Procesy społeczne potrafią całkowicie przekształcić strukturę świata, czego przykładem może być globalizacja czy cyfryzacja. W ich wyniku zmieniły się sposoby i systemy, w jakich pracujemy, komunikujemy się i żyjemy. Procesy budujące wspólnotę i współpracę jednoczą ludzi wokół wspólnych zadań, co umożliwia osiągnięcie celów niemożliwych dla jednostki. Potrafimy przetrwać kryzysy i dostosowywać się do zmian gospodarczych, klimatycznych i technologicznych adaptując się do nowych warunków dzięki procesom społecznym związanym z ewolucją wartości i norm. Jednocześnie w wyniku zachodzących procesów społecznych powstające konflikty i współzawodnictwo napędzają innowacje i zmuszają społeczeństwa do poszukiwania nowych rozwiązań.
Uruchomiony proces społeczny jest niezwykle trudny do sterowania lub zatrzymania. Niestety często rządy i instytucje państw nie nadążają za zmianami, czego przykładem może być rozwój sztucznej inteligencji i jej wpływ na nasze życie codzienne. Zmiany społeczne zachodzą czasami bardzo wolno, szczególnie tam gdzie następuje przełamywanie opóźniających rozwój uprzedzeń, stereotypów i niechęci do zmian. Dlatego też konsultacje społeczne odgrywają kluczową rolę w kształtowaniu siły i słabości procesów społecznych. Głównym ich celem jest zwiększenie współpracy i akceptacji oraz zmniejszenie ryzyka konfliktów. Stanowią one pomost między odgórną decyzją władz lub określonej instytucji, a oddolnymi oczekiwaniami i potrzebami obywateli.
Kiedy dwadzieścia lat temu wspomniano o możliwości połączenia kilku kluczowych pomorskich uczelni w jeden naukowy organizm siła oburzenia była niezwykła, a ilość argumentów przeciw liczono w dziesiątki. W świecie akademickim procesy integracyjne wywołują silny opór wewnętrzny w obawie przed utratą tożsamości, prestiżu i dorobku danej uczelni oraz unifikacją wydziałów czy niekorzystnymi zmianami organizacyjnymi. Dlatego też proces ten rozłożono w czasie. Kilka lat temu trzech odważnych rektorów z Uniwersytetu Gdańskiego, Politechniki Gdańskiej i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego mając „worek” argumentów przemawiających za integracją rozpoczęło konsultacje środowiskowe przełamując powoli lody niechęci. W efekcie w ramach pierwszego etapu utworzono Związek Uczelni w Gdańsku im. D. Fahrenheita, do którego obecnie dołączają Akademia Sztuk Pięknych i Akademia Muzyczna. I trudno dzisiaj znaleźć wśród akademików zdeklarowanych przeciwników integracji. Kolejny przygotowywany etap w tym procesie to utworzenie Federacji Uczelni w Gdańsku umożliwiającej znacząco ściślejszą współpracę i integrację. Z pewnością za kilkanaście lat kilku odważnych rektorów podejmie próbę przekształcenia Federacji w jeden Uniwersytet Fahrenheita z wydziałami medycznymi, technicznymi oraz humanistycznymi i artystycznymi. Jest to przykład rozważnego prowadzenia trudnego procesu społecznego.
Kolejnym przykładem zachodzących procesów w naszym regionie jest metropolizacja umożliwiająca wspólną realizację inwestycji komunalnych, programów społecznych i poprawę funkcjonowania transportu publicznego. W wyniku oddolnej potrzeby integracji działań jednostek samorządu terytorialnego utworzono kilkanaście lat temu stowarzyszenie „Obszar metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot”. W tym roku, głównie w wyniku zabiegów pomorskich parlamentarzystów, ustawowo stworzona została możliwość powołania związku metropolitalnego będącego zrzeszeniem 61 gmin i powiatów naszego województwa. Może w następnym etapie realizowanego procesu społecznego Metropolia Gdańska znajdzie swoje miejsce w strukturach administracyjno-samorządowym państwa.
Wspaniałym przykładem doskonale przeprowadzonego procesu społecznego jest konsolidacja szpitali podległych Samorządowi Województwa Pomorskiego. Zdrowie i bezpieczeństwo to sfery budzące największy lęk społeczny. Likwidacja lub przekształcenie nawet oddziału szpitalnego wywołuje natychmiastowy opór. Konsultacje społeczne pozwalają zrozumieć niewidoczne w statystykach bariery. W tym wypadku jednak główną rolę odegrała siła, pewność i przekonanie lidera zmiany, jakim był Marszałek Województwa Pomorskiego. Dzisiaj staliśmy się niedoścignionym w Polsce wzorem w zakresie organizacji i zarządzania szpitalami, które nieustannie się modernizują i rozbudowują. Jednocześnie posiadają stabilność i płynność finansową. Chciałoby się, aby ustawowo został zagwarantowany Samorządowi Województwa nadzór i koordynacja wszystkich podmiotów leczniczych na terenie województwa oraz prawo kształtowania polityki zdrowotnej w regionie.
Do tych przykładów warto zaliczyć również założony piętnaście lat temu Społeczny Komitet Wsparcia Budowy Opery Bałtyckiej, która obecnie mieści się w budynku wybudowanym jako ujeżdżalnia koni. Wieloetapowy proces społeczny jest konsekwentnie realizowany. Przez wiele lat członkowie Komitetu będący przedstawicielami wszystkich grup społecznych prowadzili działalność na rzecz promocji tej idei, następnie podjęli działania w zakresie współpracy z władzami samorządowymi województwa i miasta Gdańska, które zaowocowały podpisaniem Listu Intencyjnego wskazującego Plac Zebrań Ludowych jako miejsce posadowienia przyszłej opery. Obecnie przygotowywany jest Program Funkcjonalno-Użytkowy i Międzynarodowy Konkurs Architektoniczny.
Województwo Pomorskie jest wyjątkowym przykładem realizacji wielu trudnych procesów społecznych dzięki konsekwencji oraz determinacji władz samorządowych i społeczeństwa obywatelskiego.



