JAKI BYŁ ROK 2017?

Początek 2018 r. to idealny czas na dokonanie bilansu roku poprzedniego oraz zrobienie listy postanowień noworocznych. Jaki był stary rok i jakie mamy oczekiwania względem nowego? Co się udało osiągnąć, czego nie udało się zrealizować? Na te pytania odpowiadają znani i lubiani mieszkańcy Trójmiasta, przedstawiciele kultury, sztuki, gastronomii i biznesu. 

KACPER KOWALSKI

fotograf

 

W minionym roku wydałem nową książkę fotograficzną pt. „Over”. Ukazuje ona świat jakiego doświadczyłem lecąc paralotnią zimą. Świat, który istnieje tak krótko i jest tak trudno dostępny, że aż trudno uwierzyć, że naprawdę istnieje. Lecąc w trudnych zimowych warunkach, szukałem odpowiedzi na proste pytanie: Co jest tak naprawdę ważne tu i teraz? I do poszukiwań własnych zachęcam Państwa nieustannie i życzę odnalezienia dobrych odpowiedzi w 2018 roku. 

PATRYK WOJCIECHOWSKI

projektant

Jeśli chodzi o sukcesy zawodowe w 2017 r. to udało nam się rozszerzyć sprzedaż mojej marki PHI Concept na Kraków, gdzie podjęliśmy współpracę z butikiem Solna 1, oraz na Gdynię z butikiem SeeYou. Dużym sukcesem było pokazanie nowej kolekcji Spirit, która jest pierwszą częścią tryptyku inspirowanego mądrością starożytnych cywilizacji. W tym roku pokażemy drugą część kolekcji zatytułowaną Body oraz będziemy dalej rozbudowywać sieć sprzedaży o kolejne
miasta w kraju.

 

GRAŻYNA WOLSZCZAK

aktorka

Nie ma co ukrywać, rok 2017 nie należał do najłatwiejszych. Od początku miałam zaplanowanych wiele przedsięwzięć. Niestety później, jak to w życiu bywa, wszystko zaczęło się walić. Nasza Fundacja Garnizon Sztuki, zajmująca się organizacją różnych projektów kulturalnych, zabrała się za produkcję kolejnego spektaklu pt. „Polowanie na łosia”, ze znakomitą obsadą aktorską. To spore logistycznie przedsięwzięcie, które miało mieć swoją premierę we wrześniu b.r.  Po szeregu zawirowań  nasza kryminalna komedia romantyczna znalazła swój finał 8 grudnia. 

Śmieję się, że moją producencką drogę mogę przyrównać do macierzyństwa. Dziecko ryczy, trzeba mu zmieniać pieluchy, nie daje odetchnąć ani chwili, ale wystarczy, że raz się uśmiechnie, a cała ta męka przestaje mieć znaczenie. Kiedy więc publiczność zareagowała entuzjastycznie na nasze przedstawienie, poczułam nowy przypływ energii i od razu pojawiły się nowe pomysły twórcze. A ja mam nadzieję w nowym roku wrócić po kontuzji barku (upadek na rolkach) do jogi, bo bardzo mi jej brak. Więcej rzeczy nie planuję, życie zawsze przynosi niespodzianki, liczę na to, że będą przyjemne. 

 

ZBIGNIEW CANOWIECKI

Prezydent Pracodawców Pomorza

Rok 2017 charakteryzował się niezwykłą intensywnością podejmowanych przeze mnie nowych wyzwań w działalności społecznej. Konwent Politechniki Gdańskiej, któremu przewodniczę, realizował szereg działań związanych z programem zagospodarowania dolnej Wisły. W ramach Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego opracowywałem wiele opinii i stanowisk istotnych dla Pomorza. Ponadto wykłady, konferencje i debaty. Oczywiście najważniejsza jest zawsze moja aktywność w Pracodawcach Pomorza - organizacji, która jest wulkanem pomysłów i nowych inicjatyw. 

Rok 2018 to poza szeregiem planowanych imprez, konferencji i działań uwzględnionych już w moim kalendarzu cechuje się wieloma niewiadomymi w zakresie spraw gospodarczych. Martwi mnie utrzymujący się niski poziom inwestycji własnych przedsiębiorstw oraz sygnały o pogarszającej się rentowności firm i kłopotach z płynnością finansową. Wielkim wydarzeniem tego roku będą wybory samorządowe, które zawsze są sprawdzianem aktywności społeczeństwa obywatelskiego. 

 

STEFAN CHWIN

pisarz

W minionym roku odbyłem kilka ważnych podróży naukowych i literackich. Najbardziej ucieszyła mnie prezentacja mojej książki „Ein deutsches Tagebuch” w kilku niemieckich miastach. Książka znalazła się na prestiżowej liście tygodnika „Die Zeit” jako jedna z 10 najlepszych książek obcojęzycznych wydanych w Niemczech w roku 2016, stąd zaproszenia i wizyty. W Monachium, Berlinie, Norymberdze czy Greifswaldzie bywałem już wielokrotnie. Ale w Bayreuth byłem po raz pierwszy. Zawsze chciałem zobaczyć dom, budynek opery i grób Wagnera. Po spotkaniach z czytelnikami przedłużyłem pobyt i wraz z żoną i synem postanowiłem zwiedzić nieznaną mi część Górnej Bawarii. 

Nie zdołałem, niestety, opublikować w 2017 roku - po wydanych już „Kartkach z dziennika” i „Dziennika dla dorosłych” - trzeciego tomu moich dzienników pod tytułem „Pamiętnik życia we dwoje”. Mam dużo notatek i zapisków z historii naszego małżeństwa, a fotografii w naszym rodzinnym archiwum mnóstwo – muszę to wszystko jeszcze dokładnie przejrzeć i wybrać ostateczny układ, czego domaga się mój wydawca. Mam nadzieję, że uda się to w 2018 roku.

PAWEŁ JAZOWIECKI

dyrektor oddziału Lion's Bank w Gdańsku

W 2017 roku cieszy mnie przede wszystkim realizacja celów biznesowych – po raz drugi z rzędu zostajemy najlepszym oddziałem Private Bankingu w Polsce, w sieci Lion’s Banku. Co cieszy podwójnie – jest to nagroda przyznawana nie tylko na podstawie wyników sprzedażowych, ale też na podstawie badań jakości obsługi klientów. Wyprzedzenie takich miast jak Warszawa, Kraków, czy Wrocław pokazuje, że Trójmiasto ma bardzo duży potencjał biznesowy na mapie Polski. 

Z prywatnych osiągnięć udało mi się, po wielu latach, reaktywować moją pasję jaką jest żeglarstwo. Co cieszy mnie szczególnie, zaraziłem też tym sportem część mojej bankowej załogi. Zadebiutowaliśmy z sukcesami w Biznes Lidze Żeglarskiej, a nasz pierwszy sezon ukoronowaliśmy zwycięstwem w kończących sezon Sopot Wave Regatta, gdzie udało nam się pokonać bardziej doświadczone teamy. Na pewno nie powiedzieliśmy ostatniego słowa i robimy mocne plany pod tym kątem na rok 2018. Planuję też powrót do pełni formy i start w jednym z pomorskich półmaratonów.

MACIEJ MIECZNIKOWSKI

piosenkarz

To był intensywny rok, przede wszystkim z powodu mojej coraz większej aktywności na deskach teatru. Po bardzo udanej „Kolacji na cztery ręce” w reżyserii Krzysztofa Jasińskiego, zagrałem główną rolę w opera-musicalu „Dzień świra” na podstawie scenariusza Marka Koterskiego, w reżyserii Marcina Kołaczkowskiego. Wiele tygodni nauki, prób, ale reakcje publiczności i same dobre recenzje wynagrodziły mi ten trud z nawiązką. To naprawdę miłe, zwłaszcza że jednak trochę bałem się wchodzić w buty Marka Kondrata.

2018 zapowiada się równie świetnie: rozwija się nasz projekt ze Zbyszkiem Zamachowskim "Hommage à Blues Brothers: między prawdą a żartem” - właśnie otworzyliśmy nowy rok w Narodowym Centrum Muzyki we Wrocławiu, pełna sala, chyba 1800 osób, z towarzyszeniem orkiestry symfonicznej oraz wspaniałej sekcji bluesowo-soulowej.

Co jeszcze w tym roku? Leonard Cohen, Festiwal w Międzyzdrojach, Festiwal w Krynicy, no i nie da się też nie zauważyć 100. rocznicy odzyskania niepodległości. Ja już 26 stycznia rozpoczynam świętowanie w Koninie, z towarzyszeniem tamtejszej orkiestry. No i niespodzianka - przymierzam się, żeby znowu zrobić coś razem z Leszczami! 

Prywatnie - medialna nuda: nadal jestem mężem tej samej kobiety i patrzę z dumą i wzruszeniem, jak rosną moje dzieci. Nic ciekawego, nie jestem tematem dla Pudelka (śmiech).

 

MAREK KAMIŃSKI

podróżnik

Jeśli mowa o sukcesach, zdefiniowaliśmy i zaczęliśmy przygotowania do mojego nowego projektu No Trace Expedition, który obejmuje wyprawę samochodem elektrycznym przez tereny Syberii do Japonii. Chcę wyruszyć na początku kwietnia 2018 r. Do sukcesów zaliczam również domknięcie programu rozwojowego dla młodzieży - Life Plan. Ponadto odbyłem 5 wypraw do Japonii, w tym jedną z moimi dziećmi, i udało mi się poznać część bogactwa kulturowego jakie kryje
w sobie ten kraj.

Uważam, że dużym osobistym sukcesem było też napisanie i wydanie dwóch moich książek. W planach na 2018 rok mam również napisanie dwóch książek dla młodzieży, jednej dla dorosłych, stworzenie komiksu. Ze spraw, które zaliczam do porażek, i które chciałbym na pewno zmienić w tym roku, to czas spędzony z rodziną. I mimo tak wielu planów i każdego dnia rodzących się nowych pomysłów życzyłbym sobie znaleźć „czas by mieć czas”. 

AGNIESZKA MOCZYŃSKA

dyrektor marketingu Grupy Zdunek

W 2017 r. wiele się działo w całej Grupie Zdunek. W naszych markach znalazło się aż 5 premierowych modeli samochodów. Dostaliśmy również nagrodę Miesięcznika „Dealer” za niezwykłą aktywność w dealerskim marketingu, kreowanie swojego wizerunku poprzez sponsoring gdańskiej drużyny żużlowej, również za bardzo mocno rozwiniętą działalność w mediach społecznościowych oraz znaczną grupę ambasadorów marek i liczne akcje marketingowe. 

Nie brakowało również nowych inwestycji, np. metamorfoza salonu Nissan w Gdańsku, rozpoczęta przebudowa salonu Nissan w Gdyni i wielkie otwarcie oraz przebudowa salonu Renault i Dacia w Gdyni. Warto się również pochwalić, że Grupa Zdunek zajęła historyczne 16 miejsce wśród wszystkich dealerów w Polsce w rankingu TOP 50. Zaś w 2017 r. zostaliśmy jedynym dealerem
BMW M na Pomorzu.

 

MARTYNA MUSIAŁ

wiceprezes zarządu BMC

W branży deweloperskiej rok 2017 to kolejny udany okres, gdyż sprzedaż mieszkań utrzymuje się na wysokim poziomie. W tym roku po raz pierwszy podjęliśmy się organizacji Międzynarodowych Mistrzostw Gdyni w Tenisie BMC Gdynia Open 2017. Cieszę się, że dzięki zaangażowaniu zespołu udało się zorganizować wydarzenie na bardzo wysokim poziomie. Towarzysząca turniejowi akcja „Wycieczka w Świat Tenisa” była okazją dla dzieci, aby poznały zasady gry, sztukę kibicowania i zawodników. 

Jeśli chodzi o osobiste sukcesy, to cieszę się, że odważyłam się na realizację marzeń z dzieciństwa. Założyłam akwarium z pyszczakami, pięknymi rybami pochodzącymi z jeziora Malawi, których obserwowanie daje wiele radości oraz rozpoczęłam naukę gry na fortepianie. Niestety nie udało mi się zrealizować wszystkiego co zakładałam, gdyż zaniedbałam naukę języka niemieckiego. Ale przed nami rok 2018 – mam zatem pierwsze postanowienie noworoczne. 

MARCIN POPIELARZ

szef kuchni restauracji Biały Królik 

Dosyć dużo wydarzyło się w tym roku w Quadrille i Białym Króliku. Sukcesem niewątpliwie było wejście naszego butikowego hotelu do stowarzyszenia Relais & Châteaux. Kolejnym faktem potwierdzającym to, że nasza praca ma znaczenie była pięciogwiazdkowa kategoryzacja naszego hotelu. Jesteśmy pierwszym hotelem w Gdyni, który to osiągnął. Jeśli chodzi o kuchnię, to ten rok również obfitował w sukcesy. Mój zastępca, Rafał Koziorzemski zwyciężył w prestiżowym, światowym konkursie The Best Chef Rising Star. To jest olbrzymie wyróżnienie dla młodego kucharza.

Sam mogę się pochwalić zwycięstwem w regionalnym finale konkursu San Pellegrino Young Chef. Tym samym zakwalifikowałem się do finału konkursu, który odbędzie się w bieżącym roku, w Mediolanie. Wisienką na torcie jest otrzymanie 3 czapek w przewodniku Gault&Millau oraz tytuł Szefa Roku Polski Północnej. Myślę, że rok 2018 również będzie dla nas pomyślny. 

88
01/2018

Swoją przygodę zaczynał w czasach bigbitu i to w samej jego kolebce – w Sopocie. Zanurzył się w rocka, a potem w jazz.