SYNONIM DIABŁA

Wyprawa do wioski Beduinów, o której wspominałem w poprzednim numerze, była jedną z wielu wypraw turystycznych, jednak wbrew przepisom urzędowym mogliśmy używać kamer i robić sesje zdjęciowe, co nie jest w Egipcie, poza strefami turystycznymi, mile widziane. Mieliśmy jednak to szczęście, że uzyskaliśmy dostęp do wszystkich interesujących nas miejsc. Dziś zapraszam na drugą część modowej podróży po Egipcie.

Egipt nas niesamowicie zainspirował. Pozwolono nam robić zdjęcia w miejscach przesiąkniętych prawdziwym, lokalnym klimatem. Agnieszka Piwnicka pozowała między innymi na bazarze, czy w miejscu modlitw Egipcjan. Spędziliśmy też ponad trzy godziny we wiosce, a piaskowo - złota kreacja z cekinami fantastycznie wkomponowała się w prostotę i surowość przestrzeni. Modelka wyglądała jak prawdziwa, ekskluzywna i zarazem egzotyczna kobieta, która w haremie jest jedną z pierwszych, najważniejszych żon.

Niesamowitym miejscem jednej z naszych sesji plenerowych była również pustynia, która zainspirowała nas zupełnie przypadkowo. W drodze do wioski, wjeżdżając w strefę wzgórz, zauważyliśmy piękne, otoczone kamieniami drzewo. Było bardzo zadbane, więc musiało coś symbolizować i mieć jakieś szczególne znaczenie. Modelka w pięknej czerwonej sukni wyglądała na jego tle po prostu obłędnie.

W Egipcie symbolika ma większe znaczenie niż może się wydawać. Wystarczyło 10 -15 minut, by ekipa została otoczona tłumem. Wszystko za sprawą aparycji Agnieszki - wysoka, rudowłosa piękność o alabastrowej cerze w miejscowej społeczności jest synonimem diabła. Ten typ urody to coś, co jest tam niezwykle rzadkie, a przez to bardzo pożądane. Co ciekawe, obojętne nie pozostały także...wielbłądy! Były Agą zachwycone. Obwąchiwały ją, podskubywały, wciąż jednak pozostając bardzo wdzięcznymi modelami, które aparat wręcz uwielbia.

Co jeszcze zaskoczyło w Egipcie? Zdecydowanie podział na świat damski i męski. Są tam wydzielone osobne miejsca, w których przebywają kobiety i mężczyźni. I kiedy porządek ten jest zakłócany, ale tylko przez kobiety, wzbudza to niekoniecznie pozytywne reakcje. Kiedy przebieraliśmy modelkę w damskiej toalecie nie było problemów, aby do pomieszczenia wszedł mężczyzna. Ae już kiedy Agnieszka chciała wejść do toalety męskiej, pojawiły się bardzo znaczące spojrzenia. Nikt nic nie powiedział wprost, ale język ciała mówił sam za siebie.

Pewnego dnia bardzo zdziwiła i zainteresowała mnie idealnie wyglądająca, wysoka, rozłożysta palma. Była tak idealna, że aż za idealna. Takich rzeczy natura nie tworzy. Jak się okazało, palma była sztuczna, a w jej liściach ukryto nadajniki i odbiorniki. A wiecie jak ominąć w Egipcie podatki od nieruchomości? Wystarczy nie wykańczać ostatniego piętra budynku. Dopóki oficjalnie jest ono w budowie, dopóty nie płaci się na rzecz państwa. Uwierzcie – większa część Egiptu, do której rzadko zaglądają turyści wygląda jak jeden wielki plac budowy.

70
07/2016

Mówi, że kilka razy umarł, dlatego stara się nie marnować swego życia. Tomasz „Lipa” Lipnicki opowiedział nam o swych życiowych priorytetach, o Nowym Porcie, gdzie się urodził i nadal mieszka i o radości, jaką daje mu tworzenie muzyki.