Sztuka zużytej codzienności

Do pierwszych dni maja w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie podziwiać można kolekcję prac Władysława Hasiora, wielodziedzinowego artysty powojennego. Dzieła pochodzą ze zbiorów krakowskiej Galerii Starmach i zawierają prace najbardziej znamienne dla twórczości małopolskiego artysty – sztandary, instalacje i asamblaże. 

Współpraca Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie z krakowską Galerią Starmach sięga lat wstecz. W roku 2019 w Sopocie zagościła wystawa pt. „Gry. Prace z kolekcji Galerii Starmach”. Rok później w wyniku ponowienia współpracy obu instytucji wnętrza nadmorskiej galerii uświetniła kolejna ekspozycja – „Urządzone. Zrealizowane”. By tradycji stało się zadość, także i w tym roku prace Galerii Starmach zagościły u nas z najnowszą odsłoną zbiorów. Tym razem wystawa ma jednak charakter monograficzny – przedstawia prace artysty, który dla właścicieli krakowskiej instytucji ma znaczenie szczególne. 

Zbiór dzieł Władysława Hasiora – artysty rzeźbiarza, malarza, scenografa i w końcu doctora honoris causa Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku –  był budowany przez dłuższy czas. Jak wspomina Andrzej Starmach, historyk sztuki i współwłaściciel Galerii Starmach, pierwszą pracę Hasiora, którą pozyskał dla swojej kolekcji, był szklany „Sztandar Baranka Wielkanocnego”. Do dziś kolekcjoner zalicza dzieło do ulubionych dzieł Hasiora, obok poetyckiej „Sonatę księżycową” czy szklanego galonu pt. „Monte Cassino”.

Władysław Hasior. Testament zbudowany

Obecnie kolekcja jest już pokaźnych rozmiarów. Znakomita większość prac pochodzi z lat 60. i początku lat 70., czyli z wyjątkowo płodnego okresu w twórczości Hasiora. Nowosądecki artysta rozpoczął wtedy tworzenie wielu cyklów czy też typów prac, do których chętnie powracał po latach. Mowa o sztandarach, czyli dziełach z pogranicza rzeźby i tkaniny unikatowej, o nowatorskich obiektach i w końcu asamblażach.

– Eksperymenty z asamblażami Hasior rozpoczął jeszcze w latach 50. XX wieku. Jak sam mawiał, te działania służyły mu do „trenowania wyobraźni”, do sprawdzania rozwiązań, które potem stosował w swoich monumentalnych realizacjach – pisze Julita Dembowska, badaczka twórczości Władysława Hasiora, w tekście pt. „Zjawisko – Władysław Hasior” opublikowanym w katalogu towarzyszącym wystawie.

Z kolei Anda Rottenberg, ceniona historyczka, krytyczka i kuratorka sztuki, w tekście pt. „Kieszeń” z katalogu wystawy zauważa, że prace tworzone przez Hasiora w najpłodniejszych jego latach powstawały niejako z sentymentu do rzeczy niechcianych i osieroconych. 

– Rozległy asortyment elementów, z których budował swoje kompozycje, należy nie tylko do świata “zużytych rekwizytów codzienności”. Wiele jest takich, które przywodzą na myśl rzeczy pozostawione nad brzegiem Dunajca lub w łemkowskich wsiach, w pospiesznym zbieraniu się w niezaplanowaną drogę – czytamy.

 

Władysław Hasior. Prace z kolekcji Galerii Starmach

miejsce: Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie

czas trwania wystawy: do 2 maja 2021

godziny otwarcia: od wtorku do niedzieli w godz. 11:00-19:00

kurator: Julita Deluga

koncepcja, aranżacja i wybór prac z kolekcji: Andrzej Starmach

 

 

122
02/2021

Wiele lat temu, podczas naszej wędrówki w Hollywood Hills wybitny reżyser Andriej Konczałowski, powiedział mi „Never give up”.