Liryczny świat Marszałka

Jeden z bardziej znanych i cenionych malarzy na polskim rynku sztuki, ma na swym koncie ponad 60 wystaw indywidualnych i udział w przeszło 200 ekspozycjach zbiorowych w kraju i za granicą - Waldemar J. Marszałek zaprezentował swoje prace w Galerii Triada w Gdańsku. 


Matylda Promień

Na wystawie można było zobaczyć kontynuację "starych" cyklów artysty, ale inaczej widzianych. Obrazy te są próbą znalezienia nowych tematów, które będą warte kontynuacji i staną się w malowaniu świeżym doznaniem i bagażem na przyszłe malarskie podróże.

– Ciągle mam siłę obserwować i zmagać się z tym to, co jest mi bliskie, dalekie i to, które bywa nieosiągalne, a nawet niezrozumiałe.  Sporo gromadzi się refleksji i przemyśleń, które próbuję uporządkować i nadać im takie piękno, które, mam taką nadzieję, będzie  kogoś obchodzić – mówił Waldemar J. Marszałek.

O malarstwie Waldka napisano wiele. O wyraźnym narracyjnym charakterze, inscenizacji sytuacji, o świecie ładnym, gdzie rządzą uczucia, miłość, kochankowie. Przy czym kobiety Marszałka są zwykle nagie, a mężczyźni ubrani pod szyję, w ciężkich kostiumach. One są kusicielkami, nimfami, a oni nieśmiali, zwykle w ich cieniu – czytamy na stronie galerii Triada.

Czy tak jest w istocie? Sztuka ma to do siebie, że każdy interpretuje ją na swój sposób, każdy też szuka w niej czegoś innego. W twórczości Waldemara J. Marszałka znajdziemy z pewnością sporo refleksji i melancholii, mnóstwo baśniowego świata i lirycznej aury.