OBIAD ZA MIASTEM

Na Trójmieście świat się nie kończy - tym bardziej pyszne jadło. Jeśli planujecie wyjazd poza Trójmiasto, można zaplanować obiad w jakimś ciekawym miejscu, które zauroczy Was nie tylko smakiem, ale też innymi walorami. Przedstawiamy propozycje restauracji, do których warto wybrać się na weekendowy obiad za miastem, zaś serwowane dania rozpalą Wasze podniebienie.


Matylda Promień

Jeśli wyjeżdżając za miasto nie mamy ochoty na monotonne przygotowania i pakowanie ze sobą jedzenia, warto wybrać się do restauracji znajdującej się po drodze zaplanowanej przez nas trasy. Może nas ona nas zaskoczyć nowymi smakami, a także wyjątkową kuchnią. Plusem tego typu restauracji jest często spokój, brak tłumów oraz bliskie otoczenie przyrody. 

BRAZYLIJSKA UCZTA

Na początku pragniemy zwrócić uwagę na restaurację brazylijską Pousada Kumaki, która znajduje się w Bąkowie, w odległości 12 km od centrum Gdańska. Restauracja otoczona jest lasem i łąkami, co na pewno zaimponuje miłośnikom natury. Dania z karty, pizza, ciasta jak i kawa są produkowane na miejscu, przez właścicieli, a część produktów pochodzi z własnej hodowli. Kulinarnym rarytasem jest prawdziwe brazylijskie churrasco. Andre Vieira, szef kuchni i właściciel przygotowuje różne rodzaje mięs, odpowiednio je marynuje, nakłada na specjalne miecze, grilluje na oczach gości, a następnie podchodzi do każdego i kroi smakowite kawałki. To prawdziwa uczta dla podniebienia. 

DZICZYZNA I RYBY

Kolejnym punktem na szlaku kulinarnym jest Restauracja Zimowy Ogród w Hanza Pałac Wellness & SPA w Rulewie. Oprócz smacznego posiłku można tutaj wypić znakomite wino, gromadzone przez lata w pałacowej piwniczce. Menu stanowi połączenie klasycznych dań kuchni europejskiej i polskiej z potrawami charakterystycznymi dla tradycji kulinarnej regionu. Specjalnością restauracji są dziczyzna, ryby, grzyby i owoce leśne pochodzące z ekologicznie czystych lasów i jezior Borów Tucholskich. Dania a la carte zmieniają się wraz z porami roku, pozwalając gościom udać się w cudowną kulinarną podróż. Wieczorami życiem tętni hotelowy bar, skryty głęboko w klimatycznych pałacowych piwnicach. 

GĘSINA W PRZYWIDZU

W restauracji Zielona Brama w Przywidzu króluje gęsina. Menu zmieniane jest co dwa tygodnie. Jeżeli preferujecie prawdziwą kuchnię nawiązującą do tradycyjnej kuchni polskiej z okresu sprzed II wojny światowej – na pewno będzie to strzał w dziesiątkę. Oprócz tego warto zjeść w pierogarni Zielona Brama, gdzie pani Maria, już od 10 lat lepi pyszne pierogi. Każdy z osobna jest ręcznie uformowany z zachowaniem smaków farszy, których jest aż osiemnaście! 

KASZUBSKIE PRZYSMAKI

Restauracja Schabowy Raz znajduje się w Babim Dole. Chata Schabowy Raz została wybudowana w 2007 roku w wyjątkowo klimatycznym i przytulnym górskim stylu. Gospoda specjalizuje się w daniach tradycyjnych dla rejonu Kaszub oraz klasycznej kuchni polskiej. Samodzielnie skomponowano kilkadziesiąt oryginalnych potraw, cieszących gości. Na szczególne wyróżnienie zasługuje wychwalany przez gości schab karkowy z kostką, schab po litewsku, żeberka nadziewane śliwką kalifornijską, jak również pierogi. Warto wspomnieć, że kilka lat temu swoją rewolucję kuchenną urządziła tu sama Magda Gessler.  

SLOW FOOD NA KOCIEWIU

Stodoła 7 to wyjątkowe miejsce na hotelowo-gastronomicznej mapie Pomorza. Znajduje się w miejscowości Osiek i słynie z designerskich wnętrz, odpoczynku wg filozofii slow life i kuchni slow food. Na wszystkich czeka tutaj domowa, pyszna i autorska kuchnia w zgodzie z tradycją, ale w nowoczesnej odsłonie – z pola na stół. Składniki, takie jak zioła, kwiaty i warzywa pozyskiwane są z własnego eko ogrodu, wiele produktów, jak jajka od „szczęśliwych  kur, sery zagrodowe, swojskie wędliny, miody  dostarczane są przez lokalnych rolników i regionalnych producentów. Właściciele sami też wytwarzają sery, wędzą ryby i robią przetwory. Stodoła 7 może też pochwalić się uprawą ekologicznej aronii, z której produkowane są zdrowe soki, dżemy i nalewki.

Z WIDOKIEM NA MORZE

Zestawienie zamyka restauracja Bukszpryt w Hotelu Skipper, w Rewie. Szef Kuchni zaskakuje na każdym kroku swoim autorskim menu, w którym łączy smak tradycji z nutką nowoczesnych trendów. Bazuje na lokalnych produktach i stawia na jakość. Gotowanie to dla niego nie tylko praca ale i pasja, w którą wkłada całe serce. Restauracja posiada widok na morze, które znajduje się w promieniu 15 m od lokalu. Wybierając się do restauracji Bukszpryt koniecznie trzeba spróbować na obiad sandacza bądź risotto z grzybami, a na deser uraczyć się przepysznym musem z rokitnika.