Madame zupa: zupa z brukselką, groszkiem i imbirem

Bennett Cerf, humorysta i jedna z legendarnych postaci amerykańskiej telewizji powiedział kiedyś, że „Dobre maniery to hałas, którego nie robisz jedząc zupę”. Z drugiej strony w Japonii siorbanie jest odbierane jako wyraz najwyższego uwielbienia dla dzieła kucharza! Co by nie mówić o kulinarnym savoir – vivre, ta prosta, wręcz niepozorna potrawa zamieszała w gastronomicznej kulturze. Wedle opinii psychologów zupa kojarzy nam się z okresem dzieciństwa, czyli z troską, ciepłem i sprawia, że jest nam po prostu miło. Zupa według Eintopf rozgrzeje, wzmocni, a nawet zabierze w podróż do… samego Paryża.

 

Do gotującego się bulionu, dodajcie imbir, rozmaryn, kolendrę, pieprz, zmniejszcie ogień i gotujcie ok. 10 minut. W międzyczasie ugotujcie makaron wg przepisu na opakowaniu, przelejcie go zimną wodą i odstawcie. Przecedźcie bulion, wstawcie znów na ogień i dodajcie brukselkę i groszek. Gotujcie kilka minut. Zdejmijcie z ognia i dodajcie sok z limonki, sprawdźcie, czy nie trzeba zupy doprawić. Do misek wyłóżcie makaron, zalejcie zupą. Posypcie liśćmi mięty i bazylii. Możecie jeszcze skropić zupę sokiem z limonki. Smacznego!

Składniki:

• 200 g brukselki, umytej i przekrojonej na pół

• 1 łyżka posiekanego drobno imbiru

• 1 łyżeczka posiekanych drobno liści rozmarynu,    lub 1/2 łyżeczki suszonego

• 1/2 łyżeczki nasion kolendry

• 1/2 łyżeczki ziaren pieprzu

• 3/4 szklanki zielonego, mrożonego groszku

• 2 łyżki soku z limonki

• 1 l bulionu z kurczaka

• 200 – 300 g chińskiego makaronu

• kilka liści mięty

• kilka liści bazylii

• sól, pieprz

 

52
01/2015

Charakterystyczna burza blond loków okala dziewczęcą buzię. Drobną sylwetkę rozsadza wulkan energii. Trudno na Karolinę Trębacz nie zwrócić uwagi.