Biznes to moja pasja

Zajmuje się doradztwem gospodarczym i inwestycyjnym, prowadzi kancelarię pomagającą w sprawach restrukturyzacji i upadłości, a do tego inwestuje w lokalny biznes. Co więcej, ma własną wypożyczalnię i jest właścicielem jednego z najbardziej ekskluzywnych salonów beauty na Pomorzu. Kamil Grabarczyk, bo o nim mowa, to przedsiębiorca wszechstronny. W rozmowie z Prestiżem zdradza, jakie cele przyświecają mu w życiu i skąd czerpie siłę na kolejne projekty. 

Intensywnie działa Pan na Trójmiejskim rynku biznesowym. Jedną ze ścieżek gospodarczych jest doradztwo kryzysowe. Skąd pomysł na właśnie taką działalność?

Otworzyłem kancelarię doradztwa restrukturyzacyjnego i upadłościowego, ponieważ wierzę, że każdy z nas ma swoje prawa i każdy powinien móc otrzymać drugą szansę. Złośliwości losu czy nieszczęścia osobiste nie powinny nikogo skazywać na marginalizację w społeczeństwie. Staram się, aby moi klienci odzyskali godność. Uwierzyli, że mogą jeszcze osiągnąć sukces finansowy, mimo wcześniejszych kłopotów.

Jakie formy wsparcia oferuje kancelaria?

Kierujemy się empatią i niesiemy pomoc w przejściu przez trudne procedury, takie jak ogłoszenie  upadłości – zarówno konsumenckiej, jak i gospodarczej. Reprezentujemy interesy klientów podczas rozmów z bankami, wierzycielami czy komornikami. Zajmujemy się także ochroną praw obywatelskich i konsumenckich, a przy tym wszystkim staramy się zapewnić komfort psychiczny w tym trudnym czasie. 

Czy kancelaria zajmuje się wyłącznie doradztwem kryzysowym?

Zakres naszych usług jest znacznie szerszy. Działamy także w obszarze doradztwa gospodarczego, pomagając w zakładaniu nowych firm, ich rejestracji, tworzeniu umów handlowych czy konsultowaniu innych spraw. Oprócz tego pomagamy w uzyskaniu najlepszego finansowania dla klientów, na przykład leasingu czy kredytu, i wreszcie mamy dział doradztwa inwestycyjnego.

Inwestycje to chyba jeden z Pana koników. Prowadzi pan własny holding zarządzający inwestycjami. 

Firma działająca pod szyldem Investment Holding Company KG zajmuje się układaniem portfela inwestycyjnego dla obsługiwanych klientów – zarówno indywidualnych, jak i biznesowych. Gwarantujemy najwyższy możliwy poziom realizacji celu, przykładowo sprzedaży lub wynajmu nieruchomości. Nasze działania opieramy na indywidualnej strategii opracowanej dla konkretnego klienta. Indywidualne podejście do naszych klientów jest jednym z priorytetów w naszej działalności.

Prowadzenie działalności w tak wielu obszarach to nie lada wyzwanie. Czy wspomaga Pana zespół?

Pracuje ze mną sztab managerów i pracowników. Są to ludzie kompetentni i zaangażowani w swoją pracę, których darzę zaufaniem. Jednocześnie każdy z nich może na mnie liczyć – jestem zaangażowany w 100% w każdy projekt. Zwłaszcza teraz, gdy uderzała w nas trzecia fala pandemii. Jako organizacja jesteśmy dobrze przygotowani na różne przeciwności losu. Właśnie dlatego, mimo trwającej pandemii, udało nam się rozwinąć biznes. Zwiększyliśmy zatrudnienie i rozwinęliśmy się na kolejnych rynkach. 

Wśród tych rynków znalazła się motoryzacja i branża beauty. Czym podyktowany był wybór takich obszarów?

Tak jak większość mężczyzn interesuję się motoryzacją, dlatego postanowiłem otworzyć wypożyczalnię długoterminową nowoczesnych samochodów. Projekt dopełnia moje dotychczasowe biznesy – stanowi usługę dodatkową dla moich klientów czy pracowników, którzy mogą liczyć na preferencyjne warunki najmu samochodu z możliwością wykupu. Z kolei na otworzenie Kosmetycznego Instytutu Dr Irena Eris w Gdyni zdecydowałem się dlatego, że jestem miłośnikiem zdrowego trybu życia i szeroko pojętego wellness. Dziś rozpiera mnie duma, gdy widzę, jak wspaniałe miejsce udało nam się stworzyć. Nie boję się użyć słów, że gdyński Instytut jest najbardziej prestiżowym salonem SPA na Pomorzu. Cechuje nas najnowocześniejsze wyposażenie, piękny wystrój, a przede wszystkim najlepszej klasy
specjaliści. 

Jak się czuje człowiek, który osiągnął taki sukces?

Na pewno czuję się pełen energii i czuję, że żyję w zgodzie ze sobą i ze swoją hierarchią wartości, w której paradoksalnie nie sukces zawodowy jest najważniejszy. W życiu nie lubię stać w miejscu, zależy mi na holistycznym rozwoju siebie, swojego biznesu, a także na rozwoju moich klientów i współpracowników. Odkąd pamiętam, wyznaję zasadę, że problemy wzmacniają. To oczywiste, że trudności będą nas spotykać w życiu, ale liczy się to, w jaki sposób je przyjmujemy, a później co z nimi zrobimy? Staram się dzielić doświadczeniem i wspierać rozwój biznesu, dlatego moja firma należy do Pomorskiego Związku Pracodawców Lewiatan, a ja sam zasiadam w Radzie Pracodawców Wyższej Szkoły Zdrowia w Gdańsku. Wydaje mi się, że dzielenie się swoją wiedzą i doświadczeniem jest obowiązkiem ludzi sukcesu, jak raczyła mnie Pani nazwać.

 

Więcej na:

www.kamilgrabarczyk.pl 

www.investmentholding.pl