Olejowanie twarzy warto?

dr hab. Magdalena Joanna Górska-Ponikowska

Moda na stosowanie olejków trwa w najlepsze. Arganowy, kokosowy, migdałowy, lniany, z pestek mailn, z róży, z wiesiołka - do koloru do wyboru. Nakładamy je na twarz, skórę głowy, włosy. Mają rozjaśniać, nawilżać i zmiękczać. Kluczem jest jednak właściwie ich aplikowanie. Jak stosować je prawidłowo, żeby sobie nie zaszkodzić? Przez świat olejów oprowadza nas dr hab.n.med. Magdalena Górska-Ponikowska, kierownik Katedry i Zakładu Chemii Medycznej GUMed.

Olejowanie twarzy stało się idealnym rozwiązaniem na wszelkie dolegliwości skórne. W końcu oleje są w 100% naturalne – a to, co pochodzi z natury jest przyjazne skórze. Trzeba jednak pamiętać, że w przypadku stosowania miejscowego na skórę składniki olejów roślinnych, czyli trójglicerydy, fosfolipidy, wolne kwasy tłuszczowe i przeciwutleniacze, działają synergistycznie poprzez kilka mechanizmów: odbudowują barierę hydrolipidową, mają działanie antyoksydacyjne, przeciwzapalne, przeciwdrobnoustrojowe i pro-regeneracyjne.

Dieta ma znaczenie

Żeby dobrze zrozumieć działanie olejów, trzeba zacząć od wewnątrz. Jako, że lipidy wchodzą w skład bariery naskórkowej, ich odpowiednia podaż wraz z dietą jest kluczowa. W naskórku metabolizm wielonienasyconych kwasów tłuszczowych jest bardzo aktywny. Nienasycone i wielonienasycone kwasy tłuszczowe z uwagi na wiązania podwójne są naturalnymi antyoksydantami i „przyjmują na siebie” toksyczne działanie wolnych rodników w warunkach stresu oksydacyjnego. Wielonienasycone kwasy tłuszczowe: omega-3, kwas eikozapentaenowy (EPA), kwas dokozaheksaenowy (DHA) - wykazują korzystny wpływ na skórę, m.in. zmniejszają wydzielanie substancji prozapalnych pod wpływem promieniowania ultrafioletowego. Kwas linolowy to główny 18-węglowy omega 6 w normalnym naskórku, w wyniku metabolizmu wywołuje działanie antyproliferacyjne. Dietetyczny niedobór kwasu linolowego skutkuje łuszczeniem się i świądem skóry. Ważne jest więc zachowanie odpowiedniej równowagi w spożyciu kwasów omega-6 i omega-3.

Bariera hydrolipidowa BHL

Niewidzialny płaszcz ochronny skóry

Inną niemniej istotną kwestią jest BHL, czyli naturalna warstwa ochronna, która znajduje się bezpośrednio na warstwie rogowej naskórka. Stanowi ona izolację pomiędzy organizmem a środowiskiem zewnętrznym. BHL jest zbudowany głównie z ceramidów, skwalenu, cholesterolu, jego estrów oraz wolnych kwasów tłuszczowych, który tworzy barierę okluzyjną zapobiegającą przeznaskórkowej utracie wody.

Do najczęstszych przyczyn uszkodzenia BHL należą zbyt agresywna pielęgnacja (stosowanie produktów z alkoholem wysoko w składzie, zbyt częste peelingi, mycie twarzy mydłem) – dlatego polecane jest delikatne trójetapowe mycie twarzy olejami. Ponadto, czynniki zewnętrzne również mogą prowadzić do naruszenia BHL. Uszkodzenie BHL ma przykre konsekwencje takie jak: suchość skóry, zaczerwienienia, reakcje alergiczne oraz nadprodukcja sebum.

Tutaj oleje są doskonałym rozwiązaniem, ponieważ odpowiednia pielęgnacja skóry bogata w preparaty olejowe pozwala utrzymywać ciągłość BHL oraz integralność bariery naskórkowej skóry.

Oczyszczanie skóry twarzy olejami

Dokładne oczyszczanie skóry twarzy jest podstawą prawidłowej pielęgnacji skóry. Trend oczyszczania skóry olejami z angielskiego - Oil Cleansing Method (OCM) - został zapoczątkowany w Azji. Wykorzystuje znaną zasadę: podobne rozpuszcza się w podobnym. Stosując odpowiednio dobraną do skóry mieszankę olejów możemy łatwo pozbyć się makijażu, kosmetyków np.kremów/podkładu, które również zawierają fazę olejową, oraz codziennych zanieczyszczeń nie uszkadzając bariery hydrolipidowej skóry. Etap oczyszczania skóry wedle OCM jest 3-etapowy. Po nałożeniu serum olejowego, wykonania masażu i rozpuszczeniu makijażu, zmywamy skórę dokładnie wodą z żelem, płynem micelarnym/pianką. Kolejno, dokładnie zmywamy skórę wodą, aby usunąć micele z zanieczyszczeniami (krytyczny krok) i tonizujemy. Na tak oczyszczoną i przygotowaną skórę można nałożyć serum oraz krem.

Trzeba wziąć po uwagę, że przy początkowym oczyszczaniu skóry metodą OCM obserwuje się wysyp wyprysków. Jest to faza przejściowa. Jeśli jednak oleje są dobrze dobrane, efekt ten jest związany z detoksyfikacją skóry i minie po paru tygodniach regularnego stosowania. Warto być cierpliwym, ponieważ już po pierwszym miesiącu regularnego stosowania trójetapowego mycia twarzy z wykorzystaniem mieszanki olejowej możemy zauważyć zmniejszenie przetłuszczania się cery, zmniejszenie widoczności porów, szybsze gojenie się wyprysków. Po paru miesiącach dodatkowo ujednolicenie kolorytu cery, zmniejszenie pojawiania się wyprysków, wzrost elastyczności skóry oraz zanik drobnych, pierwszych zmarszczek, minimalizacja bruzd i zmarszczek istniejących oraz zmniejszenie zasinień wokół oczu.

Jakie oleje wybrać?

Do regularnej pielęgnacji skóry warto wybrać nie jeden olej, ale mieszankę, dzięki czemu dostarczymy odpowiedniej ilość nienasyconych i nasyconych kwasów tłuszczowych oraz witamin, minerałów i polifenoli.

Mieszanki olejów można zrobić samemu w domu lub kupić gotowe serum olejowe. Robiąc samemu trzeba pamiętać, aby dobrać odpowiednie proporcje olejów i zachować odpowiednią czystość przy przygotowaniu własnego serum. Warto wiedzieć, że jeśli nie używamy wody nie trzeba dodawać konserwantów. Należy na to zwracać uwagę również kupując gotowy preparat. Serum olejowe bezwodne nie musi zawierać konserwantów, nie ma sensu więc ich dodawać do formulacji.

Do serum olejowego nie trzeba dodawać kompozycji zapachowej. Jeśli robi się serum olejowe samemu warto dodać przyjemnie pachnącego i odżywczego ekstraktu olejowego np. z rozmarynu, czy też rokitnika. Można też zakupić gotowy produkt np. serum olejowe Skin Science bądź dostępne inne na rynku.

Jedną z najważniejszych cech serum olejowego to niska komedogenność lub jej brak. Komedogenność oznacza skłonność do zatykania się ujść gruczołów łojowych, czyli potocznie skłonność do zapychania porów skóry. Odpowiednio dobrane oleje nie tylko nie spowodują powstania niedoskonałości skóry, ale wręcz je zwalczą!

Olej z pestek winogron

Regularne stosowanie podwyższa zawartość hydroksyproliny w skórze, czyli jednego z dwóch najważniejszych aminokwasów kolagenu. Hydroksyprolina oraz hydroksylizyna to szczególne aminokwasy - z uwagi na tworzone wiązania wodorowe odpowiedzialne są za sztywną strukturę kolagenu. Ponadto, olej ten regeneruje skórę i przyspiesza tempo gojenia się ran.

Olej z nasion słonecznika

Olej słonecznikowy zawiera dużo nienasyconych kwasów tłuszczonych, głównie kwas linolowy. Co ciekawe, olej z nasion słonecznika zawiera stosunkowo wyższe stężenie kwasu linolowego w stosunku do oliwy z oliwek. Wykazano, że olej z nasion słonecznika zachowuje integralność bariery naskórkowej, przyspiesza regenerację naskórka i poprawia nawilżenie dorosłej skóry bez wywoływania podrażnień. Stąd, olej bezkwiatowy jest zalecany do usuwania gorącej smoły u pacjentów z oparzeniami smołowymi.

Olej z nasion rokitnika

Zawiera unikalne nienasycone kwasy tłuszczowe, takie jak kwas palmitooleinowy (omega-7) i wspomniany kwas gamma-linolenowy (omega-6). Olej z rokitnika posiada właściwości regeneracyjne i naprawcze skóry. Poprawia również krążenie krwi, ułatwia dotlenienie skóry, usuwa nadmiar toksyn z organizmu i łatwo przenika przez naskórek. Ponadto, chroni przed infekcjami, zapobiega alergiom, eliminuje stany zapalne i hamuje procesy starzenia.