Konne święto w Sopocie

92 zawodników i zawodniczek z 25 krajów, 11 konkursów, 250 koni wartych miliony złotych i nagrody o wartości 1,6 miliona złotych - tak w liczbach prezentowały się Oficjalne Międzynarodowe Zawody w Skokach CSIO*****, które odbyły się na sopockim Hipodromie.


prestiz

Sopockie zawody otrzymały w tym roku najwyższą - pięciogwiazdkową - rangę rozgrywek, a to miało oznaczać wielkie święto jeździectwa z udziałem najlepszych jeźdźców i najwspanialszych koni na świecie.  I tak faktycznie było. 

Każdy konkurs odbywał się przy żywiołowo reagującej publiczności. Dwa najważniejsze konkursy, Furusiyya FEI Nations Cup oraz Grand Prix, wzbudziły najwięcej emocji. Najlepszą spośród 13 reprezentacji, które walczyły w Pucharze Narodów, okazała się reprezentacja Niemiec. Biało - czerwoni uplasowali się tuż za podium, na czwartej pozycji. 

Rywalizacja w konkursie Grand Prix była niezwykle zacięta, ale jest to przecież najważniejszy indywidualny konkurs w całym cyklu. Zwycięzcą Grand Prix został Douglas Lindelöw, który zwycięstwo zapewnił sobie bezbłędnym drugim przejazdem. Szwed wyjechał z Sopotu bogatszy o 220 tys. zł. 

Sporo emocji było także w konkursie szybkościowym o nagrodę Energa S.A. (pula nagród 98 tys. zł). W konkursie mogliśmy podziwiać 50 par. Najszybszy okazał się Włoch – Emanuele Gaudiano, startujący na klaczy Cocoshynsky. Srebro wywalczył Derina Demirsoya z Turcji na wałachu Vancouver. Różnica czasu między drugim a trzecim miejscem wyniosła jedynie pięć setnych sekundy!

Zawody były także udane dla Polaków, którzy trzy razy stawali na najwyższym stopniu podium. Dwa konkursy wygrał Maksymilian Wechta na koniu Boliwia, w jednym natomiast najlepszy okazał się Jarosław Skrzyczyński na Blue/Quick Star. 

Oficjalne Międzynarodowe Zawody w Skokach CSIO***** przeszły do historii, ale z pewnością zostaną na długo w pamięci. Fantastyczna atmosfera, najwyższy poziom sportowy, piękne konie, pełne trybuny i przede wszystkim fantastyczny obiekt godzien najlepszych zawodników świata i najdroższych koni.