T. ATTIRE

GDAŃSKA DEFINICJA SZYKU

 

Raz eleganckie, raz rock’n’rollowe, kiedy indziej romantyczne, jednak zawsze łączy je jedno – indywidualizm. T. Attire to gdańska marka Kamili Krasińskiej-Tabaczki, za którą kryją się kusząco eleganckie i wyrafinowane projekty wyprodukowane zgodnie z duchem zrównoważonej mody.

Wyrazista odzież, unikatowe propozycje, pełne koloru i nietuzinkowych form, a wszystko po to, by podkreślić siłę kobiety.

- Wyjątkowość i ekskluzywność to słowa klucze w marce T. Attire. W każdym projekcie dążę do tego, by był on wyrafinowany i przede wszystkim kobiecy. Sama filozofia marki również jest szeroko związana z kobietami. To właśnie one są moją inspiracją do działania! Chcemy je ubierać na te codzienne i niecodzienne wyzwania. Moim największym marzeniem jako twórcy jest, aby moje projekty nosiły kobiety-ikony, z których możemy czerpać inspirację do samorozwoju - odważne, ambitne, mądre czy silne, niekoniecznie sławne, ale nadal prawdziwe muzy – tłumaczy Kamila Krasińska-Tabaczka, właścicielka T. Attire.

W kolekcji dominuje pełna różnorodność. Znajdziemy tu m.in. jedwabną sukienkę z wiązaniem na szyi, wiskozowy kombinezon inspirowany kimono, srebrną ramoneskę z gniecionej skóry naturalnej, sukienkę z delikatnej tkaniny w kratę, ze stójką i hiszpańską falbaną, czy niezbędnik każdej szafy, czyli pasujący absolutnie do wszystkiego - biały t-shirt, uszyty z mięsistej dzianiny bawełnianej o dyskretnym połysku.

- Tworzę dość spontaniczne, pomysły wpadają mi do głowy w różnych sytuacjach, czasami nawet w snach. Następnie konfrontuję je z dostępnymi tkaninami i tak powstaje gotowy projekt. Bywa też odwrotnie, znajduję materiał, który absolutnie mnie urzeknie i dopiero wtedy kreuję swoją wizję – wyjaśnia projektantka. - W tej kolekcji postawiłam na lata 70., ponieważ to jeden z moich ulubionych okresów w modzie. Kojarzą mi się z elegancją, a zarazem ze stylem odważnym, cechującym się swego rodzaju przepychem. Zachwycają mnie oryginalne formy, połyskujące tkaniny, metaliczne dodatki, a także kolorystyka, w której barwy są głównie zaczerpnięte z natury, a konkretniej z jej najwspanialszych tworów, takich jak skrzydła motyla, kwiaty, tęcza czy opalizujące łuski – dodaje.

Trzeba zaznaczyć, że produkcja ubrań odbywa się w pełni etycznie. Tkaniny pochodzą od renomowanych hurtowników, zaopatrujących się u włoskich producentów, a cały proces szycia odbywa się w kameralnej pracowni krawieckiej na Pomorzu. Każda sztuka jest wykonywana z odpowiednią starannością i uwagą - nie jest to proces masowy. Projekty wytwarzane są w niewielkich ilościach, żeby dodatkowo podkreślić indywidualizm ubrania. W zależności od modelu jest to kilkanaście, a niekiedy zaledwie kilka sztuk. Marka dba też o racjonalną konsumpcję i świadomie szerzy ideę rozważnych zakupów, co pozytywnie przekłada się zarówno na środowisko, jak i warunki pracy ludzi zatrudnionych w przemyśle modowym.

Kolekcja jest dostępna zarówno online na t-attire.com, jak również stacjonarnie w kilku butikach w Polsce.