TYMCZASEM JESIENIĄ W TRÓJMIEŚCIE
DOMINIKA DEJNAKA vs KRZYSZTOF WROŃSKI

Polska, złota jesień czy raczej przyprawiająca o chandrę słota? Kiedy nadmorskie kurorty opuścili ostatni turyści, życie zwalnia i nabiera rutynowego tempa. Tymczasem, jesienią w Trójmieście Neptun rzuca falą o gdyński falochron, Bałtyk rozświetla blask nieczynnej od lat latarni morskiej, a wieprze tańczą rock'n rolla w rytm hulającego wiatru. Czy to właśnie przewidują uczestnicy kolejnego Pojedynku Rysowników, Dominika Dejnaka i Krzysztof Wroński? Co się wydarzy w Trójmieście tej jesieni?

DOMINIKA DEJNAKA

Rysuję, bo… 

to mnie odpręża

Mój pierwszy rysunek przedstawiał... 

nie pamiętam

Pobudza moją kreatywność...

oglądanie albumów o przyrodzie 

Artysta dojrzewa, kiedy… 

artysta? nie znam gościa

Największe wyzwanie to... 

nigdy się nad tym nie zastanawiałam

Jesień kojarzy mi się z… 

pięknymi kolorami

Kiedy pada deszcz… 

lubię się wsłuchiwać w jego dźwięk

Rzut do celu – kasztanem czy żołędziem? 

kasztanem

Poza sezonem… 

jest spokojnie

Tymczasem jesienią w Trójmieście…  

bardzo wieje

KRZYSZTOF WROŃSKI

Rysuję, bo...

pełen grozy folklor z Pomorza sam się nie zilustruje!

Mój pierwszy rysunek przedstawiał...

krążownik pancerny SMS Blücher na tapecie w pokoju brata (no dobra, kłamstewko, pierwszy był domek z uśmiechniętym słoneczkiem)

Pobudza moją kreatywność...

dobry, ambientowy horror i spacer po bezludziu

Artysta dojrzewa, kiedy... 

czy w ogóle dojrzewa?

Największe wyzwanie to... 

znalezienie wolnego czasu na czytanie książek

Jesień kojarzy mi się z... 

pieczonymi brukselkami na słodko-ostro

Kiedy pada deszcz... 

rysuje się najlepiej

Rzut do celu – kasztanem czy żołędziem?

ze względu na kaliber i siłę rażenia - zdecydowanie kasztan

Poza sezonem... 

czekam na jesień

Tymczasem jesienią w Trójmieście...

sztormowy Bałtyk nocą!

85
10/2017

Jeden z najwybitniejszych polskich malarzy i jeden z niewielu artystów współczesnych odnoszących sukcesy komercyjne, zarówno w kraju, jak i na świecie.