Z wojska do cywila

Pierwszy Jeep, powstał w rekordowym czasie 49 dni. W 1940 roku Ford przedstawił prototyp  na potrzeby armii amerykańskiej, który był napędzany silnikiem adaptowanym z… ciągnika rolniczego. Tak zaczęła się historia jednej z najsłynniejszych terenówek na świecie.

Wszystko zaczęło się od wojskowych samochodów terenowych modeli Willys MA i MB, nazywanych powszechnie „jeep”, które święciły triumfy w czasie II Wojny Światowej. Jak głosi legenda nazwa powstała z wymowy głosek ‘GP’ – wojskowego skrótu słów „General Purpose”. Nazwa przyjęła się na dobre i stała się symbolem pojazdu terenowego, a sam samochód – ikoną historii II wojny światowej. Po wojnie firma postanowiła przenieść jeepa „do cywila”. Pierwszy model pojawił się już w 1945 roku. Był to Jeep CJ2A. W 1984 roku z taśmy produkcyjnej zjechał jeden z najbardziej rozpoznawalnych w historii marki – Cherokee. Jego charakterystycznego kanciastego nadwozia nie można było pomylić z żadną inną terenówką, szybko te z stał się prawdziwym hitem w swojej klasie. Sytuacja zmieniła się na początku lat dziewięćdziesiątych. Jeep nie mógł już dorównać konkurencji, która oferowała swoim klientom wygodne i luksusowe SUV-y. Aby sprostać wysokim wymaganiom firma wyprodukowała model Grand Cherokee, który terenówkę wprowadził na salony. Grand Cherokee od początku cieszył się ogromnym powodzeniem, bo w opakowaniu luksusowej limuzyny miał wszystko to, co niezbędne do zdobywania najtrudniejszych bezdroży. W tym numerze prezentujemy najnowszą wersję z 2012 roku -Jeepa Grand Cherokee Laredo.

– Jest masywny, elegancki i bardzo nowoczesny. Chociaż jazda po mieście nie sprawia mu żadnych trudności dopiero w terenie pokazuje prawdziwy pazur. To prawdziwy 4x4 – mówi Marcin Pomieczyński, właściciel samochodu.

Stojąc przed maską Grand Cherokee odnosi się wrażenie, że mamy do czynienia z kolosem. Trudno go pomylić z innym autem, jego wizytówką jest przód z dużym chromowanym grillem, w tej samej linii umieszczone przednie reflektory. Do tego 20-calowe obręcze, przyciemnione szyby, chromowane akcenty. Auto wygląda potężnie i agresywnie. To wrażenia zewnętrzne. Wsiadając do środka przenosimy się do komfortowej limuzyny. Wnętrze jest proste, surowe, ale bardzo funkcjonalne. Najnowsza wersja wyposażona jest m.in. w podgrzewane siedzenia, kierownicę oraz dźwignię zmiany biegów obszyte skórą, kamerę cofania oraz przednie i tylne czujniki parkowania. Siedzi się wysoko, fotele nie mają regulacji góra dół. Czuć, że jedziemy prawdziwym autem terenowym. Mimo jego masy i gabarytów jest bardzo zwrotny i skrętny co sprawia, że nie ma problemów z parkowaniem w mieście. Wyposażony jest też we wszystko co służy zdobywaniu leśnych bezdroży.

Znajdziemy tu m.in. stały napęd 4x4, reduktor czy blokady dyferencjałów. Jest to auto idealne dla entuzjastów offroadu – po prostu można nim poszaleć.

Jeep Grand Cherokee

Rok: 2012;  Silnik: 3.0 CRD V6;  Moc: 241 KM;  Pojemność: 2987 cm3

22
04/2012

Świetni sportowcy. Dobrzy koledzy. Rywale. Godni siebie. Ogromnie ambitni. Obaj walczyli o to samo. O marzenia. O start na olimpiadzie. Wygrać mógł tylko jeden. Zwyciężył ten starszy. Bardziej doświadczony. Bardziej utytułowany. Szczęście i smutek. Radość zwycięstwa.