ANDRZEJ BYCZKO  

HOTEL HOLIDAY INN GDAŃSK - CITY CENTRE

Człowiek, który gotuje od zawsze, a w swojej kuchni jest otwarty na różnorodne kulinarne doświadczenia. Andrzej Byczko, szef kuchni hotelu Holiday Inn Gdańsk - City Centre z powodzeniem łączy kuchnię międzynarodową z lokalną, a co więcej - takich połączeń się nie boi!


prestiz

Jak zaczęła się pana przygoda z gotowaniem?

Z branżą hotelarską jestem związany od blisko 20 lat. Wiele lat wcześniej moja mama obrała ten kierunek, a ja zwyczajnie poszedłem w jej ślady. Gotowaniem zajmowałem się od dzieciństwa. Już jako mały chłopiec pomagałem przygotowywać posiłki w rodzinnym domu. Do dziś pamiętam i często wykorzystuję w swojej kuchni smaki dzieciństwa, czyli czereśnie, wiśnie, czy winogrona. Nie jest to smak powszechny, ale mając nieopodal domu wielki sad, nie sposób było z tego nie skorzystać (śmiech). Życie zaprowadziło mnie w różne miejsca, pracowałem w 7 renomowanych hotelach, a Holiday Inn w Gdańsku jest kolejnym na mojej drodze. 

Na co stawiasz w swojej kuchni? 

Cały czas staram się rozwijać i powiększać swoją wiedzę. Uważam, że doświadczony kucharz jest świadomy tego, że branża kulinarna nieustannie się rozwija. Odbyłem liczne szkolenia zarówno z kuchni europejskiej, włoskiej czy azjatyckiej, jednak staram się nie zamykać na dany rodzaj, dlatego w Holiday Inn łączymy kuchnię międzynarodową z lokalną. W karcie znajdziecie zarówno ryby słodkowodne, jak i owoce morza, dania regionalne, dania z grilla oraz włoskie, jednak wszystko zachowane w najwyższych standardach. Dba o to mój doświadczony, zaufany i różnorodny zespół. Dodam, że w restauracji zachowana jest ciągłość wydawania posiłków: pracę zaczynamy od 6:30, a kończymy o 22:00 pm (od 11:00 wydawane są dania à la carte).

Każda pora roku przynosi ze sobą charakterystyczne produkty. Co zatem zobaczymy w waszej karcie?

Bez względu na porę roku stawiamy na produkty dostarczane przez lokalnych dostawców. Teraz pojawiają się u nas owoce lasu, dziczyzna oraz przede wszystkim grzyby. Topowym daniem jesiennej karty jest risotto z grzybami leśnymi, podawane ze śmietaną, natką pietruszki i parmezanem. Właśnie teraz, gdy są one świeże, jest najlepszy czas, by je wykorzystać. W karcie zawsze pamiętamy też o pozycji dla wegetarian, jest np. pizza z avocado, sosem pomidorowym, kozim serem i rukolą czy też wege burger z panierowanym kozim serem, sałatą i pomidorem. Swoją drogą, wiemy, że jesienią za oknem robi się nieciekawie, a wtedy idealnym rozwiązaniem na poprawę humoru są słodycze! Dlatego serwujemy pyszne ciasto malinowe z sosem czekoladowym albo lody czekoladowe z gorącymi wiśniami. Gwarantuje, że z takim widokiem na Gdańsk będzie smakowało niepowtarzalnie i rozwieje wszelką chandrę.

Wspomniałeś o nadzwyczajnej panoramie na Gdańsk, lubisz tu gotować?

Pracuję na Wyspie Spichrzów, w mojej ocenie chyba nie ma piękniejszego miejsca w centrum Gdańska. Sam obiekt jest nowy, ale posiada też kawał historii, ponieważ w fasadę budynku został wkomponowany spichlerz „Książę”. Sam lokal również urządzony jest w niestandardowym, marynistycznym klimacie. Gdy mam wolną chwilę, szybko udaje się na ostatnie piętro, gdzie znajduje się nasz Sky Bar - tu naprawdę człowiek przenosi się do innego wymiaru. To miejsce różnorodne, a przede wszystkim smaczne! 

108
09/2019

Na przełomie lat 70. i 80 był twarzą awangardowego Kombi, znanego m.in. z Muzyki Młodej Generacji, czy też występu na pierwszym Jarocinie. W latach 90. m.in. z Agnieszką Chylińską - jako O.N.A.