STARUSZKIEWICZ GRA HAJDUNA

Hajdun/Staruszkiewicz „Kolory” to projekt muzyczny Kuby Staruszkiewicza. Sopocki perkusista nawiązuje w nim do twórczości Janusza Hajduna, wybitnego kompozytora muzyki filmowej związanego z Sopotem.


Matylda Promień

Janusz Hajdun, urodzony we Lwowie, po wojnie trafił do Trójmiasta jako przesiedleniec. Ukończył studia muzyczne w Sopocie, w tym mieście też mieszkał i tworzył. Artysta nagrał muzykę do przeszło stu filmów, m.in. nagrodzonego Oskarem „Tanga” Zbigniewa Rybczyńskiego, Zbrodni i Kary, czy też Franza Kafki. Był nie tylko twórcą muzyki filmowej, teatralnej, radiowej i telewizyjnej, ale też muzyki instrumentalnej oraz improwizowanej z pogranicza free jazzu, sonorystyki i muzyki elektronicznej. 

Tropem Hajduna podążył Kuba Staruszkiewicz, perkusista wywodzący się z trójmiejskiej sceny yassowej, który zagrał na ponad pięćdziesięciu albumach artystów alternatywnych i popowych, m.in. Marii Peszek, Natalii Przybysz, czy Smolika. Muzyk przygotował koncert, którego intencją jest oderwanie utożsamianego z filmem i teatrem Hajduna od treści i wizji. Większość muzyki sławnego kompozytora jest bowiem kojarzona jako uzupełnienie sztuk wizualnych lub jako tło obrazu, postaci, tekstów i historii opowiadanych w filmach lub na scenie. 

Tymczasem Staruszkiewicz postanowił ukazać i przyjrzeć się krótkim chwilom improwizacji, frazom i muzycznym zdaniom, które kompozytor wypowiedział i których nigdy więcej nie powtórzył. Ukryte i minimalne muzyczne ruchy, zawarte w improwizacjach Hajduna, melodie i tematy, stały się impulsem i ideą do stworzenia muzyki, która w powiększeniu i zwolnieniu ma zwrócić uwagę na wartości same w sobie, bez kontekstu. 

Razem ze Staruszkiewiczem w projekcie biorą udział trójmiejscy muzycy: Tomasz Makowiecki, Ireneusz Wojtczak, Kamil Pater, Tomasz Ziętek i Adam Żuchowski. Koncert odbędzie się 1 maja (godz. 20:00), na Scenie Kameralnej Teatru Wybrzeże w Sopocie. Tego samego dnia w Parku Północnym w Sopocie zostanie odsłonięta tablica upamiętniająca Janusza Hajduna.

79
04/2017

Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu. Światła reflektorów wypaczają normalne życie.