Kulinarne tradycje Pomorza

Pomorskie, jako pierwszy region w Polsce, skupia się na budowaniu marki i wizerunku regionu w oparciu o nowoczesną i prestiżową kulturę kulinarną. W tym celu uruchomiono program „Pomorskie Culinary Prestige”, którego celem jest promowanie lokalnej gastronomii w kraju i poza jego granicami, wsparcie biznesowe restauratorów, a w konsekwencji stymulacja atrakcyjności turystyki kulinarnej w regionie.


Matylda Promień

Pomorskie Culinary Prestige” to przede wszystkim nowe podejście do kreowania konkurencyjnej, całorocznej oferty turystycznej. Głównym celem działań jest prezentacja atrakcyjności usług związanych z turystyką kulinarną, producentów i restauracji, które promują rodzimą kuchnię i kulturę, a co najważniejsze, są chętne i otwarte do współpracy.

Niedawno, z inicjatywy właścicielki gdańskiej restauracji Metamorfoza, odbyło się spotkanie popularnych polskich blogerów kulinarnych. Blogerzy, w ramach warsztatów, odwiedzili sopocką restaurację Bulaj, w której zaprezentowano im ryby z Bałtyku i kaszubskich jezior, odbyli podróż w czasie w kuchni restauracji Metamorfoza. Goście próbowali również gockich specjałów w obiekcie muzealnym Faktoria w Pruszczu Gdańskim. 

Zaplanowano również kolejne wydarzenia promujące gastronomiczne i turystyczne walory regionu, takie jak wizyty studyjne dla dziennikarzy i blogerów, spotkania integracyjne szefów kuchni, restauratorów i kucharzy, stworzenie e-platformy komunikacyjnej prezentującej potencjał kulinarny Pomorza, podróże restauratorów, wymianę doświadczeń i wiedzy z innymi regionami Europy.

Inicjatorzy programu „Pomorskie Culinary Prestige” skupiają się w dużej mierze na działaniach poza granicami Polski. Wybrane zostały kraje, które doceniają wysoką kulturę kulinarną oraz powiązane są z Trójmiastem optymalnymi połączeniami komunikacyjnymi, m.in. Szwecja, Norwegia, Finlandia czy Hiszpania. Dzięki wieloletniej współpracy, jak i budowanym relacjom, możliwe jest wykorzystywanie kanałów i platform komunikacyjnych czy produktów marketingowych takich przewoźników, jak Stena Line, AirBerlin, czy Wizzair, co umożliwi skuteczne dotarcie do zagranicznych odbiorców. 

Pomorskie prowadzi również intensywnie działania marketingowe na rynku rosyjskim, w szczególności w obwodzie kaliningradzkim. Przygotowywany jest też wniosek o dofinansowanie zagranicznych wyjazdów dla lokalnych szefów kuchni, które umożliwią wymianę wiedzy i doświadczeń z europejskimi autorytetami kulinarnymi. 

– Pomorskie Culinary Prestige to przede wszystkim nowe podejście do kreowania konkurencyjnej, całorocznej oferty turystycznej. Kulinaria z naciskiem na slow food to światowy trend. Wykorzystanie tego modnego motywu stwarza możliwość budowania marki i wizerunku „destynacji” w oparciu o potencjał i kunszt pomorskich restauratorów i szefów kuchni – mówi Krystyna Hartenberger – Pater, dyrektor Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej. 

Warto podkreślić, że program „Pomorskie Culinary Prestige” jest odpowiedzią na potrzeby rynku, które szczególnie dobitnie zaakcentowała Justyna Zdunek, właścicielka gdańskiej restauracji Metamorfoza, która na własną rękę realizuje program Gdańsk Pronature. Chce dzięki temu zwrócić uwagę na bogatą lokalną kulturę i ofertę kulinarną, a także odkrywać przed mieszkańcami produkty naturalne, promować lokalnych producentów dóbr spożywczych i ekobiznesów, a także wspierać inicjatywy ekologiczne i rolnicze.  

Impulsem do zainaugurowania programu było stworzenie gospodarstwa w Tczewskich Łąkach, które prowadzi mąż pani Justyny, Bartosz Czapiewski. Gospodarstwo zaopatruje restaurację w jajka kur zielononóżek i mięso kapłonów. W planach jest hodowla bażantów i innych rzadko spotykanych gatunków ptactwa.

Kolejny etap programu, związany z zapewnieniem równowagi biologicznej w regionie, to zarybianie lokalnych wód polskimi gatunkami ryb. Planowane są także takie działania jak odkrywanie zapomnianych gatunków ziół oraz wydawanie publikacji o kulinariach Pomorza.

32
05/2013

Chorujesz na przewlekłą astmę, cały czas walczysz z powikłaniami spowodowanymi wieloletnim braniem leków, a wejście na pierwsze piętro jest niczym zdobycie Mount Everest.