Ślubna alternatywa

Ślub pod gołym niebem, a może w wyjątkowym wnętrzu przystrojonym polnymi kwiatami? Awangardowa suknia w stylu boho, a może minimalistyczna suknia z jedwabiu przetkana zmysłowymi koronkami? Wszystko co niebanalne, awangardowe w branży ślubnej zobaczyliśmy na Alternatywnych Targach Ślubnych w Sztuce Wyboru w Gdańsku. 


Matylda Promień

Niezmiennie największe zainteresowanie budziły suknie ślubne. Lekkość, eteryczność, unikatowy detal, inspiracja naturą - takie są suknie zaprojektowane przez Karolinę Twardowską, która wychodzi ze słusznego założenia, że największe piękno ukryte jest w prostocie. Bardzo oryginalne suknie ślubne wykonane z jedwabi organicznych zaprezentowała też Róża Lis. Każdą suknię zdobi niepowtarzalny, wykonywany na zamówienie wzór z koronki klockowej ręcznie tkanej w Polsce. 

Urzekły nas także jedwabne suknie ślubne marki Moons Varsovie utrzymane w estetyce bohemicznej zmysłowości i romantycznego minimalizmu. To marka głośno promująca filozofię „slow” w modzie ślubnej, mówiąca otwarcie o powrocie do tradycji jakości i rzemiosła. Idealnym podkreśleniem oryginalnego wizerunku są też szyte ręcznie nakrycia głowy projektowane i zaprezentowane przez atelier Misstery nakrycia głowy - toczki, fascynatory, woalki, ręcznie prasowane jedwabne i skórzane kwiaty oraz delikatnie zdobione biżuteryjne opaski. 

Pomysły na niezapomniany ślub przedstawili konsultanci ślubni. Śluby w plenerze? Za granicą? Wszystko jest możliwe.

- Zagraniczne śluby są zazwyczaj bardziej kameralne, intymne, stawia się bardziej na bliskość relacji niż na ilość gości. Pomysłów jest wiele - od uroczystego obiadu w restauracji na starej wieży portowej z zapierającą dech w piersiach panoramą Barcelony oraz clubbing do białego rana, po przyjęcie w pięknej willi z widokiem na jezioro Como we Włoszech – wymienia Valentina Pokrovskaya, właścicielka firmy Be My Valentine.

Nie tylko odpowiednia lokalizacja się liczy – równie ważny jest całokształt wytworzonego podczas całego wydarzenia nastroju i najdrobniejszych dodatków. O jednej z takich realizacji opowiada Gabriel  Jażdżewski, 

- Zaplanowaliśmy ślub dla pary w miejscowości Savoca, w której kręcono zdjęcia do „Ojca Chrzestnego.” Młodej Parze towarzyszyło 40 gości. Młodzi na ceremonię jechali tradycyjnym dla wąskich uliczek sycylijskich pojazdem o nazwie tuk-tuk. Cywilny ślub miał miejsce wśród przepięknych widoków na Morze Śródziemne na styku z górzystym terenem wyspy. Zgodnie z miejscowymi zwyczajami, po ślubie zaproszono gości na aperitif, następnie tradycyjny zespół sycylijski poprowadził nowożeńców i gości na przyjęcie weselne - opowiada Gabriel Jażdżewski, właściciel firmy Gustowne Wesele.

Podczas Alternatywnych
Targów Ślubnych można było zobaczyć także portfolia takich fotografów, jak  Kamila Piech, Hura Studio, Anna Jadusińska, Cream Photography i Time of Joy. Wspaniałe, często ręcznie malowane zaproszenia zaprezentowały firmy Love Prints, Żona Modna i Gustowne Wesele. Furorę zrobiły też słodkości i torty z cukierni Baccate i Capuccino.