Kontakt z naturą jest niezbędny w życiu człowieka. Otoczenie zieleni poprawia koncentrację, redukuje stres i wspiera nasze zdrowie. Dlatego biophilic design (ang. projektowanie biofiliczne) zyskuje coraz większe znaczenie w architekturze. Współpraca Happy Plants Studio i Allconu pokazuje, że dobrze zaprojektowane, „zielone” przestrzenie mieszkaniowe znacząco podnoszą nie tylko estetykę inwestycji, ale też jakość życia mieszkańców i wartość nieruchomości.
Biofilia i człowiek – badania
Świadomość wpływu otoczenia na zdrowie i samopoczucie człowieka stale rośnie. Coraz częściej poszukujemy miejsc, które nie tylko spełniają funkcję użytkową, ale także wspierają regenerację i poczucie spokoju. W budynkach spędzamy nawet 90% swojego życia, dlatego ich wpływ na nasze zdrowie jest nieoceniony.
Projektowanie biofiliczne to podejście oparte na naukowych dowodach, które zakłada świadome włączanie elementów natury – np. światła dziennego, roślinności, odpowiednich materiałów czy dźwięków środowiska - do przestrzeni zabudowanej.
Sam termin „biofilia” został wprowadzony przez Ericha Fromma i oznacza wrodzoną potrzebę człowieka do tworzenia więzi z naturą. Następnie termin spopularyzował Edward O. Wilson w kontekście współczesnego myślenia o środowisku zabudowanym.
W latach 80. i 90. XX wieku przeprowadzono związane z tym tematem badania z dziedziny psychologii środowiskowej. Wykazano, że kontakt z subtelnymi bodźcami natury przywraca koncentrację i redukuje zmęczenie poznawcze. Z kolei architekt Roger Ulrich sformułował Teorię Regeneracji Po Stresie, która dowodzi, że widok naturalnych krajobrazów obniża poziom kortyzolu, tętno i ciśnienie krwi, poprawiając ogólne samopoczucie.
Współczesne badania z zakresu neuronauki potwierdzają te założenia i dowodzą, że integracja natury w przestrzeniach pozytywnie wpływa na układ nerwowy, poprawia nastrój, procesy poznawcze i sprzyja emocjonalnemu zakotwiczeniu użytkowników w przestrzeni. Projektowanie biofiliczne wspiera regenerację uwagi, reguluje stres, poprzez aktywację układu przywspółczulnego, a nawet wpływa na gospodarkę hormonalną i zachowania społeczne.
Biofilia w inwestycjach mieszkaniowych
Odpowiadając na wrodzoną potrzebę człowieka, projektanci i architekci powinni kreować przestrzenie, które odtwarzają elementy przyrody – rośliny, wodę, światło, naturalne materiały i kolory. To podejście obejmuje zarówno wnętrza, jak i całe osiedla mieszkaniowe i budynki biurowe wraz z przestrzenią zewnętrzną.
– Zieleń nie powinna być traktowana jako dekoracja inwestycji, to jeden z najważniejszych elementów projektu, uwzględniany już na etapie tworzenia koncepcji. Nie ma tu miejsca na przypadkowość. Miesiącami dobieramy odpowiednie gatunki roślin, oświetlenie, materiały. W tym celu architekci współpracują z ekspertami od zieleni. Wspieramy się także badaniami z zakresu neuroarchitektury, by tworzyć przestrzenie, które realnie wspierają dobrostan i przywracają naturalny balans. To nie chwilowy trend, to dojrzałe podejście do projektowania, które stawia człowieka na pierwszym miejscu – mówi Paulina Rowińska, kierownik Działu Kreowania Przestrzeni Allcon.
Przykładem inwestycji, która spełnia te założenia jest Atrium Oliva. To wielokrotnie nagradzany w Polsce i za granicą projekt, który Allcon zrealizował w Gdańsku, w sąsiedztwie lasów Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Do współpracy przy tym projekcie inwestor zaprosił ekspertów z Happy Plants Studio. W przestrzeni zielonej inwestycji zasadzono 22 tysiące roślin.
- Lista czynników, które musimy wziąć pod uwagę projektując zieleń jest bardzo długa. Niezbędna jest wiedza, ale też otwarta głowa i holistyczne podejście. Przy Atrium Oliva pewne ramy nadała nam międzynarodowa certyfikacja BREEAM. Współpracowaliśmy zarówno z Allconem, jak i z architektami z Roark Studio. Ostatecznie udało nam się stworzyć piękną, bioróżnorodną przestrzeń, która jest nie tylko estetyczna, ale też spełnia swoją rolę, dając chwilę wytchnienia mieszkańcom, działając sensorycznie na wszystkie zmysły – mówi Agnieszka Durlik, właścicielka Happy Plants Studio, firmy specjalizującej się w projektowaniu i utrzymaniu zielonych aranżacji.
Biofiliczne projektowanie może być szeroko wykorzystywane także we wnętrzach. Mitem jest stwierdzenie, że miejskie inwestycje co do zasady pozbawione są zieleni. Dowodem na to jest SEAHall w gdańskiej dzielnicy Wrzeszcz. Do wnętrz inwestycji wprowadzono mozaikę roślinności, perfekcyjnie wkomponowaną w projekt pod kątem estetyki, dostępnego oświetlenia, właściwości a także potencjalnego pylenia. Happy Plants Studio zadbało także o zieleń wokół budynku i na wybranych balkonach. Wielowarstwowy projekt uwzględnia różnorodne struktury, zarówno dostojne laurowiśnie, które zapewniają prywatność, jak i nadające lekkości szumiące trawy i zioła.
Dojrzałe i świadome wprowadzenie natury do przestrzeni, w której spędzamy większość życia, ma wymierne efekty. Biophilic design staje się tym samym nie tylko estetycznym rozwiązaniem, ale także praktycznym narzędziem wspierającym zdrowie, koncentrację i dobre samopoczucie.
– Wierzę, że w najbliższych latach biophilic design będzie nieodłącznym elementem każdego nowoczesnego projektu. To kierunek, który zdecydowanie sprzyja człowiekowi – podsumowuje Agnieszka Durlik z Happy Plants Studio.





