Jeszcze niedawno otyłość kojarzono przede wszystkim z brakiem silnej woli, niezdyscyplinowaniem czy problemem estetycznym. Dziś medycyna nie pozostawia wątpliwości – otyłość jest przewlekłą chorobą, która rozwija się latami, ma tendencję do nawrotów i prowadzi do wielu powikłań. To nie kwestia „jedzenia za dużo”, ale skomplikowane zaburzenie biologiczne, psychologiczne i społeczne.

Wiemy jak ważny jest to temat, dlatego przygotowaliśmy cykl artykułów z kliniką Medissima o oparciu o wiedzę reprezentującej ich specjalistki. Jak podkreśla dr Marta Stankiewicz, lekarz zajmujący się żywieniem klinicznym, w tym leczeniem choroby otyłościowej z kliniki Medissima, współczesna wiedza całkowicie zmieniła sposób, w jaki patrzymy na otyłość.

- To przewlekła choroba, podobnie jak cukrzyca czy nadciśnienie, wymagająca diagnozy, leczenia i monitorowania. Organizm osoby chorującej broni podwyższonej masy ciała – spowalnia metabolizm, nasila apetyt i dąży do ponownego przybrania na wadze. Dlatego krótkie diety czy rady typu ‘mniej jedz i więcej się ruszaj’ nie działają.

Najpopularniejsze mity – i dlaczego są niebezpieczne

Jednym z najczęstszych przekonań jest to, że otyłość wynika wyłącznie z braku samokontroli. Tymczasem – jak zaznacza ekspertka – to uproszczenie, które nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.

- W otyłości dochodzi do zaburzeń hormonalnych, m.in. w wydzielaniu leptyny czy greliny, które nasilają głód i utrudniają utrzymanie deficytu kalorycznego. Organizm osoby chorującej reaguje na dietę inaczej niż organizm osoby zdrowej. To nie brak silnej woli, ale mechanizmy biologiczne utrudniają redukcję masy ciała – tłumaczy dr Marta Stankiewicz.

Drugim szkodliwym mitem jest przekonanie, że farmakoterapia lub operacja bariatryczna to „droga na skróty”.

- Nowoczesne leki wspierają walkę z zaburzoną regulacją apetytu i pomagają utrzymać efekty leczenia, a chirurgia bariatryczna jest jedną z najlepiej przebadanych i najskuteczniejszych metod terapii. To nie ucieczka, lecz profesjonalne leczenie choroby – podkreśla specjalistka.

Dr n. med. Marta Stankiewicz  dietetyk, specjalista żywienia

Geny, hormony, psychika – a gdzie miejsce na „silną wolę”?

Współczesna nauka jasno wskazuje, że masa ciała to efekt złożonych interakcji genów, hormonów, środowiska i emocji. Zaburzenia snu, stres, traumatyczne doświadczenia czy depresja potrafią zmienić sposób, w jaki organizm reguluje apetyt i wydatkuje energię.

- Silna wola może pomóc w utrzymaniu nowych nawyków, ale sama nie wystarczy, by leczyć chorobę o tak złożonej etiologii - podsumowuje

dr Marta Stankiewicz.

Jak wygląda nowoczesne leczenie otyłości?

Najskuteczniejszą drogą jest podejście wielospecjalistyczne, które łączy medycynę, psychologię i edukację zdrowotną. To już nie pojedyncza wizyta u dietetyka, ale kompleksowy proces, który pozwala odzyskać zdrowie i realną kontrolę nad chorobą. W klinice Medissima z pacjentem pracuje cały interdyscyplinarny zespół: lekarz diagnozujący przyczyny choroby i prowadzący farmakoterapię, dietetyk, psycholog, fizjoterapeuta, a gdy jest to wskazane – chirurg bariatryczny. Jak wyjaśnia dr Marta Stankiewicz:

- Dzisiejsze leczenie otyłości to współpraca specjalistów, którzy patrzą na pacjenta całościowo. Dietetyk pomaga w trwałej zmianie zachowań żywieniowych, psycholog wspiera w radzeniu sobie ze stresem i emocjami, lekarz monitoruje zdrowie i, jeśli trzeba, prowadzi farmakoterapię lub kieruje na leczenie operacyjne. Fizjoterapeuta dobiera aktywność bezpieczną dla stawów i układu krążenia. To model, który nie tylko pomaga zredukować masę ciała, ale przede wszystkim zmniejsza ryzyko powikłań i poprawia jakość życia.

Takie podejście pozwala pacjentom wyjść poza błędne koło diet i poczucia winy, a zamiast tego – rozpocząć prawidłowe, długofalowe leczenie choroby.

Medissima | 80-211 Gdańsk , ul. Dębinki 7A/1 | tel +48 733 310 080

www.medissima.pl