Harmonijna architektura

Na granicy Gdańska i Sopotu stoi dom o harmonijnej architekturze, który skrywa zaskakująco przewrotne wnętrze. Na dwóch kondygnacjach powstało wiele odrębnych stref i pomieszczeń, a w centralnym punkcie domu projektanci z pracowni Dobre Projekty.com umieścili... drzewo.  


prestiz

Roślina obecna jest aż na dwóch kondygnacjach. Delikatny rysunek liści odbija się w szklanej tafli balustrady i widoczny jest z zewnątrz przez duże przeszklenia. Drzewo buduje klimat domu, daje wrażenie spokoju i pięknie wypełnia wolną przestrzeń. Takich nieoczywistych rozwiązań w całym domu jest wiele.

Odwiedzającego wita chropowata, kamienna posadzka, gładkie forniry, beton i czarne szkło. Monochromatyczne wnętrze ożywiono wprowadzając zdecydowany kolor, ale tylko w dodatkach. Projektanci wybrali lubiany przez panią domu kolor niebieski. Odnaleźć go można w niektórych meblach oraz obrazach autorstwa znanych artystów, Iwony Delińskiej i Tomasza Kołodziejczyka.

W kuchni panuje linearny ład. Doskonale odnajdują się tu pięciometrowej długości wyspa z granitu oraz klasyki dizajnu, takie jak hoker „One” (proj. Konstantin Grcic dla marki Magis). Z kuchni rozpościera się widok na salon z rozłożystą, skórzaną sofą, którą rozjaśniono dzięki detalom takim jak poduszki i pled marki BoConcept. Tuż obok mieści się jadalnia, a w niej przykuwa uwagę żyrandol Artemide przypominający bryłki rtęci. Wnętrze odbija się w poszczególnych jego elementach tak, że sam staje się niemal niewidoczny.

Łazienkę na piętrze domu projektowaliśmy z myślą, aby dawała poczucie komfortu, swobody i relaksu. Można tu wziąć długą kąpiel w wolnostojącej wannie przy dźwiękach muzyki płynącej z głośników lub zdecydować się na szybki prysznic w przestronnej kabinie z deszczownicą. Nad wanną wisi żyrandol nawiązujący kształtem do spadających kropli wody, niemieckiej firmy Next, emitujący przytulne, ciepłe światło. Posadzkę w łazience wyłożono ręcznie robionymi kaflami cementowymi.

Przy aranżacji toalety projektanci kierowali się innymi zasadami niż podczas pracy nad projektowaniem reszty pomieszczeń. Tutaj przebywa się krótko, dlatego pozwoliliśmy sobie na zastosowanie mocniejszych kolorów i bardziej odważnych rozwiązań bez obawy, że się opatrzą. Tą łazienkę można określić jednym słowem: kosmiczna!

 

53
02/2015

Charakterystyczna burza blond loków okala dziewczęcą buzię. Drobną sylwetkę rozsadza wulkan energii. Trudno na Karolinę Trębacz nie zwrócić uwagi.