Biznes i innowacja

Anna Supernat z projektem przechowywania kodu DNA w krysztale oraz Mirosława Skupińska, która opracowała system diagnozowania patogenów u roślin i zwierząt - te dwie panie zostały laureatkami konkursu Idee Darboven Grant i podzieliły między siebie główną nagrodę, jaką było 100 tysięcy złotych.

Pomysł Anny Supernat to swoisty, prywatny bank DNA. Klient zainteresowany zakonserwowaniem swojego DNA sam pobiera próbkę i wysyła ją do dalszej obróbki w firmie do firmy pani Supernat – Bio Crystal. Tam DNA zostaje wypreparowane i zatopione w krysztale, który odsyłany jest jako gotowy produkt do klienta. DNA tak przechowywane może przetrwać nawet 100 lat.

Z kolei Mirosława Skupińska założyła w tym roku firmę BioScientia, która zajmuje się opracowaniem szybkich testów diagnostycznych, pozwalających w ciągu kilku sekund zdiagnozować patogeny u zwierząt i roślin. Pierwsze testy mają być przeznaczone dla pszczół i zapobiec ich masowemu wymieraniu. Następnie mają pojawić się na rynku testy dla ryb hodowlanych, trzody chlewnej, bydła, zwierząt domowych i roślin.

Oba zwycięskie projekty dotyczyły nauk ścisłych. Wygrały dzięki innowacyjności i zaawansowaniu zaproponowanych technologii, a także realnym szansom na rynkowy sukces. Organizatorem polskiej edycji konkursu jest firma J.J.Darboven Poland Sp. z o.o. Fundatorem i pomysłodawcą całej idei wspierania przedsiębiorczych kobiet z nieszablonowymi pomysłami na własną firmę jest właściciel kawowego holdingu Albert Darboven.

– Nie da się ukryć, że kobietom w biznesie jest trudniej niż mężczyznom. Jestem pełen uznania dla Polek, które na każdą edycję nadsyłają wiele fantastycznych projektów. Skala talentu polskich kobiet jest naprawdę wyjątkowa. Trzeba im tylko pomóc wystartować. Nagroda w konkursie to dla nich szansa na to, by projekty, które dotychczas były w ich głowach i na papierze zmieniły się w realną działalność – powiedział Albert Darboven.
Na tegoroczny konkurs wpłynęło ponad 500 projektów na innowacyjny biznes.  

28
12/2012

Skromny, z poczuciem humoru, dystansem do siebie i do życia, odnoszący sukcesy, na dodatek przystojny i jeszcze pięknie śpiewa - niejednej kobiecie szybciej bije serce na jego widok.