciu lat. Już w latach 70. mocnym faworytem był plac Zebrań Ludowych. Zanim jednak miejsce powróciło do łask, architekci snuli wizję opery nad Zatoką Gdańską, na Wyspie Spichrzów czy Starym Mieście. Silne było marzenie o budowie nad wodą.
Niewielu gdańszczan może zdawać sobie sprawę z tego, że w miejscu, gdzie stoi gmach Opery Bałtyckiej przy al. Zwycięstwa dawniej znajdowała się… ujeżdżalnia koni. W ciągu ponad stu lat budynek zmieniał funkcje wielokrotnie: od hali sportowej i teatru, aż po dzisiejszą operę. Dziś wiadomo, że jego czas dobiega końca, a wizja nowej siedziby Opery Bałtyckiej powraca niczym echo dawnych planów.
Obiekt zaprojektowany przez Ernsta Schade powstał pierwotnie w 1915 roku jako ujeżdżalnia koni. W planach były także aukcje i inne wydarzenia związane z jeździectwem. Rzeczywistość szybko to zweryfikowała – drewnianą podłogę trzeba było każdorazowo rozbierać, co mocno komplikowało organizację pokazów. Hala maneżu w pierwszych latach rzadko gościła konie – częściej odbywały się tu koncerty i wystawy.
Koniec końców obiekt sprzedano prywatnemu właścicielowi i choć w 1924 roku groziła mu rozbiórka, halę udało się ocalić. Ujeżdżalnię przejęło miasto i przekształciło w halę sportowo-widowiskową, gdzie odbywały się m.in. walki bokserskie.
W 1947 roku budynek stał się kołem zamachowym powstających polskich instytucji kultury. Ulokowano tutaj scenę Teatru Wybrzeże (dzisiaj teatr znajduje się przy Targu Węglowym), a od 1949 roku także Filharmonii Bałtyckiej (dzisiaj filharmonia mieści się na Wyspie Ołowianka) i Opery Bałtyckiej. Już wtedy zaczęto snuć wizję budowy nowej siedziby opery.
- W latach 50. pojawił się pomysł zlokalizowania budynku przy ul. Korzennej na Starym Mieście w Gdańsku, blisko dworca – mówi w rozmowie z „Biznesem Pomorza” dr Klaudiusz Grabowski z Działu Historii Muzeum Gdańska. - Wykonano makietę, ale przymiarka się nie udała, bo uznano, że jest za ciasno.
Budynek filharmonii i opery przed przebudową; lata 60. XX w.
Ze zbiorów dr. Klaudiusza Grabowskiego
Opera Bałtycka, 1993 r.
Ze zbiorów dr. Klaudiusza Grabowskiego
Projekt pierwszej przebudowy wykonał Władysław Czerny w 1947 roku
Ze zbiorów dr. Klaudiusza Grabowskiego



