Opłacalność rządzi rynkiem
Wielki
projekt Młodego Miasta w Gdańsku, który zakłada transformację terenów poprzemysłowych – bardzo
często porównywany do Hafen City w Hamburgu czy zabudowy terenów poportowych w Rotterdamie – od
początku był projektowany jako dzielnica wielofunkcyjna. Planowano handel, kulturę, gastronomię oraz
budynki biurowe, ale z tych ostatnich inwestorzy ostatnio wyraźnie się wycofują.
Błażej
Kucharski z ITRA Polska, firmy reprezentującej najemców biurowych i magazynowych, tłumaczy, że
wynika to z większej opłacalności dla deweloperów projektów mieszkaniowych.
-
Obecna stopa zwrotu dla projektów biurowych jest niewielka, dlatego fundusze inwestycyjne są
bardziej zainteresowane inwestycjami mieszkaniowymi i najmu instytucjonalnego – zaznacza Błażej
Kucharski. - Dzisiaj łatwiej sprzedać cały budynek mieszkaniowy pod wynajem niż budynek biurowy –
mówi ekspert.
Tylko dlaczego inwestorzy nie decydują się na inne funkcje?
– Rozrywka czy kultura to raczej funkcje społeczne i mało kto potrafi na nich zarabiać –
wyjaśnia Błażej Kucharski. - Często są dotowane z budżetu państwa lub miast, bo same rzadko się
utrzymują. Natomiast, aby biurowce lub budynki mieszkalne mogły dziś funkcjonować, muszą być
obudowane dodatkowymi funkcjami – sklepami, restauracjami, usługami. Projekty wielofunkcyjne są dziś
w cenie – podsumowuje.
Zdaniem prof. Piotra Lorensa, Architekta Miasta Gdańska,
przyszłość biurowców na Młodym Mieście zależy od tendencji na rynku i tego, czy wrócimy do biur i na
ile ugruntuje się praca zdalna.
- Moim zdaniem funkcja biurowa na Młodym Mieście
powinna się pojawić, szczególnie tam, gdzie mamy duże skupiska funkcji mieszkaniowo-usługowej.
Zastanawiam się także nad racjonalnością działań inwestorów, którzy mają rozpoczęte budowy
biurowców, ale ich nie kończą - mówi prof. Piotr Lorens, Architekt Miasta Gdańska.
Sęk
w tym, że „zwijanie się” nowych inwestycji biurowych nie jest jedynie domeną Młodego Miasta. Przy
głównej arterii Gdańska – al. Grunwaldzkiej – wbrew wcześniejszym zapowiedziom inwestorzy też mają
dziś większe zakusy na mieszkaniówkę niż na biurowe centra.
Mieszkania powstają
na terenie rozwijającego się w Oliwie wielkiego kompleksu biurowego Olivia Centre. Pierwsza wieża
będzie liczyła 16 pięter i 245 wykończonych pod klucz lokali na długoterminowy wynajem.
Budynek z lokalami hotelowo-apartamentowymi zamiast kolejnego biurowca powstanie też obok
wieży Wave, przy al. Grunwaldzkiej. Taką decyzję podjął inwestor, firma Skanska. Przy ruchliwej
arterii będą mieszkać też studenci: w budowie jest akademik Collegia i hotel. Otwarcie planowane
jest na 2026 r.
Piotr Lorens podkreśla, że w Planie Ogólnym miasta, w paśmie Al.
Grunwaldzkiej od Traktu św. Wojciecha na Oruni po granicę z Sopotem, założono rozwój zorientowany na
transport zbiorowy z dopuszczeniem funkcji mieszkaniowej i biurowej.
- Natomiast
nowa zabudowa mieszkaniowa, która pojawi się przy al. Grunwaldzkiej powinna przeplatać się
z usługami – mówi prof. Lorens.