SMAK MORZA RESTAURACJA NA PIĘĆ GWIAZDEK

Południe już dawno minęło, ale słońce, choć wiosenne, jest jeszcze wysoko. Wybieramy się więc na spacer po najpiękniejszej sopockiej plaży. Świeże powietrze i ruch szybko robią swoje…  Zanim jednak głód na dobre daje nam o sobie znać, naszym oczom ukazuje się Restauracja Smak Morza. To właśnie tutaj dowiadujemy się, jak naprawdę smakuje morze… 


prestiz

Restauracja Smak Morza położona jest na samej plaży, w niedalekim sąsiedztwie Sheratona i Grand Hotelu. Spacerując wzdłuż linii brzegowej, trudno przejść obok niej obojętnie. W stronę jej drzwi prowadzi nas drewniana kładka. Idziemy pewnie. Muzyka sącząca się na zewnątrz z głośników działa na nas jak magnes. Jeszcze tylko kilka kroków przez taras i przekroczymy próg Smaku Morza. Uśmiechnięty kelner wita nas w drzwiach. Czytając niemal w naszych myślach, mówi: „Latem taras tętni życiem. Gdy jest ładna pogoda, trudno tutaj o wolne miejsce.” 

Z racji na pogodę siadamy w restauracji. Wybieramy stolik przy oknie. Mamy stąd idealny widok na sopockie molo i plażę. Jasne, harmonijne wnętrze wprawia nas w cudowny nastrój. „Tak, to miejsce idealne na przyjęcia, bankiety, rodzinne uroczystości” – myślę. Goście mają tutaj do swojej dyspozycji plażę, taras i aż kilka sal z widokiem na morze. Największa z sal zmieści ponad 500 osób! Nic więc dziwnego, że swoje firmowe imprezy organizowały już w tym miejscu Polpharma, Microsoft, Hipodrom. 

Gdy kelner, podaje nam karty menu, zupełnie nie wiemy na co się zdecydować. Mule w winnym sosie, prawdziwie tajska zupa, rozpływające się w ustach policzki wołowe, soczysty łosoś sous vide… Każde danie niemal do nas krzyczy. Z pomocą przychodzi nam szef kuchni. „Z przystawek największym powodzeniem cieszą się śledź bałtycki w zalewie octowej i tatar z pstrąga. Jako danie główne szczególnie polecam dorsza, a na deser – ciasto czekoladowe według mojej własnej receptury” – poleca Łukasz Supiński. 

Jedzenie pięknie podane i pyszne…  Ceny przyzwoite. Z całą pewnością wrócimy tu ze znajomymi. „W piątki i w soboty gramy na żywo jazz” – zachęca kelner. O Jazz Jam Session w Samku Morza krążą niemal legendy. Grywają tutaj bowiem najwięksi - Przemek Dyakowski, Leszek Możdżer, Janusz Mackiewicz…     

Restauracji Smak Morza w Sopocie przyznajemy możliwie najwyższą ocenę. Gdy będziecie w Sopocie, odwiedźcie ją koniecznie!

79
04/2017

Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu. Światła reflektorów wypaczają normalne życie.