Żeglowali na karaibach

8 miejsce w swojej klasie zajęła załoga Yacht Club Sopot w 36 edycji St. Maarten Heineken Regatta. W tym żeglarskim klasyku w kilku klasach wystartowało łącznie 198 jachtów, a na nich ponad 3000 żeglarzy z 40 różnych krajów. 


Max Radke

Ekipa Yacht Club Sopot, któremu patronuje magazyn Prestiż, wystartowała na jachcie Sun Fast 3600 ONE & ONLY należącym do firmy Dobre Jachty. Rolę gospodarzy pełnili utytułowani żeglarze Paweł Górski oraz Rafał Sawicki, a załogę uzupełnili, Tomasz Barudin, Krzysztof Karżewicz, Wojciech Szubert i Artur Owczarski. 

- Uczestnictwo w tych regatach funkcjonuje w formule PRO–AM, czyli  profesjonaliści i amatorzy. Nie trzeba być profesjonalnym żeglarzem, żeby stać się częścią załogi. Na naszym jachcie były dwie osoby, które po raz pierwszy miały styczność z żeglarstwem. Każdy z członków załogi spróbował wszystkich funkcji na jachcie, łącznie ze sterowaniem w trakcie wyścigów i każdy spisał się w nich na medal - mówi Magdalena Czajkowska z Yacht Club Sopot. 

W tym roku organizatorzy regat ustawili cztery różne trasy wokół wyspy, zapewniając idealne warunki do wyścigów różnym klasom. St. Maarten Heineken Regatta to wspaniała żeglarska impreza łącząca ze sobą sport i dobrą zabawę. Poza wyścigami na całej wyspie odbywa się masa imprez towarzyszących w tym wielkie koncerty. Ostatniego dnia na plaży Kim Sha podczas ceremonii rozdania nagród główną atrakcją wieczoru był występ amerykańskiego rapera Akona. 

Ekipa Yacht Club Sopot była jedną z trzech polskich załóg biorących udział w tych regatach. Warto tutaj podkreślić, że załoga na jachcie Ambersail pod wodzą Przemysława Tarnackiego wygrała rywalizację w prestiżowej grupie Volvo pokonując nie byle kogo, bo uczestnika ostatniego Volvo Ocean Race – Team Brunel. W tej samej klasie co Yacht Club Sopot na 11 pozycji rywalizację ukończył jeszcze inny polski jacht „Porfavor” dowodzony przez Mariusza Klupińskiego.

67
04/2016

W 2002 roku była jedną z gwiazd pierwszej edycji "Idola". Od czternastu lat jest obecna na polskiej scenie i jak mówi i śpiewa, tego chciała.