Lepiej częściej, a mniej. Jak uzyskać optymalny efekt poprawy wyglądu?

Medycyna estetyczna jest niezwykle prężnie rozwijającą się dziedziną, a zapotrzebowanie na jej usługi każdego roku wzrasta o kilkanaście procent. Z drugiej strony zabiegi, których celem jest poprawa wyglądu wzbudzają wiele emocji i kontrowersji: od postawy skrajnie entuzjastycznej do ostrej krytyki.

Negatywne podejście do zabiegów estetycznych podsycane jest przez media, co rusz pokazujące twarz publicznej osoby, której wygląd w widoczny sposób został nadmiernie „poprawiony”. Nie dziwi więc obawa coraz większej liczby pacjentów przed nienaturalnym, przerysowanym efektem korekcji. Wydatne policzki, olbrzymie usta, zamurowana mimika czoła – taki wygląd świadczy nie tylko o braku umiaru ze strony osoby, która poddała się zabiegom, jest także niechlubną wizytówką wykonującego procedury estetyczne. Dobrze i z umiarem wykonane zabiegi sprawiają, że twarz zyskuje wypoczęty, „świeży” wygląd, jak po dobrze spędzonym urlopie. 

Podstawą efektywnej poprawy wyglądu jest całościowe podejście do Pacjentki i Jej potrzeb, obejmujące ocenę nie tylko takich oznak starzenia, jak zmarszczki mimiczne czy pogłębiające się fałdy, ale także utratę objętości i dystrybucji tkanki tłuszczowej twarzy, nawilżenia i nierówności kolorytu skóry. Dobrze jest w trakcie pierwszej wizyty ustalić długoterminowy plan odnowy skóry i sekwencję wykonywania indywidualnie dobranych zabiegów. Świetnie do tego celu służy PROGRAM HARMONY, pozwalający nakreślić wielomiesięczny, a nawet wieloletni harmonogram poprawy wyglądu. Przeprowadzona wspólnie z Pacjentem identyfikacja problemów wymagających korekty, nie zawsze dla Niego oczywista, umożliwia zaplanowanie skutecznej, a przede wszystkim harmonijnej odnowy i uzyskanie naturalnych rezultatów. Dobrym przykładem jest częsty problem pogłębiających się z wiekiem bruzd nosowo-wargowych. Korzystnym rozwiązaniem tego defektu może okazać uzupełnienie następującego z wiekiem ubytku tkanki tłuszczowej w okolicy policzków, nie zaś wypełnienie bruzd. Nawilżenie ust za pomocą kwasu hialuronowego, z wiekiem tracących uwodnienie i napięcie, bez zwiększania ich objętości może poprawić wygląd bez widocznego powiększenia czerwieni wargowej. Z praktyki wiemy, że wiele Pań mimo, że chciałyby poprawić wygląd ust nie robi tego z obawy przed komentarzami otoczenia. Bardzo dobre efekty odświeżenia wyglądu można uzyskać za pomocą toksyny botulinowej. W ostatnich latach zmienił się sposób jej iniekcji z pełnej korekcji zmarszczek mimicznych powodującej czasowe unieruchomienie czoła do delikatnego rozluźnienia siły mięśni, co przekłada się na częstotliwość zabiegów – kilka razy w ciągu roku (nie zaś 1-2 razy) za pomocą mniejszych dawek toksyny.

Toksyna botulinowa czy kwas hialuronowy pozwalają na usunięcie zmarszczek mimicznych i  wypełnienie fałdów, czy ubytków objętościowych twarzy natomiast nie poprawimy za pomocą tych metod kondycji skóry. Aplikowanie wypełniaczy, aż skóra się napnie, prowadzi do nienaturalnych, przerysowanych efektów „nadmuchanej” twarzy. Do „kondycjonowania” skóry służą różne techniki: metody laserowe, ostrzykiwanie skóry za pomocą kwasu hialuronowego z linii Restylane Skinboosters. Wszystkie te metody powinny być wykonywane w seriach w odstępach kilkutygodniowych najlepiej łącząc je z dającymi bardziej spektakularny efekt technikami wolumetrycznymi i toksyną. Uzyskana metamorfoza Pacjentów jest widoczna, lecz subtelna i mniej zauważalna przez otoczenie, a także, co nie jest bez znaczenia, mniej obciążająca dla portfela. 

Lepiej częściej, a mniej – to zasada dobrze zaplanowanej i realizowanej taktyki poprawy wyglądu.

 

ul. Partyzantów 14 lok 102, I piętro, Quattro Towers 80-254 Gdańsk
Rejestracja czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 10-20
tel. +48 58 344 02 27,  kom. +48 502 65 44 62, kom. +48 502 29 26 02
e-mail: rejestracja@klinikadobosz.pl  www.klinikadobosz.pl

50
11/2014

Niewielu jest ludzi, którzy z takim uporem i cierpliwością, a jednocześnie nie tracąc humoru spełniają swoje marzenia ku zaskoczeniu niedowiarków.