Trójmiasto docenione przez Gault&Millau

Adrian Klonowski, szef kuchni restauracji Metamorfoza w Gdańsku, wyróżniony tytułem Młody Talent przez Gault&Millau Polska, wydawcę polskiej edycji jednego z dwóch najbardziej znanych przewodników kulinarnych na świecie. Premiera II edycji Żółtego Przewodnika Gault&Millau Polska odbyła się na warszawskim Służewcu, a trójmiejskich akcentów było znacznie więcej.


Matylda Promień

Adrian Klonowski jest jedynym szefem kuchni z Pomorza, który zdobył główną nagrodę, ale nominowanych reprezentantów naszego regionu było więcej. W kategorii Młody Talent nominację uzyskał także Marcin Popielarz, który czaruje smaki w restauracji Biały Królik w Gdyni. W kategorii Szef Kuchni Tradycyjnej o wyróżnienie rywalizował Bogdan Gałązka, szef kuchni Gothic Cafe & Restaurant na zamku w Malborku. Zwycięzcą kategorii został Michał Kuter, właściciel i szef kuchni w poznańskiej restauracji A Nóż Widelec.

Z kolei Paweł Dołżonek, szef kuchni 1906 Gourmet  Restaurant w Pałacu Ciekocinko nominowany został do nagrody Szef Jutra. Ta trafiła jednak w ręce Michała Brysia, szefa kuchni  stołecznego L’Enfant Terrible. Najbardziej oczekiwanymi postaciami  tego wieczoru byli nominowani w kategorii Szef Roku. To 5 najmocniejszych nazwisk ostatniego roku: Andrea Camastra (restauracja Senses, Warszawa), Darek Barański (restauracja Concept 13, Warszawa, Marcin Filipkiewicz (Restauracja Copernicus, Kraków), Adam Woźniak (Restauracja Mercato, Gdańsk) i Paweł Oszczyk (Restauracja La Rotisserie, Warszawa). I właśnie ten ostatni okazał się zwycięzcą. 

W tym roku anonimowi inspektorzy przewodnika odwiedzili ponad 800 miejsc w Polsce, by finalnie do książki trafiło 390 – absolutny crème de la crème rodzimych restauracji. Wśród nich jest 27 restauracji z Trójmiasta. Najwyższe oceny - trzy czapki kucharskie - otrzymały gdańskie restauracje Metamorfoza i Mercato. Tuż za nimi, z dwiema czapkami, Sztuczka i Biały Królik z Gdyni. 

Na jedną czapkę wg inspektorów zasłużyły m.in. takie restauracje, jak: Malika, Tłusta Kaczka, Pieterwas Krew i Woda, Britannica Steakhouse, Moon (wszystkie w Gdyni), Thai Thai, Bocian Morski, Grono di Rucola, Morska, Bulaj, Tupot Mew, Petit Paris, Cyrano & Roxane (wszystkie Sopot) oraz gdańskie restauracje: La Cucina, Kubicki, Filharmonia, Bellevue, Neighbours Kitchen, Pobite Gary, Szafarnia 10, Fishmarkt, A la française, Tratoria La Cantina. 

Równie duże emocje, jak wręczanie poszczególnych nagród wzbudziła 6-cio daniowa kolacja. Amuse bouche przygotowywał Adam Woźniak. Na talerzach sum wędzony z kwaszonym jabłkiem konkurował z bezą grzybową i ze smażonymi uszami wieprzowymi . Do dania podano drinka na koniaku i szampanie. Twórcą przystawki był Szef Roku 2016 Paweł Oszczyk. Wędzony pstrąg połączony z mirabelką i pietruszką podano wraz z francuskim rieslingiem. Za zupę odpowiadał Szef Kuchni Tradycyjnej 2016 Michał Kuter. Podał tradycyjny polski barszcz biały z krokietem z wędzonych żeber i jajkiem przepiórczym. Do zupy serwowano drink na jednej z najlepszych polskich wódek.

Główne danie rybne przygotowywał nominowany w kategorii Szef Jutra Paweł Dołżonek. Tuż przed daniem na stołach pojawiły się aromatyczne kompozycje – małe ogniska z kawałków drewna wyrzuconych przez morze zostały zalane gorącą wodą morską. Zapach dymu wzmocnił smak dorsza w popiele podanego z soubise i kalafiorem. Z kolei Młody Talent 2016 Adrian Klonowski, zaserwował gościom na drewnianych, ręcznie robionych talerzach grillowaną kaczkę z jedną z dawnych gatunków pszenicy – płaskurką i śmietaną. Całość dopełniał Medoc z 2012 roku.

Na deser na talerzach pojawiły się czekoladowo - kawowe gateaux, ręcznie robione czekoladowo-makowe lody, czarny ryż i czarna sól – było to dzieło Szefa Jutra 2016 Michała Brysia. Uwieńczeniem był drink na bazie koniaku i kawy. Kulinarnie wieczór zakończyły delikatne petit fours przygotowane z jednej z najlepszych czekolad na świecie. Zgodnie z mottem z ostatniej strony Żółtego Przewodnika - nikogo nie zostawili głodnym.

63
12/2015

Choć gra i tworzy już od dawna, wystąpił na niejednym koncercie, to tak naprawdę głośno zrobiło się o nim dopiero po tym jak wydał wspólnie ze Smolikiem płytę.