Roztańczona „Lalka”

-

prestiz

 

Klasyka polskiej prozy na deskach Teatru Muzycznego w Gdyni. Już 27 lutego premiera „Lalki” Bolesława Prusa w reżyserii Wojciecha Kościelniaka. Twórcy zapowiadają, że nie będzie to zwykła adaptacja powieści.

Będzie to opowiedziana na nowo historia zamożnego warszawskiego kupca Stanisława Wokulskiego i jego uczucia do pięknej, lecz zubożałej arystokratki Izabeli Łęckiej. Romantyczny marzyciel goniący za iluzjami w starciu ze światem konwenansu, snobizmu i przesądów. Miłość, zazdrość, walka, kariera, pieniądze, piękne kobiety i zdesperowani mężczyźni. I cały ten swing... – tak będzie wyglądać „Lalka” w wersji musicalowej.

Reżyser Wojciech Kościelniak zapewnia, że chce odejść od wszelkich porównań z ekranizacjami i adaptacjami „Lalki” Bolesława Prusa i stworzyć coś zupełnie nowego, w tym odejść od schematycznych psychologicznych postaci Wokulskiego czy Łęckiej. Oddalenie się od kanonu epoki będzie dużym zaskoczeniem, również muzycznym. O aranżację w tonacjach swingowych zadba Piotr Dziubek, twórca muzyki między innymi do „Francesco”. Twórcy wierzą, że taka konwencja spodoba się widowni. Spektakl przygotowywano przez kilka miesięcy, próby trwały średnio osiem godzin dziennie. Sam pomysł zrodził się z czystych poszukiwań.

– Na świecie jest dużo ciekawej literatury, po którą warto sięgać. „Lalka” jest łakomym kąskiem głównie ze względu na dużą możliwość interpretacji. W wersji muzycznej oczywiście nie mogę przedstawić całości, ale mogę skupić się na wybranych wątkach. Osią sztuki jest Wokulski i jego próba przejścia z jednego stanu do drugiego, próba stania się lepszym człowiekiem. Takie stany są bliskie każdemu. Ludzie często podejmują takie próby, chcą zrzucić kostium lalki i stać się kimś zupełnie innym – powiedział „Prestiżowi” reżyser Wojciech Kościelniak.

„Lalka” zapowiada się bardzo ciekawie, zwłaszcza że jest to pierwsza musicalowa wersja prozy Bolesława Prusa w kraju. To duże wyzwanie. Wielu odbiorców zna i będzie porównywało reżyserię Wojciecha Kościelniaka na przykład z filmową Wojciecha Jerzego Hasa i serialową Ryszarda Bera. Jeżeli widzowie przyjmą taką wersję, która jest całkowicie odmienna, będzie to kolejny pozytywny krok, po którym warto spodziewać się następnych pomysłów na oryginalne realizacje znanych dzieł. Wojciech Kościelniak miał już do czynienia w poprzednich latach z Teatrem Muzycznym. Bardzo udane spektakle „Hair”, „Sen nocy letniej” czy „Francesco” przyciągnęły rzesze widzów.

– „Lalka” to takie dzieło, o którym niemal każdy ma jakieś wyobrażenie i każdy będzie się zastanawiał, jak to będzie się oglądać na scenie w formie muzycznej. Chciałbym sprostać oczekiwaniom widzów – dodaje Wojciech Kościelniak.

Obsadę spektaklu niemal w całości stanowią aktorzy Teatru Muzycznego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni. Główną rolę Wokulskiego reżyser powierzył Rafałowi Ostrowskiemu. To jeden z najlepszych i najważniejszych aktorów Muzycznego. Oprócz niego na scenie ujrzymy Tomasza Więcka, Alicję Piotrowską, Zbigniewa Sikorę, Darinę Gapicz, Bernarda Szyca, Agnieszkę Kaczor, Jacka Westera, Martę Smuk i wielu innych.

dp

Ceny biletów:
normalne: od 60 do 85 zł
ulgowe:od 37 do 51 zł

Terminy spektakli:
27-28 lutego 2010
2-7 marca 2010

Lalka

Data premiery: 27.02.2010
Muzyka, kierownictwo muzyczne: Piotr Dziubek
Scenariusz i reżyseria: Wojciech Kościelniak
Teksty piosenek: Rafał Dziwisz
Scenografia: Damian Styrna
Kostiumy: Katarzyna Paciorek
Choreografia: Beata Owczarek, Janusz Skubaczkowski
Przygotowanie wokalne: Agnieszka Szydłowska

2
01/2010

Atrakcyjna, skromna, stanowcza i pracowita. Wierząca w ideały i w to, że polityka wcale nie musi być „brudna”.