Powiało w Łebie

Posito Martinez i Karolina Winkowska w kategorii Freestyle oraz Maks Żakowski i Agnieszka Grzymska w kategorii Race - to triumfatorzy trzecich zawodów z cyklu Ford Kite Cup 2014. Tym razem kitesurferzy rywalizowali w Łebie a zawody miały status mistrzostw Polski.


Max Radke

Emocji na wodzie nie brakowało, a najbardziej zacięta rywalizacja toczyła się w kategorii Race. Pierwszego dnia faworyzowany Maks Żakowski nieoczekiwanie musiał uznać wyższość swojego najgroźniejszego rywala Błażeja Ożoga. Spośród 8 rozegranych wyścigów, Błażej wygrał aż 5. Gdy drugiego dnia Błażej Ożóg wygrał kolejne dwa wyścigi wydawało się, że kwestia mistrzowskiego tytułu jest już rozstrzygnięta. 

Żakowski to jednak zawodnik, który nigdy się nie poddaje. W ostatniej chwili odnalazł właściwy dla siebie rytm i zwyciężył w kolejnych czterech wyścigach. O tytule mistrzowskim zdecydował ostatni 15-ty wyścig, przed którym obydwaj mieli po 7 zwycięstw i po 7 drugich miejsc. Większą odpornością wykazał się Maks i z ogromną przewagą zwyciężył w decydującym wyścigu i to on cieszyć się może tytułem Mistrza Polski 2014.

Brąz wywalczył Tomasz Janiak i jednocześnie sięgnął po tytuł Mistrza Polski w kategorii Masters. Mistrzynią Polski została ponownie Agnieszka Grzymska, która jednocześnie w kategorii Open zajęła doskonałe czwarte miejsce. 

Finałowy pojedynek w kategorii Freestyle odbył się w znakomitych warunkach wietrznych i był najbardziej widowiskowym pojedynkiem w historii polskich zawodów kite’a. Spotkali się w nim Posito Martinez z Dominikany i Brazylijczyk Eudazio da Silva. Dosyć wysoka fala i wiatr 18-21 węzłów stworzyły idealną arenę dla tego pojedynku. Zarówno Posito, jak i Eudazio wznieśli się na wyżyny swoich umiejętności wykonując triki o niezwykłej mocy. Ostatecznie jak najbardziej zasłużenie wygrał reprezentant Dominikany. 

Śmiało można powiedzieć, że to najlepsze i najbardziej ekscytujące od lat zawody w obu konkurencjach. Kolejna edycja zawodów zamykająca sezon 2014 odbędzie się w dniach 29 – 31 sierpnia w Jastarni. 

47
08/2014

Upalne lato 2010 - to ważny czas dla dziewczyny z Sulechowa, która od kilkunastu lat mieszka już w stolicy.