Ale kino!

-

prestiz

Party na basenie, kawka w ogrodzie urządzonym na dachu, trening w prywatnej siłowni czy relaks w domowej saunie lub jacuzzi – to wszystko jest już standardem. Dzisiaj, jeśli chcesz zabłysnąć w towarzystwie, zaproś przyjaciół i znajomych na seans w domowej sali kinowej.

Aranżowanie tego typu pomieszczeń w prywatnych domach staje się coraz bardziej popularne.

rzygoda z dźwiękiem i obrazem to ekscytująca podróż odkrywająca nowe horyzonty i sprawiająca wiele radości. Połączenie wysokiej jakości sprzętu i poprawne zestrojenie wszystkich elementów pozwala doświadczyć efektów oferowanych do tej pory wyłącznie na sali kinowej. Jedyne czego potrzeba to sporo wolnej przestrzeni i sporo wolnej gotówki.

Przygotuj pomieszczenie

Sala kinowa we własnym domu, pozwalająca w pełni cieszyć się znakomitym dźwiękiem i obrazem, to spory wydatek, szczególnie gdy decydujemy się na zaadaptowanie już istniejącego pomieszczenia. Koszty te można zoptymalizować, gdy salę taką zaplanujemy już na etapie projektu domu. Na salę kinową warto przeznaczyć pomieszczenie o powierzchni minimum 80 m2. Jeśli mamy taką możliwość, to zwróćmy uwagę, aby był to pokój o nieregularnych kształtach. W przeciwnym razie powstający w głośnikach dźwięk będzie odbijał się wielokrotnie od ścian i nakładał się na siebie. Będzie bardziej męczył ucho niż dostarczał wysokiej klasy audiofilskich wrażeń. Warto też obić ściany specjalnymi dźwiękoszczelnymi panelami, matami akustycznymi lub… tekturowymi opakowaniami po jajkach, co jest zdecydowanie najtańszym rozwiązaniem i – o dziwo – bardzo skutecznym.

– Pomieszczenie w którym urządzamy salę kinową nie może być małe. Po pierwsze musimy czuć się w nim komfortowo, po drugie dźwięk musi się dobrze rozchodzić, a po trzecie warto, aby sala kinowa służyła nie tylko domownikom, ale też i gościom. Duże pomieszczenie daje nam duże możliwości jego wyposażenia, co daje spektakularną jakość dźwięku i obrazu. Ja swoje kino urządziłem przede wszystkim pod kątem dźwięku. Uwielbiam kinowe efekty specjalne i nagłośnienie w mojej sali kinowej gwarantuje spektakularną jakość – mówi Rafał Bieszke z firmy wynajmującej luksusowe apartamenty na Półwyspie Helskim.

Tę spektakularną jakość zapewniają również takie elementy wyposażenia domowej sali kinowej, jak zaawansowane systemy głośnikowe, kolumny konwencjonalne i ścienne, projektory opuszczane z sufitu, ekrany plazmowe wysuwające się z mebli bądź spod obrazu, automatycznie rozsuwana kurtyna, przygaszające światła, rozkładane fotele z funkcją masażu oraz zaawansowana elektronika sterująca całym systemem.

Poczuj się jak w prawdziwym kinie

– Te wszystkie funkcje to jest oczywiście tak zwany full wypas, na który trzeba przeznaczyć naprawdę duże pieniądze. Ale o dziwo właśnie sprzęt klasy Premium cieszy się dzisiaj największym zainteresowaniem. Ludzie, którzy nie dysponują nieograniczonymi możliwościami finansowymi, w dobie kryzysu oszczędzają na tego typu luksusach. Ludzi najbogatszych kryzys też dotknął, ale nie na tyle, aby mogli zrezygnować z takich przyjemności. Za 100 tysięcy złotych można urządzić już super salę kinową, w której poczujemy się jak w prawdziwym kinie – mówi Wiesław Bielarczyk, właściciel gdańskiej firmy Albatros specjalizującej się w sprzedaży urządzeń do kina domowego.

100 tysięcy złotych to całkiem sporo, ale to i tak niewielka suma przy kwocie, jaką trzeba zapłacić za urządzenie kina domowego według projektu amerykańskiej firmy Audio One. Projekt ten zdobył główną nagrodę w prestiżowym konkursie CEDIA Lifestyle Awards. Koszt wykonania takiej sali kinowej to, bagatela, prawie półtora miliona dolarów! Aż trudno sobie wyobrazić, co za cuda techniki kryją się w tej sali.

Sporo mniej na swoją prywatną salę kinową wydał Oskar (nazwisko do wiadomości redakcji), znany trójmiejski producent telewizyjny. Ale, jak zapewnia, wrażenia są znakomite.

– Swoje kino aranżowałem kilka lat temu, gdy jeszcze nie było standardu HD. Miałem do zagospodarowania bardzo dużą ścianę i to zainspirowało mnie do adaptacji pomieszczenia na salę kinową. Zależało mi na typowym kinowym efekcie, dlatego też nie chciałem ekranu plazmowego, czy LCD. Mój ekran o przekątnej ponad 2,5 metra został na ścianie namalowany specjalistyczną farbą kinową. Do tego dobry projektor, nagłośnienie Harman Kardon w systemie 7.1 nadające się znakomicie nie tylko do odtwarzania dźwięków filmowych, w tym efektów specjalnych, ale też muzyki. Naprawdę z niecierpliwością zawsze czekam na wieczór, kiedy to mogę opuścić żaluzje, ściemnić światło i włączyć sobie dobre, ambitne kino. Powiem więcej, nawet durne komedie klasy B da się obejrzeć z przyjemnością. I nie śmierdzi popcornem – opowiada Oskar.

Nic dziwnego, że w takich warunkach fabuła bardziej „wciąga”, efekty oszałamiają, jakość zdumiewa. Dodatkowo domowa rozrywka w postaci np. gier wideo przechodzi w zupełnie inny wymiar.

– System kina domowego mam też podłączony do stacjonarnego komputera, co świetnie sprawdza się, gdy organizuję w domu jakieś towarzyskie spotkanie czy przyjęcie. Oglądanie śmiesznych filmików czy słuchanie muzyki z teledyskami w tle na wielkim ekranie robi spore wrażenie. Niestety, postęp techniczny jest tak szybki, że czas już wymienić stary projektor na jakiś nowy sprzęt pracujący w systemie HD – mówi Oskar.

Ekran to podstawa

Oskar mierzy wysoko i rozgląda się z projektorem firmy Barco, absolutnego lidera w klasie najwyższej jakości wyposażenia kina domowego. Najdroższe projektory HD tej firmy kosztują nawet 300 tysięcy złotych! Ale nawet najlepszy projektor na niewiele się zda, jeśli nie zadbamy o wysokiej klasy ekran. Wielkie telewizory plazmowe są standardem. Sposób Oskara, czyli malowanie ekranu na ścianie, to rzadko spotykana ekstrawagancja. Wielu ekspertów twierdzi jednak, że idealny efekt kinowy gwarantuje rozpięcie na ramie specjalnej tkaniny projekcyjnej. Daje to znakomite napięcie i płaskość ekranu. Gdy do tego ramę wyłożymy czarnym aksamitem, automatycznie podnosi się kontrast wyświetlanego obrazu. Warto zastosować tkaninę najwyższej jakości. Zyskamy wtedy równomiernie doświetlony obraz, naturalne kolory oraz głęboki kontrast. Godne polecenia są także ekrany wklęsłe, które dodają głębi wyświetlanym filmom i kreują niepowtarzalny klimat sali kinowej. Ekran, jako jeden z najważniejszych elementów, nie powinien być ukrywany, ale raczej traktowany jako jeden z elementów dekoracyjnych.

Przy urządzaniu kina w domu warto współpracować na każdym etapie z architektem specjalizującym się w kreowaniu tak specyficznej przestrzeni, jaką niewątpliwie jest prywatna sala kinowa. Czasami mały detal, taki jak złe rozmieszczenie instalacji elektrycznej, słabe wytłumienie czy nawet kolor ścian, może zepsuć całą przyjemność z oglądania filmu we własnym kinie.

Jakub Jakubowski

>

2
01/2010

Atrakcyjna, skromna, stanowcza i pracowita. Wierząca w ideały i w to, że polityka wcale nie musi być „brudna”.