Halibut, szampan i tkaniny

Czwarte urodziny świętowała gdyńska Restauracja Biały Królik. Na gości czekała nie tylko uroczysta kolacja, ale i wernisaż.


prestiz

Biały Królik mieszczący się we wnętrzach Hotelu Quadrille od samego początku intryguje nie tylko wyjątkowym wnętrzem, ale i doskonałą kuchnią. Szef kuchni Marcin Popielarz w ub. roku dostał się do pierwszej trójki konkursu kulinarnego San Pellegrino Young Chef, a sama restauracja ma 3 czapki w przewodniku Gault & Millau. 

Podczas urodzin o początkach restauracji wspominały jej właścicielki Anna i Martyna Górskie.

Do przygotowania urodzinowej kolacji szef kuchni zaprosił Wojciecha Korfela z restauracji Prologue w Gdańsku i Przemysława Klima z Bottigliera 1881 z Krakowa. Wspólnie zaserwowali wyrafinowane potrawy, a daniem głównym był halibut z groszkiem, belugą i szczawiem. Do kolacji podawano szampana Ruinart.

Kolacji towarzyszył wernisaż prac na tkaninach Zuli i Mariana Strzeleckich, artystów znanych od lat 50. a którzy w Sopocie prowadzili otwarty dom twórczy. Wspomnieniem o rodzicach z goścmi podzielił się Wojciech
Strzelecki, malarz.

 

105
06/2019