DUŃSKI KLUCZ DO SZCZĘŚCIA, CZYLI JAK HYGGE OPISUJE ŚWIAT

Hygge jest prawie wszędzie. Określenie to często znajdziemy na blogach czy Instagramie, a książki o tematyce jednego z najpiękniejszych duńskich słów  zapełniają półki księgarń. Termin ten stał się również popularny w naszym kraju. 

Trudno jednoznacznie wyjaśnić, czym jest hygge. Oryginalne słowo z języka norweskiego oznacza „dobre samopoczucie”, a pochodzi od hugge, czyli „obejmować się”. Według słownika polsko – duńskiego rzeczownik hygge oznacza „przytulność”, a czasownik „miło spędzać czas”. Nazwa ta pomaga więc nie tylko określić uczucie przyjemności jakiego doznajemy, ale również może pomóc w sztuce jego osiągniecia.

NARODOWE DNA DUŃCZYKÓW

Dania od lat plasuje się w czołówce najszczęśliwszych krajów świata. Pomimo, iż pogoda w Danii pozostawia wiele do życzenia, a podatki należą do najwyższych na świecie, to według Europejskiego Sondażu Społecznego Duńczycy są jednymi z najszczęśliwszych mieszkańców Europy. Nic więc dziwnego, że zainteresowanie kulturą i życiem Duńczyków wzrasta, a ludzie z całego świata poszukują
ich magicznego hygge.

W Danii hygge może być dosłownie wszystko. Jest najważniejszym kryterium oceny spotkań towarzyskich, wyboru miejsc, kawiarni, restauracji, ale nie tylko. Hygge można dodać praktycznie do każdego słowa i Duńczycy namiętnie to czynią. Słowo to podkreśla ich działania. Istnieje np. fredagshyggem, czyli hygge, którego Duńczycy doświadczają w piątki i niedziele: rodzinne oglądanie telewizji czy dzień na luzie. 

Hyggesnak oznacza miłą, lekką rozmowę o mało ważnych sprawach, natomiast hyggekrok to kąt w domu, w którym można zaszyć się w spokoju. Podkreślanie, że coś jest hyggeligt, np. „Jaki hyggelig salon” czy „Mam nadzieję, że spędzisz czas hyggeligt”, to zwroty powszechnie używane. Hygge jest pojęciem charakterystycznym dla kulturowej tożsamości Duńczyków, wręcz nieodłączną częścią ich narodowego DNA.

MANIFEST HYGGE

Jeśli zapytamy Duńczyków o to, z czym kojarzy im się hygge, osiemdziesiąt pięć procent z nich odpowie, że ze świeczkami. Nie ma hygge bez świec. Przeciętny Duńczyk spala około sześciu kilogramów wosku rocznie. Poza świecami liczy się też światło. Im bardziej przytłumione, tym jest bardziej hygge. Obsesja ta wynika z klimatu, zimy w Danii są długie i ciemne, a lato krótkie.

To, co się liczy, to atmosfera. Wystarczy wyłączyć światło, ale także być tu i teraz. Być razem. Osiemdziesiąt osiem procent Duńczyków spotyka się z rodziną czy przyjaciółmi co najmniej raz w tygodniu. Spędzanie czasu z innymi, w miłej i ciepłej atmosferze zapewnia poczucie bliskości i przytulności. Hygge jest również wtedy, gdy nikt nie zabiega o to żeby być w centrum uwagi. Nie tylko „ ja”, ale „my”.

Bycie z innymi jest kluczowym elementem hygge. Choć hygge w samotności jest również możliwe, jednak według Duńczyków spotkania z udziałem trzech lub czterech osób są najbardziej hygge. Tak, jak słodycze, kawa i ciasteczka, czyli kulinarne przyjemności. Według europejskiego raportu dotyczącego rynku słodyczy, Duńczycy spożywają rocznie 8,2 kg słodkości. Jeszcze bardziej hygge, niż łakocie, są gorące napoje - pierwsze skojarzenie większości Duńczyków. Gorąca herbata, czekolada czy grzane wino wygrywają nawet ze świeczkami.

Manifest hygge zamykają takie hasła jak  atmosfera, harmonia i spokój. Ważne jest aby się odprężyć, poczuć się dobrze i bezpiecznie. Hygge to proste przyjemności życia, osiągalne niewielkim kosztem, ciepła czekolada w gronie przyjaciół, dżem porzeczkowy z owoców z własnego ogrodu, popołudnie z książką w parku. 

VIALO, OSIEDLE W DUCHU FILOZOFII HYGGE 

Spokój, Atmosfera i Harmonia to nie tylko elementy manifestu szczęścia, ale nazwy trzech budynków tworzących osiedle Vialo w Gdańsku Aniołkach. W każdym z nich znajdą się dwu- i trzy- i czteropokojowe mieszkania z przestronnymi balkonami lub ogródkami. Pod budynkami zaprojektowana została hala parkingowa, dzięki czemu osiedle wyłączone będzie z ruchu samochodów. Specjalnie zaprojektowana strefy wejścia oraz przestrzeń relaksu sprawią, że będzie to idealne miejsce zarówno dla osób szukających ciszy i spokoju z dala od miejskiego zgiełku, jak i tych, którzy cenią sobie życie w centrum miasta.