Gdynia żaglami stoi

15. edycja Volvo Gdynia Sailing Days zakończyła się wielkim sukcesem biało-czerwonych. Polacy zajęli pierwsze miejsce w klasyfikacji drużynowej Nation’s Cup, a zawody odbiły się szerokim echem w całej żeglarskiej Europie. 


Max Radke

Przez 16 dni w zawodach brali udział żeglarze z 28 państw, rywalizując w różnych 13 klasach. Indywidualnie w regatach pod auspicjami europejskiej federacji żeglarskiej Eurosaf, nasi reprezentanci zdobyli pięć medali, w tym trzy złote! Najlepsi okazali się Ewa Romaniuk i Katarzyna Goralska w klasie 420, Radosław Furmański w RS:X i Sebastian Kalafarski na Laserze Radialu.

– To było wspaniałe żeglarskie święto. Myślę, że Volvo Gdynia Sailing Days już jest wśród najlepszych tego typu projektów w Europie. Bardzo się cieszę, że ta impreza buduje swoją markę, że ma wspaniałego partnera. Współpraca z Volvo układa się znakomicie. To jest świadomy partner, rozumiejący potrzebę angażowania się zarówno w wymiarze marketingowym, ale również i w działania, które pozwala zdobywać środki na szkolenie najmłodszych, na budowanie pozycji polskiego żeglarstwa – mówił prezydent Gdyni Wojciech Szczurek.

Pomysł organizacji Gdynia Sailing Days zrodził się 15 lat temu. Po raz trzeci impreza organizowana jest wspólnie z firmą Volvo.

– Dzięki temu mieliśmy w tym roku rekordową liczbę zawodników na wodzie. Tylko w jeden z weekendów na morzu pojawiło się 700 żeglarzy, a łącznie pod szyldem tej imprezy żeglowało 1,5 tys. zawodników. Kilka lat temu zmieniliśmy koncepcję na festiwal żeglarski, podczas którego odbywają się różne imprezy rangi międzynarodowej. Na pewno jest to duże wyzwanie organizacyjne, jak i sprzętowe. Myślę, że podołaliśmy temu – dodał Tomasz Chamera, dyrektor sportowy PZŻ.

48
09/2014

Jedna z najbarwniejszych i najciekawszych postaci trójmiejskiej kultury.