20 urodziny Hotelu Hanza W Gdańsku

Można pokusić się o stwierdzenie, że czas w hotelu mija niezauważalnie. Codzienność skupiona na satysfakcji gości nadaje rytm kolejnym hotelowym dobom, w nigdy niezasypiającym obiekcie. Tak jest również w hotelu Hanza, który obchodzi właśnie swoje 20 urodziny,  niezmiennie zapewniając komfortowy wypoczynek gościom z całego świata.


Matylda Promień

Kiedy w maju 1997 roku, Hotel Hanza zadebiutował na trójmiejskim rynku, w Gdańsku trwały właśnie obchody 1000-lecia istnienia miasta. Uroczyste otwarcie pierwszego, prywatnego hotelu w mieście wzbudziło zainteresowanie całej branży. Doceniono nowoczesną fasadę budynku, jego eleganckie wnętrza i bogatą ofertę usług. Aura luksusu i wysoki standard przez kolejne lata przyciągały ludzi biznesu, ważne osobistości i celebrytów.  

W 2005 roku,  w trakcie obchodów 25 rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych to właśnie tu odbywały się spotkania najważniejszych przedstawicieli europejskich rządów wizytujących Gdańsk. Ze względu na liczebność i wyjątkowość gości, hotel został objęty szczegółową ochroną BOR-u, a na dachu rozstawiono nawet stanowiska snajperskie w obawie o bezpieczeństwo. Obsługa szczególnie ciepło wspomina goszczącą wówczas parę prezydencką, która jak zwyczajni turyści rozkoszowała się śniadaniem na hotelowym patio. Chyba nie ma praktykanta z tamtego okresu, który nie miałby pamiątkowej fotografii z Jolantą i Aleksandrem Kwaśniewskimi. 

Dzisiaj Hanza to butikowy 4**** obiekt, znajdujący się w czołówce najbardziej lubianych hoteli nad Zatoką Gdańską. Jego doskonała lokalizacja nad brzegiem Motławy, w bezpośrednim sąsiedztwie gdańskiego Żurawia oraz profesjonalna obsługa, tworzą atmosferę tego miejsca. Zespół pracowników jest niewątpliwe wizytówką obiektu. Często wspominany w recenzjach gości na portalach TripAdvisor, czy Booking.com., stanowi najlepszą rekomendację pobytu.  

Czy zatem 20 lat na rynku zmieniły Hanzę? Niewątpliwie upływ  czasu oraz rozwijające się potrzeby gości, wpłynęły zarówno na zmiany w wystroju wnętrz jak i funkcjonowaniu obiektu. Pod koniec lat 90. w podziemiach hotelu funkcjonował salon fryzjerski, szatnia i kasyno.  Dzisiaj na poziomie -1 skorzystać można ze spa i fińskiej sauny, a zamiast nocnego życia odbywają się szkolenia i spotkania biznesowe w jednej z trzech sal konferencyjnych. Na poziomie głównego lobby kilkukrotną metamorfozę przeszła część restauracyjna. Od formalnych, luksusowych wnętrz otwartych w 1997 roku, poprzez elegancki, nieco figlarny wystrój restauracji Kokieteria w 2011 roku. Dzisiaj to Zafishowani zapraszają na pyszności nadmorskiej kuchni. Otwarta w 2016 roku restauracja rybna idealnie wpasowuje się w kulinarne oczekiwania gości hotelowych i mieszkańców Gdańska. Szczególnie w letnie wieczory, gdy zamówienia przyjmowane są również na patio z widokiem na Motławę.  

Nie można również zapomnieć o intensywnym rozwoju technologicznym, który przeszła branża hotelarska. Do dzisiaj w Hanzie, pracownicy wspominają z rozrzewnieniem erę dzwoniącego telefonu i dźwięk przychodzącego faksu, które, jeszcze kilka lat temu, rozbrzmiewały w recepcji. Teraz, gdy rezerwacje przyjmowane są głównie za pośrednictwem Internetu, te unikatowe chwile wywołują uśmiech na twarzach najbardziej doświadczonej załogi. 

Obchody urodzinowe zaplanowano pod koniec września. Będzie to okazja by podziękować gościom za wieloletnie zaufanie do marki hotelu Hanza oraz pracownikom za wkład w tworzenie profesjonalnej i sympatycznej atmosfery. „Dziękujemy za 20 lat wspólnych wspomnień” – mówi zespołu obiektu. Zachęcając do wspólnego świętowania w sprzedaży pojawią się jubileuszowe pakiety pobytowe z dodatkowymi niespodziankami dla gości, a dla grona przyjaciół i współpracowników zaplanowano kameralne przyjęcie urodzinowe. 

Okrągły jubileusz dla hotelu oznacza zaufanie gości oraz gwarancję jakości. Po 20 latach, hotel Hanza może pochwalić się zarówno jednym i drugim.

84
09/2017

Jego życie nie kręci się wokół sztalug, choć codziennie uważnie dobiera kolory. Doskonale bawi się bielą przekonany, że w połączeniu z czernią staje się największym wyzwaniem dla grafika.