Jan Wójcikiewicz

Właściciel firmy Jan Wójcikiewicz Hotele, pierwszy polski prywatny hotelarz w Polsce. Jego pierwszą inwestycją był hotel Jurata, oddany do użytku w 1989 roku. Po sprzedaży Juraty, kolejną inwestycją był hotel Hanza w Gdańsku, kupił też od syndyka upadający hotel Astor w Jastrzębiej Górze i w krótkim czasie tchnął w niego drugie życie, czyniąc jednym z najlepszych rodzinnych hoteli w Polsce. Gdy sprzedał hotel Hanza, okazało się, że Jan Wójcikiewicz przygotowuje się do najbardziej spektakularnej inwestycji w swoim życiu. Mowa o hotelu Hilton w Gdańsku. Franczyzowy obiekt to chluba nie tylko naszego regionu, ale wizytówka całej sieci Hilton, wielokrotnie nagradzana prestiżowymi branżowymi nagrodami


prestiz

Kiedy byłem dzieckiem, chciałem… 

Zwiedzać świat, byłem niezwykle ciekawski. 

 

Moja pierwsza poważna praca to… 

Praktyka studencka w Coca-Coli w Austrii w latach 60-tych. 

 

Pierwsze zarobione pieniądze… 

Wydałem na groszkowo - zielonego Garbusa, którego kupiłem jeszcze w studenckich czasach. 

 

Żeby odnieść sukces w zawodzie… 

Trzeba mieć wizję tego, co się chce stworzyć i nosa, czyli doskonałe wyczucie rynku, żeby wiedzieć, co jest klientom potrzebne. Mi udaje się to już od prawie 40 lat prowadzenia własnej działalności gospodarczej. Istotna jest też ciągła kontrola finansowa prowadzonej działalności, ale taka, która nie hamuje rozwoju przychodów. 

 

Dobry szef to… 

Taki, który rozumie swoich pracowników, jest tolerancyjny i spokojny, po prostu ludzki. Powinien też wszystko widzieć i reagować zawsze po dokładnym przeanalizowaniu sytuacji.

 

U moich pracowników cenię… 

Profesjonalizm, uprzejmy stosunek do klientów, lojalność i uczciwość. 

 

Kogo bym nie zatrudnił...

Osób nieprofesjonalnych, nieodpowiedzialnych i pozbawionych kultury osobistej 

 

Prywatnie jestem… 

Tolerancyjny, zrównoważony i wyrozumiały. Mam też duże poczucie humoru, przynajmniej we własnym mniemaniu. 

 

Dzień zaczynam od… 

Dobrego śniadania, podczas którego oglądam najświeższe wiadomości i planuję dalszą część dnia. 

 

Zawsze znajdę czas na… 

Spotkanie w dobrym towarzystwie, oczywiście w restauracji Mercato w hotelu Hilton. 

 

Moim marzeniem jest… 

Podróż statkiem dookoła świata oraz kilka nowych inwestycji, równie udanych jak gdański Hilton. 

 

 jest dla mnie…

Podstawowym elementem dobrego wychowania młodych ludzi. Jako młodzieniec odnosiłem sukcesy w pchnięciu kulą w ogólnopolskiej lidze juniorów. 

 

Moje hobby to... 

Podróże i kolekcjonowanie starodruków kulinarnych. W swojej kolekcji posiadam książki kucharskie wydane jeszcze przed 1939 rokiem, niektóre z nich to pierwsze wydania. To, zdaje się, największy taki zbiór w Polsce. Jestem z niego ogromnie dumny. 

 

Dewiza, którą chcę przekazać innym… 

W życiu liczą się solidność i odpowiedzialność, dla mnie niezwykle istotne jest dane słowo. Warto też podchodzić do świata z dużą dawką optymizmu i poczuciem humoru, a na pierwszym miejscu zawsze stawiać rodzinę.

39
12/2013

Eliza Falba – Komorowska. Adwokat. Szczęśliwa mama i żona. Mieszka i pracuje w Sopocie.