Watrowa ruletka

Japa Cup to pierwszy z trzech turniejów z cyklu Pucharu Polski w kitesurfingu Ford Kite Cup. Zawody rozegrane zostały w Chałupach i poświęcone były pamięci Andrzeja "Japy" Ożoga, który jako trener i zawodnik wywarł duży wpływ na rozwój żeglarstwa deskowego w Polsce. 


Matylda Promień

Po raz pierwszy w historii udało się zorganizować zawody rangi Pucharu Polski, które połączyły środowiska windsurfingowe i kitesurfingowe. Duża frekwencja napawała optymizmem, ale niestety karty w zawodach rozdawał wiatr, a w zasadzie jego brak. Zwycięzców nie udało się wyłonić w kategorii freestyle open. 

Równolegle z zawodami freestyle, ruszyły zawody Kite Twintip Race. Udało się rozegrać trzy wyścigi, które zdominował Tomek Janiak, wygrywając każdy z nich. Drugie miejsce zajął jego kolega z reprezentacji Polski – Maks Żakowski. 

Stały wiatr o sile 10-14 węzłów pozwolił na rozegranie dwóch konkurencji windsurfingowych. Zarówno w Formule Windsurfing i w slalomie rozegrano cztery wyścigi. Po pierwszym dniu zawodów w obydwu kategoriach prowadził Hubert Mokrzycki. Niestety w niedzielę, mimo obiecującej prognozy pogody, zabrakło wiatru. Zawodników przywitało piękne słońce i totalna flauta, w związku z czym komisja sędziowska postanowiła zakończyć imprezę. 

Pierwsza edycja Japa Cup potwierdziła, że jednoczesne rozegranie konkurencji kitesurfingowych i windsurfingowych jest możliwe. Kolejna impreza, Aztorin Kite Cup już w dniach 22-23 lipca w Rewie, a zwieńczenie cyklu odbędzie się w dniach 11-15 sierpnia w Jastarni podczas Ford Kite Festival. Impreza będzie połączeniem finału Pucharu Polski, mistrzostw Polski i targó sportów wodnych, na których będzie można zapoznać i przetestować ofertę największych marek z branży.

70
07/2016

Mówi, że kilka razy umarł, dlatego stara się nie marnować swego życia. Tomasz „Lipa” Lipnicki opowiedział nam o swych życiowych priorytetach, o Nowym Porcie, gdzie się urodził i nadal mieszka i o radości, jaką daje mu tworzenie muzyki.