Wypoczynek w rytmie slow

Każdy z nas wyczekuje na ten moment w ciągu roku, kiedy choć na chwilę będzie mógł porzucić codzienność i wybrać się na zasłużony wypoczynek. Przygotowując  się do urlopu, mamy już odgórne oczekiwania. Odpocząć, zrelaksować się i nabrać pozytywnej energii. Wszystkie te oczekiwania spełnia filozofia slow travel, która skupia się na celebrowaniu wypoczynku z dala od zgiełku hałaśliwych miast.

Oferty typu agroturystyka deluxe, zgodnie z założeniem usytuowane są w sercu sielskich plenerów. Dlaczego deluxe? Ponieważ jest to harmonijne połączenie luksusu z kojącą atmosferą otaczającej przyrody, a zwolennicy spędzania wolnego czasu w rytmie slow stawiają na jakość, a nie na ilość. Decydując się na tego typu wypoczynek, poznasz nowy wymiar relaksu, zbliżysz się do natury i oddalisz od świata z betonu. W Polsce, również na Pomorzu, jest wiele wyjątkowych miejsc. 

RELAKS W OTOCZENIU SZTUKI

Naszą podróż zaczniemy od Warmii i Mazur. Galery69 w Dorotowie koło Olsztyna to miejsce, które zachwyca nie tylko lokalizacją, ale przede wszystkim designem. Małgorzata i Wojtek Żółtowscy, właściciele wybudowali ten hotel, aby opowiedzieć o tym co robią, o swojej pasji, o ręcznie robionych meblach w ich autorskiej manufakturze. Hotel jest również galerią sztuki, z którą stykamy się praktycznie na każdym kroku. Wszystkie prace można kupić, tak samo jak meble. 

Właściciele hotelu podkreślają, że jest on stworzony „z marzeń o ulotnych nastrojach, o śniadaniu z widokiem na jezioro, o estetyce, która inspiruje i podsyca pragnienia i o duszy zaklętej w przedmiotach”. Na kompleks składa się 21 pokoi, basen i spa, sale konferencyjne, galeria sztuki, piękne jezioro i możliwości wypoczynku, które oferuje natura. Bardzo prawdopodobne, że traficie akurat na klimatyczny koncert na wodzie, zimą na zamarzniętym jeziorze możecie spróbować bojerów, a w cieplejsze dni popływać żaglówką. 

PROWANSALSKA WIEŚ

Warmia i Mazury inspirują, przyciągają marzycieli i wizjonerów. Takich jak Zbigniew Nadrasik, który od lat marzył o kawałku swojego świata. Znalazł go w uroczej wsi Blanki, miejscu o niezmiennej od lat i dziewiczej naturze. Regularnie słychać klekot bocianów, rechot żab i śpiew żurawi. Bliskość natury działa bardzo kojąco na zmysły. Siedlisko Blanki stworzone na 60 hektarach to certyfikowane, ekologiczne gospodarstwo rolne usytuowane w samym sercu mazurskiej przyrody. 

Siedlisko oferuje wypoczynek w klimacie prowansalskiej wsi, zgodnie z ideą slow life. Znajdują się tu tylko cztery kameralne, przestronne apartamenty z odrębnymi wejściami, co gwarantuje intymność i swobodę. Dodatkowym atutem jest także imponująca kolekcja obrazów znanych polskich i zagranicznych malarzy oraz starych perskich dywanów. Właściciel z zamiłowania do sportu oferuje aktywny wypoczynek: tenis, narty, jogging, nordic walking. Jest to idealne miejsce dla osób, które chcą na chwilę zwolnić tempo  i zasmakować prostego, wiejskiego życia w gustownym wydaniu. 

SPA WŚRÓD ZIELENI

Pozostając na warmińsko – mazurskich nizinach, warto zaszyć się „na końcu świata” w Ględach . Pomiędzy zielonymi pastwiskami i łagodnymi pagórkami, na 40 hektarowym terenie kryje się Glendoria – dawniej klasyczne, warmińskie gospodarstwo, dziś oaza spokoju dla osób, które chcą spróbować wypocząć w rytmie slow. Właściciele oferują wypoczynek z dala od turystycznego zgiełku i gonitwy codziennego życia. 

Miejsce to jest wehikułem czasu, który przenosi nas w atmosferę lat dwudziestych i pozwala poczuć charakter przedwojennego gospodarstwa. Doznamy też odrobinę magii, jeśli wybierzemy wypoczynek w Glampingu -  nowatorskim biwaku w pokoju namiotowym. Każdy innowacyjny pokój zabiera gości w inny wymiar wypoczynku. W Ględach goście mają naturę na wyciągnięcie ręki, nieograniczoną przestrzeń, zielone łąki i maksimum komfortu: prywatna plaża nad jeziorem, basen i plenerowe camp spa wśród zieleni. 

NIEBO DO WYNAJĘCIA

Wielbiciele Morza Bałtyckiego mogą zatrzymać się w „niebie do wynajęcia”, bo tak nazywają swoją oazę spokoju Magda i Janusz Pieniążkowie, właściciele Cisowego Zakątka  w Sasinie. Nazwa tego magicznego zakątka wywodzi się od miejscowego rezerwatu cisów. W ofercie Cisowego Zakątka znajduje się 14 domków pokrytych strzechą ooryginalnych nazwach, tj: „Kolorowy zawrót głowy” , „Czarny, taki męski”, „Szary, ale jary”, „Babka z piachu”, „Duża ryba”. 

Znakiem charakterystycznym każdego wnętrza są starannie wyselekcjonowane i oryginalne dodatki  połączone z przedmiotami z minionych epok. Chatki są przestronne, bogate w naturalne  światło, które wpada przez duże, panoramiczne okna. Cisowy Zakątek łączy w sobie intrygujący nowoczesny design z  nieokiełznaną siła przyrody. Warto odwiedzić  Sasino i delektować się poranną kawą, obserwując pasące się na łące sarny, czy zażyć kąpieli w Bałtyku na jednej z dzikich plaż. 

W GÓRACH ŚWIĘTOKRZYSKICH

Dla równowagi, z bałtyckiego wybrzeża przenieśmy się w okolice jednego z najstarszych pasm górskich w Polsce i Europie – Gór Świętokrzyskich. Kryje się tu prawdziwa perełka dla miłośników folkloru i wnętrz inspirowanych góralską nutą. Kompleks Sucholand składa się z 3 klimatycznych chatek Suchatka: Leśna, Lawendowa, Dębowa. Górale z Podsarnia wykonali je z pięknych, okrągłych bali z licznymi ręcznie rzeźbionymi elementami. 

Zdobiącym i funkcjonalnym elementem znajdującym się w każdym poszczególnym apartamencie jest żeliwny kominek, który nadaje charakter oraz tworzy wspaniałą atmosferę podczas letnich i zimowych wieczorów. Domki znajdują się na 2 hektarowej powierzchni otoczonej lasem i łąkami, całość leży u podnóża Góry Miedzianki. Atutem tego miejsca są również jeziora zasilane bijącymi spod ziemi źródłami. 

SLOW TRAVEL W BORACH TUCHOLSKICH

Kolejnym przystankiem na naszej mapie podróży w zwolnionym tempie jest Przystanek Tleń, „samotnia nad wodą” w Borach Tucholskich, reaktywowana przez parę podróżników. Miłośnicy tułaczki po świecie wzorowali się na miejscach do których oni sami uwielbiają powracać. Przystanek Tleń jest klimatycznym miejscem z historią, który uraczy odwiedzających niebanalnymi widokami i pyszną kuchnią, wyróżnioną przez Slow Food Polska. Każdy z 18 pokoi usytuowany jest tak, aby rozchodził się z niego kojący widok zbliżający do natury. Goście z okien swoich apartamentów mogą podziwiać widok na las, rzekę Wdę, czy Zalew Żurski.

Agroturystyka delux staję się coraz bardziej popularna wśród ludzi, którzy chcą zasmakować wypoczynku na łonie natury, a jednocześnie cenią sobie dobry design i pragną otoczyć się odrobiną luksusu. Filozofia slow life łączy ludzi stawiających na jakość życia i celebrację wypoczynku w najlepszym wydaniu i w zgodzie z naturą. Opisane miejsca tworzone są w myśl  slow travel przez ludzi, którzy zmienili swoje życie i chcą inspirować do zmiany innych. 

73
10/2016

Są jak piękne kolorowe ptaki. Jak truskawki, które pachną zapowiedzią letniej przygody. Są jak pieprz i sól, niezbędne by życie miało smak.