W chirurgii plastycznej nie ma drogi na skróty, a najwyższe standardy wyznacza wieloletnia praktyka. Dr Michał Piotrowiak z Kliniki Piotrowiak odkrywa kulisy nowoczesnej korekcji piersi – od ewolucji wzorców estetycznych, przez psychologiczne aspekty decyzji o zabiegu, aż po leczenie powikłań. To wnikliwe spojrzenie na technologię implantów, trwałość efektów i rolę opieki pooperacyjnej.

W jakim celu wykonuje się zabieg powiększania piersi?

Głównym celem zabiegu jest wzrost samooceny pacjentki, której piersi pod względem rozmiaru i kształtu nie spełniają oczekiwań względem indywidualnego wzorca estetycznego.

Czy ten wzorzec się zmienia?

Tak, to proces populacyjny i indywidualny również. Widzimy to wyraźnie po rozmiarach: obecnie stosujemy większe implanty niż dekadę temu, choć nie są one już aż tak ekstremalne, jak te popularne w latach 80. Wzorzec ewoluuje pod wpływem otoczenia – podobnie jak moda na fryzury czy makijaż. Najlepiej widać to na zdjęciach sprzed lat. Indywidulany wzorzec estetyczny również ulega zmianom.

Dzisiaj modnym hasłem jest naturalność.

Pacjentki o niej mówią, a potem pokazują zdjęcia, które z naturą nie mają nic wspólnego. To pokazuje rozstrzał: deklarujemy, że cenimy naturalność, a przyciąga nas to, co skorygowane.

Chyba, że ta „naturalność” zmienia się właśnie przez to otoczenie.

Naturalność się nie zmienia, bo dyktuje ją biologia. Piersi ewoluują jednak z wiekiem – u dojrzewającej dziewczyny to głównie tkanka gruczołowa, a w okresie menopauzy przeważa tłuszczowa.

Zastanawiam się, ile kobiet, które chcą naturalności, szuka jej u influencerów na Instagramie.

Warto zauważyć hipokryzję: myślimy, że jesteśmy „lepsi”, jeśli podoba nam się to, co naturalne. Tymczasem podoba nam się to, co nam się podoba – nie ma nic złego w tym, że przyciąga nas efekt zabiegu. Nasz gust kształtują media społecznościowe, mass media i otoczenie.

To też zmienia się w czasie.

Tak, ewolucja wzorca może zachodzić niezależnie od wpływów zewnętrznych. Pacjentki po pewnym czasie uświadamiają sobie nowe potrzeby, dlatego implanty mogą być wymieniane lub usuwane w zależności od aktualnych aspiracji.

W jaki sposób powiększa się piersi?

Najpopularniejszym sposobem jest wszczepienie implantów. Rzadziej wykonuje się przeszczep własnej tkanki tłuszczowej.

To się zdarza?

Tak. Sprawdza się przy korygowaniu zagłębień po usunięciu zmian, niewielkiej asymetrii lub gdy istnieją przeciwwskazania do implantów.

Jakie to mogą być przeciwwskazania?

Chodzi głównie o aspekty psychologiczne, które dotyczą około 1% przypadków. Dzisiejsze implanty są bezpieczne – ich technologię doskonalono przez 60 lat. „Choroby dziecięce” produktu mamy za sobą, choć rozwój wiedzy wymusza dostosowywanie technik operacyjnych.

Czyli implanty to produkt doskonały?

Niemal tak. Od wielu lat na rynku są modele, których producenci nie zalecają już okresowej wymiany. Występują w przeróżnych kształtach i rozmiarach – od 120 ml do ponad 900 ml. Te o dużej objętości mogą być lżejsze o 30%, dzięki czemu unikamy przeciążania tkanek.

Dlaczego zatem „niemal” doskonały?

Brakuje badań obejmujących całe życie pacjenta; najdłuższe trwają 21 lat. Ani lekarze, ani organy rejestrowe produktów medycznych nie mogą więc zagwarantować, że implant jest dożywotni. Producenci dają dożywotnią gwarancję na produkt, ale czy faktycznie implanty takie są, pokaże przyszłość.

Czy taka ponowna operacja jest skomplikowana?

Wymiana nieuszkodzonego implantu nie jest trudniejsza niż jego pierwsze wszczepienie. Wyższy stopień skomplikowania pojawia się przy liftingu piersi lub redukcji tkanki gruczołowo-tłuszczowej. Najtrudniejsza jest jednak naprawa błędów poprzednich operatorów, np. zerwanych mięśni lub symmastii, czyli zlania się piersi w jedną.

Często trafiają do Pana pacjentki po nieudanych zabiegach w innych gabinetach?

Około 20–25% moich konsultacji dotyczy poprawy po operacjach w innych ośrodkach.

To sporo, a czy zawsze jest Pan w stanie pomóc?

Do tej pory tylko trzy razy nie mogłem pomóc – to trudne sytuacje zawodowe. Często jednak muszę informować o ograniczeniach wynikających z anatomii lub techniki poprzedniej operacji. Efekt naprawczy może odbiegać od ideału. Żaden lekarz nie jest w stanie uzyskać idealnego efektu, jeśli pacjent nie współpracuje w realizacji zaleceń pooperacyjnych. W tym również leży jedna z przyczyn innych niepowodzeń po wcześniejszych operacjach.

Co kieruje pacjentkami wybierającymi niesprawdzone kliniki?

Głównie cena i terminy. Obserwujemy migrację estetyczną do Turcji, Czech, Tajlandii czy na Litwę. Tam pacjentki rzadko znają operatora; są zdane na pośredników dążących do maksymalizacji zysku. Renomowane kliniki nie muszą z nimi współpracować.

Czy znamy skalę powikłań takich wyjazdów?

W kraju, w którym wykonano zabieg, jest ona niewidoczna – pacjentki wracają do domu i ich problemy nie trafiają do tamtejszych rejestrów. Słyszy się tylko o zgonach. Tymczasem nawet stan podgorączkowy wymaga monitoringu, by nie rozwinęła się sepsa. Mamy kwiecień, a już jedna pacjentka w Trójmieście straciła implant wszczepiony w Turcji z powodu infekcji.

Brakuje tam czasu na opiekę pooperacyjną?

Pacjentki są odsyłane do kraju w grupach, pod presją godziny odlotu, niezależnie od kondycji. W takich warunkach trudno o odpowiednią hospitalizację, zwłaszcza gdy wykonuje się złożone, łączone procedury. Nie powinno się wypisywać pacjentek tak szybko po długim znieczuleniu.

A jak to wygląda w pana klinice?

Decydując się na zabieg w kraju, pacjentka ma stałą pomoc i regularne kontrole. Nie goni nas czas, a pobyt w szpitalu pozwala uporać się z kondycją pooperacyjną, także psychiczną. Takie zmiany wyzwalają skrywane emocje.

Marzenia domagają się natychmiastowej realizacji, stąd ryzykowne wybory. Czy istnieje bezpieczna alternatywa?

W Polsce istnieją systemy finansowania zabiegów, które pozwalają osiągnąć cel szybciej i bezpieczniej, by cieszyć się efektem już teraz. A poprawa wyglądu potrafi realnie wpłynąć na indywidualną ocenę sukcesu życiowego.

←Uzyskanie kształtu i rozmiaru zależy od indywidualnego wzorca estetycznego. Dostępne są implanty w różnych kształtach i rozmiarach umożliwiające uzyskanie tak odmiennych efektów pooperacyjnych jak prezentowana grafika.

ul. Sowia 3, 81-198 Suchy Dwór

www.klinikapiotrowiak.pl